Żywa lekcja historii

1 grudnia br. słuchacze Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Wilnie (w bardzo zaawansowanym wieku, ponieważ obecni na spotkaniu przekroczyli już osiemdziesiątkę) spotkali się z młodzieżą z Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Cypriana Kamila Norwida w Lublinie.

Czytaj również...

Kierownikiem wycieczki był Tomasz Banaszkiewicz. Na wykład przybyło 40 uczniów tego liceum. Chcieli się oni dowiedzieć od najstarszych Wilniuków, dlaczego ich rodzice nie wyjechali do Polski.

Na spotkanie przybyło sześciu najstarszych wiekiem słuchaczy PUTW w Wilnie; byli to rektor PUTW Ryszard Kuźmo, Helena Paszuk, Leon Luczek, Zbigniew Rutkowski, Marian Masłowski oraz Stanisław Jasiński.

Wizyta rozpoczęła się od opowieści rektora PUTW prof. Ryszarda Kuźmy na temat prawie 30-letniej działalności PUTW, który obecnie szykuje do druku już 6. edycję książkową twórczości swoich Słuchaczy. We wcześniejszych pozycjach odzwierciedlona została praca i osiągnięcia PUTW: „Impresje poetyckie słuchaczy PUTW”, „Koleje losów słuchaczy PUTW w Wilnie”, „Nauka — to potęgi klucz”, „Wilnianie bohaterami swego życia”, „Duch Wileński”. W przygotowaniu natomiast znajduje się tom „Twórczość literacka Słuchaczy PUTW w Wilnie”.

„Chcemy, aby nie zaginęła wieść o tym, czym żyliśmy i co zdziałaliśmy, aby polskość na Wileńszczyźnie nie zaginęła” — powiedział rektor.

Czytaj więcej: Działacze Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku o roku w cieniu koronawirusa

| Fot. archiwum PUTW

Następnie słuchacze uniwersytetu po kolei opowiadali o losach swych rodzin i wskazali przyczyny pozostania na Wileńszczyźnie. Okazało się, że obecnie Polakom mieszkającym na Litwie towarzyszą lęki i rozterki podobne do tych związanych z życiem ich rodziców a dotyczących myśli o porzuceniu rodzinnych stron, grobów swych przodków, własnych domów i dobytku gromadzonego prze kilka pokoleń.

W rodzinach seniorów PUTW przyczyny pozostania na Wileńszczyźnie były różne jak np. oczekiwanie na powrót nieobecnych członków rodziny z więzień, z frontów, często z partyzantki. Jesteśmy szczerze przekonani co do tego, że nasi rodzice pozostali na Wileńszczyźnie dlatego, że nie chcieli porzucić swych rodzinnych stron i ziemi Ojców.

Rozmowę z młodzieżą kontynuowaliśmy przy herbacie. Wszyscy uczniowie byli bardzo aktywni, ciekawi wiadomości o nas, zadawali nam dużo przeróżnych pytań na temat tego, co się u nas działo po wojnie, gdy rządzili Sowieci i później — podczas władzy litewskiej. Zainteresowani byli naszym obecnym życiem. Młodzież z ciekawością wsłuchiwała się w nasz kresowy język, naszą śpiewną mowę wileńską, którą rozmawiał Józef Piłsudski.

Czytaj więcej: „Czcimy symbol naszej niepodległości”. Obchody 155. urodzin Józefa Piłsudskiego

Wykładowcy Liceum Sztuk pięknych im Cypriana Kamila Norwida w Lublinie podziękowali słuchaczom PUTW w Wilnie za żywą lekcję historii i obiecali, że latem znów do nas przybędą — a wtedy narysują wszystkim seniorom portrety i bardziej się zapoznają z kulturą Wileńszczyzny.

| Fot. archiwum PUTW

Jako ciekawostkę, jedna z wykładowczyń z Liceum opowiedziała nam i oczywiście młodzieży z Lublina, że podczas konfiskaty carskiego złota z pociągu pocztowego w Bezdanach, maszynistą tego pociągu był jej pradziadek — a to znaczy, że i ona też ma korzenie kresowe.

Podsumowaniem wszystkich opowiadań niech będą słowa popularnej piosenki: „My Polacy z Wileńszczyzny, nas niemało tutaj jest, nie jesteśmy na obczyźnie, tu Ojczyzna nasza jest!”


Helena Paszuk
Słuchaczka PUTW w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Spektakl dla dzieci „Kogucik i kotek” w Centrum Kultury w Rudominie

Z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny Centrum Kultury w Rudominie przygotowało dla rodzin wyjątkowy prezent — bezpłatny spektakl, który będzie okazją do wspólnego spędzenia czasu, odkrywania magii teatru i tworzenia...

Zmarł Romualdas Budrys, wybitny przedstawiciel litewskiej kultury. „Oddany strażnik dziedzictwa”

Współpracował z potomkiem Ruszczyca, współodkrywał w czasach sowieckich skarb w wileńskiej katedrze. Jak w rozmowie z „KW” zaznacza dr Vydas Dolinskas, Budrys „znał niemal każdy eksponat”.

Światowy Dzień Pszczół w Rudominie

20 maja obchodzony jest Światowy Dzień Pszczół. Święto to zostało ustanowione przez ONZ. Ma przypominać o roli, jaką owady zapylające odgrywają w przyrodzie i produkcji żywności. Pszczoły miodne zbierając nektar i pyłek kwiatów, który jest ich pożywieniem, jednocześnie zapylają rośliny owadopylne. Prowadzone przez pszczoły zapylanie roślin jest jednym z najważniejszych czynników plonotwórczych.