Więcej

    Pożegnanie z początkówką w Zujunach

    Czytaj również...

    Kilka lat restrykcji pandemicznych odcisnęło niestety piętno także na działalności szkół. Po wymuszonym zamykaniu wszelkich imprez do ramek trybu zdalnego, zarówno uczniowie, jak i ich nauczyciele dążą do nadrobienia zaległości. Wracają do szkolnych auli także nieco już zapomniane „Pożegnania z początkówką”.

    Klasa początkowa w Gimnazjum w Zujunach.
    | Fot. Kazimierz Wojciechowski

    Taka impreza miała miejsce 9 czerwca w Gimnazjum w Zujunach. Czwartacy wraz z wychowawcą Wojciechem Klimaszewskim przedstawili widowisko muzyczne, którego scenariusz zakładał zniknięcie klasy wracającej z wagarów. Miała to być sprawka złego czarodzieja, który uwięził ich w starym radiu. No, a skoro wiadomo, że muzyka to wielka siła — pomogła więc ona szczęśliwie zwrócić uczniów na scenę.

    Koleżanki i koledzy z klas młodszych, rodzice oraz nauczyciele podziwiali popisy wokalne, instrumentalne oraz recytatorskie czwartaków i nie szczędzili braw. Jednak magia trwała nadal, gdyż w drugiej części przedstawienia na scenie pojawił się znany iluzjonista Olegas Rimanas. W swym programie przedstawił szereg imponujących sztuczek magicznych i nawet zdradził sekret jednej z nich. Ostatnim akordem imprezy było wręczenie różnych nagród, upominków. Przebrzmiało też wiele miłych słów i życzeń — dyrektora Gimnazjum Marka Pszczołowskiego, nauczycieli, rodziców — skierowanych do „winowajców” święta.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Czytaj więcej: Tydzień Kultury Polskiej w gimnazjum w Zujunach

    A tymczasem na dziedzińcu gimnazjum czekała na czwartaków niespodzianka — elegancka limuzyna. Odbyli nią przejażdżkę po wileńskiej Starówce z przystankiem przy Ratuszu na sesję zdjęciową. Ostatnim punktem przejażdżki był stołeczny klub „Amerigo bowling”, w którym na swe pociechy czekali już ich rodzice. I tu dopiero zaczęła się prawdziwa zabawa, smakowanie pysznych pizz i emocje na torach kręgielni. Impreza się udała, przyniosła moc niezapomnianych wrażeń i emocji. A na następną — podobną — przyjdzie chyba zaczekać do…matury!

    Uczniowie oraz wychowawca pragną wyrazić słowa wdzięczności nauczycielce muzyki Ricie Rutulienė za pomoc w przyszykowaniu programu artystycznego, rodzicom za upiększenie sali i drugą część święta, a także sponsorowi imprezy — Krystynie Osip ze Szczecinka.

    Czytaj więcej: Na ceremonii inauguracji Gimnazjum w Zujunach – masa uśmiechów i pięknych życzeń

    Migawki ze święta zrobił Kazimierz Wojciechowski.


    Kazimierz Wojciechowski

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Produkty spożywcze a chemia

    Prof. Emilia Iwaszkiewicz, znana na Litwie i w Europie chemiczka z Instytutu Chemii i Technologii Chemicznych, przybliżyła naszym słuchaczom zagadnienie chemii i jej obecności w niektórych produktach w naszym pożywieniu. Ogólnie mówiąc, w naszym dzisiejszym życiu prawie zawsze narażeni jesteśmy...

    Spłonął dom Renaty i jej rodziny w Wilnie: „dach zapłonął otwartym ogniem”. W pomoc włącza się Fundacja AD BONUM

    „Mąż, ja i dwójka naszych dzieci zdążyliśmy włożyć buty, kurtki, zabrać dokumenty, króliczka i wyskoczyliśmy na podwórko. Mieszkanie już było wypełnione dymem. Dach w ciągu kilku minut zapłonął otwartym ogniem. Strażakom z trudem udawało się walczyć z ogniem” —...

    Gala Plebiscytu „Polak Roku 2022” w DKP w Wilnie [GALERIA]

    Czytaj więcej: Znamy finałową dziesiątkę „Polaka Roku 2022”! Kapituła wyłoniła kandydatów Gala przebiegła w znanej i lubianej formule — prócz finalistów, nagrodzono także najbardziej gorliwie głosujących Czytelników. Po części „poważnej” przyszedł czas i na występy. Historyczną 25. edycję (w roku 70-lecia...

    Były takie kursy… Język polski w sowieckim Kownie

    Nie chcę tym razem rozmawiać o kowieńskiej „Kotwicy”, którą mieszkańcy Wilna trochę znają. Chcę pomówić o kursach języka polskiego wywalczonych przez Wandę Żotkiewicz i Pani mamę, Walerię Walukiewicz. Jakie były te najważniejsze polskie adresy w powojennym Kownie? Jeśli mówimy o...