Więcej

    Czy gry hazardowe to tylko niewinna zabawa?

    Czasem „niewinne rozrywkowe gry losowe z przyjaciółmi” mogą się stać niekontrolowanym zachowaniem — męczącym problemem, patologią, poważnym uzależnieniem od hazardu. Dlatego koniecznym jest zawczasu ocenić zagrożenie tych „rozrywek”.

    Czytaj również...

    Lekarz psychiatra Republikańskiego Centrum Uzależnień (Respublikinis priklausomybės ligų centras, RPLC) Sigita Šolytė zwraca uwagę na dane badań, dowodzące, że loterie, gry karciane wiążą się z przeciętnym ryzykiem patologii, zaś gry w kasynach — z wysokim ryzykiem patologii.

    O uzależnieniu od hazardu, zagrożeniach, bolesnych skutkach nie tylko dla hazardzisty, ale też dla jego otoczenia, rozmawiamy z pracownik socjalną RPLC Svetlaną Volujevič.

    Kiedy są powody do niepokoju?

    Gry hazardowe — to gry oparte na ryzyku i nadziei, mogące mieć szczególnie bolesne i niebezpieczne skutki. „To zastawianie czegoś istotnego pod ryzyko, z nadzieją na nabycie czegoś bardziej wartościowego. Powtarzające się epizody patologicznej skłonności do hazardu mogą opanować życie osoby, w związku z czym rezygnuje ona z socjalnych, zawodowych, materialnych i rodzinnych zobowiązań” — mówi psychiatra Sigita Šolytė.

    Według niej, dla takiego zaburzenia, jakie powodują gry hazardowe, charakterystyczna jest częsta skłonność do zastawiania coraz większych kwot pieniędzy, żeby osiągnąć upragnioną przyjemność. Osoby uzależnione są nerwowe, przemęczone. O skali hazardu kłamią członkom swoich rodzin, bliskim, lekarzom, dlatego pojawia się zagrożenie, że pojawią się trudności w relacjach, rodzinie, pracy, karierze czy kształceniu się.

    Nierzadko hazard staje się sposobem na ucieczkę od problemów i poprawę kiepskiego nastroju, a po przegranej dąży się do „odegrania się”.

    „Bardzo często osoby, mające problemy z hazardem, mają skłonność do ich ukrywania i zaprzeczania, dlatego pierwszymi objawami mogą być zmiany zachowania wobec osób bliskich, wykręcanie się od wcześniejszych obowiązków albo ich niewypełnianie, często zapożyczanie się, znikające z domu przedmioty oraz wszystkie wymienione wcześniej symptomy. Kiedy pojawia się problematyczne granie — pojawiają się i skutki” — mówi Sigita Šolytė.

    Svetlana Volujevič: „Uzależnienie rozwija się przez długi czas, dlatego leczenie również nie trwa krótko”
    | Fot. archiwum osobiste

    Cienka granica między rozrywką i uzależnieniem

    Uzależnienie od hazardu nie pojawi się znikąd — jest to długi proces.

    „Jest dobre porównanie — jak się od razu wrzuci żabę do wrzątku, to wyskoczy i przeżyje, a jeśli będzie się ją gotować na wolnym ogniu, to powoli się ugotuje. To powiedzonko w jakiś sposób odzwierciedla formowanie się uzależnienia — człowiek nie zauważa, jak z niewinnej gry, loterii czy zakładów, rozwija się poważna choroba — uzależnienie. Granica, która oddziela rozrywkę od hazardu, jest cienka, trudno zauważalna” — mówi pracownik socjalna Svetlana Volujevič.

    Według niej, początkowo człowiek oddaje się grom losowym dla rozrywki, spędzenia wolnego czasu, podejmując ryzyko na własny rachunek. Jeśli ocenia ryzyko i rozumie, że jest ono poważne, określa dla siebie granice, których udaje mu się przestrzegać — ryzyko jest pod kontrolą.

    „Z czasem ludzie coraz częściej zaczynają lekceważyć ryzyko, w ten sposób na dalszą metę rośnie przyzwyczajenie (tolerancja), chce się grać w gry losowe częściej, więcej, poważniej i na większe kwoty pieniężne, hazard zajmuje coraz więcej czasu, człowiek poświęca na nałóg czas pracy czy nauki. Powoduje już namacalne szkody — w finansach, relacjach z ludźmi, zdrowiu. Jeśli w tym miejscu udaje się zatrzymać i ustalić granice, ich przestrzegać — świetnie. Ale to już jest trudne, ponieważ hazard człowieka silnie wciąga — czuje on w nim przyjemność, spełnienie, poczucie szybkiego »nagrodzenia«, a kiedy przegrywa, chce się koniecznie »odegrać«, w ten sposób trafiając w zaklęte koło” — tłumaczy Svetlana Volujevič, dodając, że człowiek oddając się hazardowi oraz lekceważąc konkretne szkody, przekracza niewidzialną granicę i staje się uzależniony.

    Niszczące skutki

    Doświadczenie Svetlany Volujevič wskazuje, że osoby uzależnione od hazardu nierzadko mają problemy z komornikami, często doznają problemów prawnych, finansowych, mają długi. Chcąc się odegrać, korzystają z szybkich kredytów, których później nie potrafią spłacać, więc ich bliscy muszą pokrywać ich długi, co zubaża budżet rodzinny.

    Psychicznie i fizycznie zarówno osoba uzależniona, jak i jej bliscy, żyją w trybie ciągłego napięcia i walki o przetrwanie, co trudno jest znieść przez dłuższy czas.

