Więcej

    Zespół wokalny Cracow Singers przygotowujący się do występu w Wilnie w ramach wymiany kulturalnej: „wszyscy tęskniliśmy za muzyką na żywo”

    Czytaj również...

    Zapraszamy na koncert muzyki sakralnej i świeckiej w wykonaniu zespołu Cracow Singers z Krakowa, który odbędzie się 17 czerwca w kościele św. Katarzyny w Wilnie w ramach projektu wymiany kulturalnej pomiędzy miastami partnerskimi „Kraków – Wilno. Spotkania”.

    Afisz zespołu Cracow Singers z Krakowa.
    | Afisz organizatorzy

    Z Karolem Kuszem, dyrektorem artystycznym Cracow Singers, który prowadzi zespół od początku jego istnienia, rozmawialiśmy o więzach kulturowych, procesach twórczych, wyzwaniach ostatnich lat i nadchodzącym koncercie.

    Kiedy po raz pierwszy zetknąłeś się z Wilnem? Jak to było?

    Karol Kusz: Wielokrotnie odwiedzałem Wilno. Moje wizyty zawsze były związane z działalnością muzyczną, co tylko potwierdza wyjątkowe więzi kulturowe łączące Kraków i Wilno. Ostatni raz z Cracow Singers odwiedziliśmy Wilno w 2019 roku. Uczestniczyliśmy wtedy w programie 19. edycji festiwalu Banchetto musicale, upamiętniającego 450. rocznicę podpisania Unii Lubelskiej. Wilno jest pięknym miastem i zawsze dobrze się tu czuję.

    Od 7 lat prowadzisz Cracow Singers, zespół utalentowanych i doświadczonych profesjonalnych śpiewaków. Powiedz, co motywuje jego członków i jakie warunki są dla nich ważne w ich środowisku?

    Od samego początku poświęcaliśmy cały nasz czas i energię na stworzenie zespołowi warunków pracy na wysokim poziomie oraz na to, aby tworzone przez nas projekty wyróżniały się artyzmem i konceptualnością. I tak już od prawie 7 lat z powodzeniem koncertujemy w Polsce i za granicą, coraz częściej jesteśmy zapraszani do udziału w wydarzeniach, a we współpracy z zagranicznymi partnerami, zespołami, dyrygentami i kompozytorami wydajemy unikatowe płyty CD.

    Zespół wokalny Cracow Singers znany jest z konceptualizmu, estetyki dźwięku, interpretacji, interdyscyplinarnych projektów i różnorodnego repertuaru. Jaki był Wasz najważniejszy projekt w ostatnich latach?

    Każdy projekt jest dla nas bardzo ważny i wyjątkowy. Czasami wspaniałe koncerty odbywają się bez większego oddźwięku, podczas małych festiwali nawiązywane są nowe kontakty ze wspaniałymi ludźmi, którzy zapraszają nas do rozwijania działalności kulturalnej w przyszłości. Zawsze staramy się, aby każdy koncert był wyjątkowy dla słuchacza. Szczególnie istotna była dla nas ubiegłoroczna współpraca z Fabiem Bonizzonim i jego barokową orkiestrą La Risonanza, z kompozytorką Lerą Auerbach oraz z Narodowym Chórem Kameralnym Armenii — Hover. Podczas ostatnich doświadczeń twórczych zafascynowała nas kultura i muzyka ormiańska i wpadliśmy na wiele pomysłów na dalsze projekty. I oczywiście cieszymy się z naszych pięciu płyt kompaktowych.

    Opowiedz nam więcej o programie przyszłego koncertu w Wilnie. Co czyni go wyjątkowym? Które utwory wybraliście i dlaczego?

    Cieszymy się, że mamy swobodę w doborze repertuaru koncertu. Jest to nie tylko doskonała okazja do zaprezentowania publiczności utworów, które są nam szczególnie bliskie i które uważamy za godne pokazania, ale przede wszystkim do stworzenia programu, który będzie hołdem dla pamiętnych wydarzeń i rocznic. Tak jest również i w tym przypadku. Przygotowany przez nas program prezentuje kilka arcydzieł muzyki a cappella skomponowanych przed wiekami, a także utwory współczesnych kompozytorów polskich: Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego, Henryka Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego oraz nowe utwory inspirowane wybitnymi polskimi poetami — Stanisławem Wyspiańskim i Adamem Mickiewiczem. Nawiasem mówiąc, zbiór ballad Adama Mickiewicza „Ballady i romanse” obchodzi w tym roku 200. rocznicę wydania w Wilnie. Dwa utwory z programu — „Lilie” i „Świtezianka” — skomponowałem specjalnie na ten koncert i cieszę się, że ich prawykonanie odbędzie się właśnie w Wilnie.

    Jakie są według Ciebie aktualne problemy, z którymi borykają się kompozytorzy i wykonawcy muzyki wokalnej?

    Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Problemy zależą w dużej mierze od tradycji wokalnych i chóralnych w danym kraju, ale myślę, że w Polsce dużym problemem jest niski poziom edukacji chóralnej i brak wykwalifikowanych specjalistów. W szkołach i na uczelniach chóry są zawsze utożsamiane z dodatkowym i często niepotrzebnym przedmiotem. Ale jest to przecież najlepsza forma tworzenia muzyki i współpracy z innym wykonawcą.

    Jak pandemia wpłynęła na Waszą pracę i czego Was nauczyła?

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Pandemia była dla nas trudnym okresem, ale nie zaprzestaliśmy pracy. Na próby chodziliśmy w mniejszych grupach. Wiele z naszych planów trzeba było zmienić, a niektóre projekty odwołać. Szczególnie szkoda, że nie odbyły się dwa duże koncerty na festiwalach w Canterbury i Tallinie, do których bardzo się przygotowywaliśmy. Udało się je przenieść do przestrzeni elektronicznej i pokazać online. Czas, który zyskaliśmy podczas pandemii, wykorzystaliśmy na szukanie nowych pomysłów i rozpoczęliśmy dwa nowe cykliczne projekty muzyczne.

    Obserwujemy reakcje słuchaczy, którzy wrócili do sal koncertowych, i myślę, że mogę mówić zarówno w imieniu wykonawców, jak i publiczności — wszyscy się stęskniliśmy za muzyką na żywo.

    Kraków i Wilno to dwa miasta połączone więzami historycznymi — byłe stolice Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, połączone wielowiekowymi więzami politycznymi, religijnymi i kulturowymi. Czego, jako mieszkaniec Krakowa, życzyłbyś dziś Wilnianom?

    Wieloletni związek Krakowa i Wilna miał bezpośredni wpływ na dobrobyt obu kultur. Związki te widzimy do dziś, zwłaszcza w dziedzinie muzyki jako uniwersalnego języka.

    Życzę, aby współpraca, nie tylko kulturalna, między Krakowem i Wilnem rozwijała się i trwała jak najdłużej.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Gość tegorocznego projektu „Kraków — Wilno. Spotkania” — zespół wokalny Cracow Singers — jest stałym uczestnikiem krakowskich wydarzeń kulturalnych, projektów edukacyjnych i społecznych oraz różnych festiwali w Polsce i za granicą. Zespół profesjonalnych śpiewaków wykonuje repertuar obejmujący różne gatunki i style — od średniowiecza i renesansu, po utwory współczesnych kompozytorów. Cracow Singers nie tylko wykonuje muzykę a cappella, ale także współpracuje z różnymi kompozytorami, gościnnymi dyrygentami, orkiestrami kameralnymi i symfonicznymi, zespołami instrumentalnymi, a na swoich koncertach prezentuje prawykonania nowych utworów.

    Występ zespołu wokalnego Cracow Singers w Wilnie odbędzie się
    17 czerwca w kościele św. Katarzyny.
    Bezpłatny koncert zaczyna się o godzinie 18:00.
    Wymagana wcześniejsza rejestracja pod adresem: registracija@vilniuskc.lt.


    Materiał przygotowany na podstawie zamówienia
    Samorządu Miasta Wilna.
    Treść opłacona.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Transmisja Mszy św. z Ławaryszek w TVP Wilno

    „Neogotycka perła Ławaryszek” — tak przez parafian nazywana jest świątynia usytuowana w centrum miejscowości. Kościół ten zbudowano na początku XX wieku, w 1906 roku. Jego fundatorem był ówczesny proboszcz ks. Józef Mironas. Jest to świątynia z cegły dużych rozmiarów: długość ma 42...

    Upamiętnienie Banionisa z wątkiem polsko-litewskim. Pokłóconych sąsiadów pożera większy gracz

    W dniu 16 kwietnia w Litewskim Teatrze Narodowym wyświetlono film „Marš, marš! Tra-ta-ta!” z 1964 roku. Ten obrazek w reżyserii Raimondasa Vabalasa jest polityczną parodią na relacje międzynarodowe i nie tylko. W filmie widzimy odwieczny konflikt przez pryzmat kochanków, Zigmasa...

    Dni Gminy Rudomino: spotkanie z młodzieżą

    Z tej okazji Centralna Biblioteka Samorządu Rejonu Wileńskiego zaprosiła młodzież z Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca na jedno z wydarzeń w bogatym programie promującym historię i kulturę miejscowości Rudomino — spotkanie ze starostą gminy Rudomino Józefem Szatkiewiczem. Dyrektor biblioteki, Mirosław...

    „Witajcie w naszej bajce”: dzieci z „Kasztana” gościły u „Lelewela”

    Na początku potrzebowano śmiałka, który trochę podzieli się swoją krwią. Dzięki „ofiarowanej” krwi dzieciaki z przedszkola „Kasztan” mogły zajrzeć do Królestwa Alchemii i odkryć tajniki nauki. Jako miłośnicy bajek musiały odgadnąć też zagadki o określonych bohaterach: Kopciuszku, Shreku, Aladynie...