Konferencja instruktorów harcerskich „Do rzeczy”. Pierwsze takie wydarzenie w historii ZHPnL

Czytaj również...

Jaką rolę pełnią instruktorzy w Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie (ZHPnL)? A jaką ogółem w społeczeństwie? Na te i inne nurtujące pytania druhny i druhowie próbowali odpowiedzieć w czasie konferencji instruktorskiej „Do rzeczy”, która miała miejsce 27 czerwca.

Grono instruktorskie już od dłuższego czasu odczuwało brak przestrzeni, czasu i miejsca do głębszych dyskusji
| Fot. organizatorzy

Organizatorki twierdzą, że pomysł na organizację takiego wydarzenia powstał z potrzeby. Grono instruktorskie już od dłuższego czasu odczuwało brak przestrzeni, czasu i miejsca do głębszych dyskusji, omówienia problemów czy generowania nowych pomysłów do udoskonalania pracy organizacji.

Założone cele spełniono

Oczekiwania oraz założone cele, zdaniem kadry, zostały spełnione. „To był intensywny czas, który dużo dał” — dzieli się wrażeniami komendantka konferencji phm. Ewa Giliauskienė HL.

To była pierwsza konferencja instruktorska w historii działalności ZHPnL.

„Nieraz do nowych rzeczy, wydarzeń ludzie podchodzą nieco sceptycznie. Nie ośmielę się twierdzić, że udało się nam tego uniknąć. Pewnie część z instruktorów nie do końca uświadomiła ważność tego wydarzenia, udział w konferencji nie był dla nich priorytetowym zadaniem” — tłumaczyła phm. Ewa Giliauskienė HL.

„Od uczestników poczułam wielką chęć i zapał do tego, aby konferencje instruktorskie stały się tradycją. Pragnę wierzyć, że tak też będzie” — dodaje komendantka konferencji.

Kim jest instruktor?

Instruktorami zostają osoby, które od lat są harcerzami. Mają za sobą wiele zdobytych doświadczeń, sprawności, stopni, uczestniczyli w wielu obozach i wyprawach.

Teraz chcą świadomie pomóc rodzicom w wychowaniu ich dzieci według ideałów harcerskich.

Czytaj więcej: Harcerze przeprowadzili szkolenia sanitariuszy obozowych

Dział „Harcerskie Drzewo”
Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie

Fot. organizatorzy


Projekt finansowany przez Ambasadę RP w Wilnie oraz ze środków Rządowego Programu Wsparcia Rozwoju Organizacji Harcerskich i skautowych na lata 2018-2030.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.