    „Kiedy pracuję z uzależnionymi hazardzistami oraz ich bliskimi, często słyszę, jak skomplikowany jest ich stan psychologiczny. Czują się nerwowi, przemęczeni od napięcia, trudności finansowych. Pojawiają się nie tylko skutki psychologiczne, takie jak niepokój, ataki paniki, stany depresyjne czy myśli o samobójstwie, ale także zaburzenia organizmu — podnosi się ciśnienie krwi, pojawiają się silne bóle głowy, bezsenność. Uzależnione osoby oraz ich bliscy mogą częściej i więcej spożywać alkoholi, chcąc zapomnieć o trudnościach, co też nie pomaga” — o ryzykach mówi pracownik socjalna.

    Poza tym, wśród bliskich osób uzależnionych kształtuje się uzależnienie pośrednie. „Stają się zależni od hazardzisty i przestają żyć własnym życiem, bo wszystko się zaczyna kręcić wokół osoby uzależnionej. Taka rodzina nierzadko traci swoje życie społeczne, mało się kontaktuje z otoczeniem, ogranicza kontakty z przyjaciółmi, krewnymi, ukrywa problemy swojej rodziny od otoczenia, bo czuje wstyd. Wcześniejsze zamiłowania zostają zarzucone, bo nie zostaje na nie ani chęci, ani zasobów finansowych czy emocjonalnych”.

    Zaleca się unikać pouczania

    Zazwyczaj to bliscy pierwsi zauważają problemy swoich bliskich z hazardem.

    Dlatego psychiatra Sigita Šolytė zaleca, by przede wszystkim zadbać o siebie — własny dobrostan psychologiczny i finansowy, własne bezpieczeństwu, szukać fachowej pomocy.

    Według niej, należy unikać moralizowania hazardzisty, odczytywania lekcji i karania. A kiedy osoby uzależnione od hazardu spojrzą na swoje postępowanie i zobaczą jego skutki, należy być razem, w miarę możliwości pomóc i zachęcić, by zwróciły się do specjalistów o pomoc.

    „Im szybciej pozwolimy osobie uzależnionej od hazardu na zobaczenie oraz odczucie skutków jego nałogu, tym szybsze będzie jej powracanie do zdrowia albo chociaż poszukiwania pomocy” — mówi.

    Pracownik socjalna Svetlana Volujevič dodaje — jeśli bliscy zwracają długi hazardzisty, w taki sposób tylko go zachęcają do nieodpowiedzialnego postępowania, stwarzają mu poczucie bezpieczeństwa, że może się wykręcić, że zawsze go ktoś „poratuje”.

    „Bliscy nie mogą sobie stawiać celu »uratowania« hazardzisty, bo ten cel jest nierealny. To poważna choroba, którą leczą fachowcy, a bliski nie jest specjalistą, więc nie należy siebie obwiniać, że nie udaje się opanować choroby bliskiej osoby” — radzi Svetlana Volujevič.

    Dodaje, że zaproszenie do otwartej, szczerej rozmowy, jest odpowiednią pomocą, bo to przeciwieństwo krycia problemu i zamilczania. Należy pozwolić osobie uzależnionej na zobaczenie, że chce zostać zrozumiana, że istnieje potrzeba wspólnego szukania pomocy.

    „Nie należy jednak oczekiwać szybkich rezultatów nawet wtedy, kiedy bliska osoba zgodziła się pójść do specjalistów, ponieważ uzależnienie rozwija się przez długi czas, dlatego leczenie również trwa długo, wymaga dużo sił” — mówi pracownik socjalna.


    Pomoc dla hazardzistów i ich bliskich jest świadczona w Republikańskim Centrum Uzależnień (Respublikinis priklausomybės ligų centras, RPLC, strona internetowa www.rplc.lt).

    Także w całej Litwie działają grupy anonimowych hazardzistów (strona internetowa www.anoniminiailosejai.lt) i grupy samopomocy ich bliskich (strona internetowa www.al-anon.lt).

    Aktualne informacje o uzależnieniu od hazardu oraz dostępnej pomocy psychologicznej można znaleźć na krajowej stronie pomocy psychicznej www.pagalbasau.lt oraz stronie internetowej www.nebenoriulosti.lt.

    Zam. 2519


    Afisze

    Więcej od autora

    Seniorzy szlakiem Marii Konopnickiej

    Realizując projekt „Seniorzy szlakiem Marii Konopnickiej”, 35 członków Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Solecznikach w dniach 20-21 września wybrali się na dwudniową wycieczkę do Suwałk, gdzie urodziła się i mieszkała przez siedem lat wybitna poetka, nowelistka, autorka utworów pisanych...

    Wileńscy uczniowie w Beskidach. Dwa tygodnie zwiedzania Macierzy i poznawania tradycji regionów

    Szeroka geografia polskości Celem projektu było zapoznanie dzieci pochodzenia polskiego zamieszkujących poza granicami Polski z kulturą i tradycjami regionu Podbeskidzia, Beskidów Żywieckiego i Śląskiego oraz przyległych regionów (Małopolska, Zaolzie) oraz wydarzeniami istotnymi dla kultury polskiej oraz polskiego sportu. Dzieci zwiedziły...

    Startuje konkurs „Polak Roku 2022”

    W kolejnej edycji tego popularnego konkursu zachęcamy Czytelników do zgłaszania kandydatów do tego zaszczytnego tytułu za rok 2022. Zgłoszenia prosimy nadsyłać do końca października br. Podobnie jak w poprzednich latach, konkurs „Polak Roku 2022” ma na celu uhonorowanie osób, które...

    Najważniejsze jest, aby to zrozumieć: nigdy nie jesteś sam ze swoimi problemami

    Jednak coraz więcej osób ośmiela się mówić o tym głośno — w ten sposób pomagają innym doświadczającym trudności i przypominają, że wszystkie problemy można rozwiązać, tylko najważniejsze jest, aby nie zostawiać ich samych i szukać pomocy. Aby zainspirować innych...