Ministrowie spraw zagranicznych Litwy, Łotwy i Estonii pojechali do Kijowa. „Wsparcie dla Ukrainy w obliczu napięcia”

Czytaj również...

W zgodzie z wcześniejszą zapowiedzią, ministrowie spraw zagranicznych Litwy, Łotwy i Estonii wyruszyli z oficjalną wizytą do Kijowa. W czasie wizyty planowane są spotkania z rządem Ukrainy, wicepremier ds. Europy i integracji euroatlantyckiej, ministrami spraw zagranicznych i ministrami obronności.

ELTA2464096 Vilnius, balandžio 15 d. (ELTA). Užsienio reikalų ministras Gabrielius Landsbergis kartu su Baltijos šalių ministrais vyksta į Kijevą pareikšti paramą Rusijos spaudimą patiriančiai Ukrainai. Šiuo vizitu valstybės taip pat siekia atkreipti Kremliaus dėmesį į tai, kad pastarąsias savaites suaktyvėję provokaciniai Kremliaus veiksmai Ukrainos–Rusijos pasienyje nebus toleruojami. Kaip teigia G. Landsbergis, valstybių ministrai siunčia žinutę Rusijai – kuo greičiau deeskaluoti situaciją. 2021.04.15 10:25:50. ELTA (ELTA)

„W ostatnich tygodniach, w obliczu eskalacji napięcia na wschodzie Ukrainy — przy zwiększającej się liczbie ataków prorosyjskich separatystów, którzy wymagają coraz więcej ofiar żołnierzy ukraińskich oraz w obliczu gromadzenia sił przez Rosję przy ukraińskiej granicy i na okupowanym Półwyspie Krymskim — ministrowie spraw zagranicznych do Kijowa wyruszają wyrazić silne wsparcie wobec Ukrainy, która już ponad 7 lat doświadcza agresji ze strony Rosji, oraz wobec ludzi, suwerena kraju” — czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Litwy.

Ukraina pod presją

Kilka dni wcześniej Ihor Żowkwa, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, oświadczył, że Ukraina musi szykować się do zbrojnej konfrontacji z Rosją. Powołał się na informacje posiadane przez ukraińskie służby, które świadczą o nadciągającym zagrożeniu. Dodatkowego niepokoju przynoszą niezanegowane przez Kreml wieści o wielotysięcznych wojskach na pograniczu ukraińsko-rosyjskim.

Wcześniej głos zabrał wiceszef administracji Putina, Dmitrij Kozak.

„Moskwa gotowa jest stanąć w obronie swoich obywateli, którzy mieszkają w Donbasie” — mówił.

Krótko po tym wiceprzewodniczący Rady Federacji Konstantin Kosaczow oświadczył, że na terenie separatystycznych republik mieszka od 400 do 600 tys. osób z rosyjskim obywatelstwem.

Russkij mir

Jakikolwiek otwarty konflikt na tych terenach może Rosji posłużyć za casus belli, aby wprowadzić wojska i prowadzić otwartą wojnę z Ukrainą — oficjalnie w obronie obywateli.

Podobna retoryka była stosowana przy zajmowaniu Półwyspu Krymskiego. Jako jeden z powodów przejęcia Krymu była konieczność ochrony mniejszości rosyjskiej. Powtarzająca się narracja budzi niepokój, jako symptom zbliżającego się starcia, co dyktują wcześniejsze doświadczenia polityczne z Rosją.

Czytaj więcej: Kijów szykuje się na uderzenie. Przy granicy wojska, Rosja uspokaja


Afisze

Więcej od autora

Uczniowie Gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego w akcji „Zjednoczeni pamięcią”

21 lipca 2026 r. uczniowie klas 6b, 7a, 8a, 8b, 9b i G3b gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego w Niemenczynie wraz z nauczycielkami Wandą Woronecką i Mirosławą Wróblewską wzięli udział w społeczno-obywatelskiej akcji „Zjednoczeni pamięcią”, która odbyła się na Nowej Nekropolii na Rossie w Wilnie.

Święto Matki Boskiej Zielnej w Turgielach

Od godz. 11:00 świąteczna atmosfera przeniesie się na stadion przy Gimnazjum im. księdza P. K. Brzostowskiego, gdzie na uczestników czekać będą regionalne przysmaki, stoiska z rękodziełem twórców ludowych oraz...