Raz jeszcze o oświadczeniu Związku Polaków na Litwie

Wczoraj pisaliśmy o niezrozumiałym z naszej perspektywy „Oświadczeniu Związku Polaków na Litwie w sprawie bezprawnego zatrzymania Polaków na Białorusi”, którego znaczna część, z jakichś przyczyn była poświęcona sprawom Litwy i Ukrainy.

Pisaliśmy też, że nigdzie w mediach, w tym związanych z ZPL-em nie było informacji o tym, kto takie oświadczenie podpisał. Z tego powodu zwróciliśmy uwagę na to, że podpisanie takiego oświadczenia to sprawa trudna i w porównaniu do oświadczenia Związku Polaków na Białorusi, gdzie czołowi działacze podpisali się z imienia i nazwiska w warunkach represji, wygląda niepoważnie.

Dziś wiemy, kto pod oświadczeniem złożył podpis. Oświadczenie podpisała naszym zdaniem wyjątkowo odważna osoba, która wzięła na siebie ciężar reprezentowania całego Związku Polaków na Litwie. Oświadczenie podpisała wiceprezes Związku Polaków na Litwie, działaczka polskiej mniejszości na Litwie i radna Samorządu Miasta Wilna — Renata Cytacka.

Musimy jednak przyznać, że pani Renata Cytacka wysłała do redakcji list z Oświadczeniem, który z przyczyn technicznych umknął uwadze redakcji. Najmocniej przepraszamy Panią wiceprezes Związku Polaków na Litwie Renatę Cytacką i naszych Czytelników. Zapewniamy, że nie było to działanie zamierzone.

Tym niemniej wciąż otwarte pozostaje pytanie, dlaczego tak ważny dokument został podpisany nie przez prezesa ZPL Michała Mackiewicza, jak było zazwyczaj, a przez wiceprezes.

Ocena wobec samego oświadczenia pozostaje bez zmian — o treści jednak pisaliśmy wczoraj, nie będziemy zatem się powtarzali.

Redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”,
Robert Mickiewicz