W wieku 95 lat odszedł Benedykt XVI. „Intelektualna spuścizna pozostanie żywa na zawsze”

W wieku 95 lat zmarł w sobotę rano emerytowany papież Benedykt XVI — ogłosił dyrektor biura prasowego Watykanu Matteo Bruni. Śmierć nastąpiła o godzinie 9:34. Wcześniej emerytowany papież był „bardzo chory”, ojciec święty Franciszek prosił o modlitwę za jego zdrowie.

Czytaj również...

Benedykt XVI zmarł w dawnym budynku klasztornym Mater Ecclesiae w Ogrodach Watykańskich. Mieszkał tam od swojej historycznej rezygnacji w 2013 roku.

O pogorszeniu stanu zdrowia Josepha Ratzingera poinformował w środę papież Franciszek podczas audiencji generalnej w Watykanie wyjaśniając, że jest „bardzo chory”. Następnie Franciszek udał się do niego z wizytą.

Przez dwa następne dni Watykan informował o stabilnym, ale ciężkim stanie pierwszego w dziejach emerytowanego papieża.

Watykan poinformował, że ciało Benedykta XVI będzie wystawione w bazylice Świętego Piotra począwszy od 2 stycznia.

Premier Morawiecki: „Spuścizna intelektualna pozostanie żywa w Kościele na zawsze”

„Kościół Katolicki poniósł dziś wielką stratę, lecz intelektualna spuścizna Benedykta XVI pozostanie w nim żywa na zawsze. Niech spoczywa w pokoju” – oświadczył premier Mateusz Morawiecki po informacji o śmierci emerytowanego papieża Benedykta XVI.

„Do domu Ojca odszedł Papież Benedykt XVI. 265 z kolei następca Św. Piotra, wielki myśliciel katolicki, autor wybitnych dzieł teologiczno-filozoficznych, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary i dziekan Kolegium Kardynalskiego” — napisał premier Rzeczypospolitej Polskiej Mateusz Morawiecki na Facebooku.

Przypomniał, że jako arcybiskup i kardynał Joseph Ratzinger kilkukrotnie odwiedził Polskę, a jako papież — odbył pielgrzymkę do Polski w 2006 roku. Choć Benedykt XVI nie odwiedził Litwy w czasie pontyfikatu, to wizyta w Polsce była wtedy głośno komentowana również na Litwie, skąd pielgrzymi jechali spotkać Ojca Świętego.

„Kościół Katolicki poniósł dziś wielką stratę, lecz intelektualna spuścizna Benedykta XVI pozostanie w nim żywa na zawsze. Niech spoczywa w pokoju” — oświadczył premier Polski.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.