Więcej

    „Pacyfizm zabija”, czyli kłopotliwa kwestia czołgów dla Ukrainy

    Na spotkaniu grupy kontaktowej ds. wsparcia obronnego Ukrainy w Ramstein niestety nie zapadła decyzja w sprawie przekazania czołgów Leopard 2 Ukrainie. Później strona niemiecka poinformowała, że nie będzie się sprzeciwiała, jeśli Polska przekaże czołgi dla Kijowa.

    Czytaj również...

    Spotkanie pod przewodnictwem szefa Pentagonu Lloyda Austina odbyło się w ubiegłym tygodniu w bazie lotniczej Ramstein w Niemczech. Na spotkanie przybyli przedstawiciele 50 państw. Niestety mimo nacisków i apeli Niemcy nie wyraziły zgody na przekazanie czołgów Leopard 2. „Istnieją uzasadnione powody za dostawami i są uzasadnione powody przeciw, a biorąc pod uwagę całą sytuację wojny, która trwa od prawie roku, należy bardzo dokładnie rozważyć wszystkie »za« i »przeciw«” — oświadczył po spotkaniu nowy minister obrony Niemiec Boris Pistorius.

    Zwlekanie ze strony Niemiec wywołało falę manifestacji na całym świecie, w tym też na Litwie. W piątkowy wieczór pod ambasadą RFN w Wilnie manifestowało ok. 400 osób. Uczestnicy protestu manifestowali z określonymi hasłami: „Dajcie czołgi Ukrainie”, „Dostarczcie Ukrainie broń, aby pokonać rosyjskich terrorystów już teraz”, „Pacyfizm zabija”.

    Minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock oświadczyła w niedzielę, że jej kraj nie będzie protestował w przypadku, jeśli Polska przekaże Leopardy Ukrainie. „Na razie pytanie takie nie zostało nam zadane, ale gdyby nas o to zapytano, nie stanęlibyśmy na przeszkodzie” — oświadczyła szefowa niemieckiej dyplomacji. Dzień później premier Polski Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska wystąpi z takim zapytaniem do rządu Niemiec. „W ten weekend pani minister spraw zagranicznych Niemiec przekazała cokolwiek inny komunikat, który daje iskierkę nadziei, że nie tylko Niemcy nie będą blokować, ale wreszcie przeznaczą też ciężki, nowoczesny sprzęt na wsparcie Ukrainy” — zaznaczył szef polskiego rządu.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Czytaj więcej: Nausėda i Duda we Lwowie, spotkanie Trójkąta Lubelskiego. Prezydenci Litwy, Polski i Ukrainy podpisali deklarację

    Ujednolicone sankcje

    Apele w sprawie czołgów wystosowali też przedstawiciele trzech krajów bałtyckich. „Mam nadzieję (…), że nie trzeba będzie czekać jeszcze jednego dnia, aby dać możliwość dostarczania czołgów Ukrainie” — oświadczył Gabrielius Landsbergis. Szef litewskiej dyplomacji podał, że obecnie w Brukseli są prowadzone rozmowy, aby ujednolicić sankcje względem Białorusi i Rosji. Polityk dodał, że w pełni popiera ten pomysł. „Mówiąc o nowych sankcjach, dodatkowej pomocy wojskowej Ukrainie, to podstawowym wstrzymującym nas czynnikiem jest strach, co się stanie, jeśli Rosja naprawdę przegra wojnę” — podkreślił szef litewskiego MSZ.

    Siły zbrojne Ukrainy poinformowały, że są tworzone nowe jednostki w związku z oczekiwaniem na przekazanie Ukrainie czołgów zachodnich. „Nasze dalsze działania zależą od zdolności bojowej (nowych jednostek), tak więc, wsparcie Zachodu jest bardzo ważne” — powiedział CNN dowódca Połączonych Sił Zbrojnych gen. Serhij Najew.

    Prezydent Francji Emmanuel Macron pod koniec ubiegłego tygodnia oświadczył, że nie wyklucza wysłania czołgów Leclerc na Ukrainę. AMX-56 Leclerc to główny czołg bojowy armii francuskiej. Został zaprojektowany w latach 80. XX wieku, a jego masowa produkcja została uruchomiona w 1990 r. przez grupę Nexter.

    Agencja informacyjna Ukrinform podała w poniedziałek, że Maroko przekazało Ukrainie około 20 czołgów T-72B, które są obecnie modernizowane w Czechach. Modernizacja odbywa się na koszt Stanów Zjednoczonych i Holandii. Maroko zobowiązało się udzielić pomocy dla Kijowa podczas spotkania grupy kontaktowej ds. wsparcia obronnego Ukrainy, zorganizowanego 26 kwietnia 2022 r. w bazie w Ramstein.

    Powołując się na zachodnie źródła wojskowe brytyjskie media napisały, że w Ukrainie Rosyjskie straty wśród zabitych i rannych stanowią 180-188 tysięcy.

    Czytaj więcej: Ukraina. Zniszczone rosyjskie czołgi w obwodzie charkowskim, ataki w obwodzie lwowskim

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    ŹródłaBNS, PAP

    Więcej od autora

    Wystawa i dyskusja o Powstaniu Styczniowym: To był zryw nie tylko Polaków

    „Wpisujemy się w obchody 160-lecia, które miały miejsce w Wilnie na cmentarzu na Rossie i w Kijowie w Twierdzy Kijowskiej, w takich miejscach żałoby i kaźni jak w Cytadeli Warszawskiej. Obchody te odbywamy pod pięknym symbolem — herbem trójdzielnym....

    Przejrzeć na oczy

    Nie mogę powiedzieć, że wynik zbytnio mnie zdziwił, raczej zasmucił. Od kilkudziesięciu lat na różnych poziomach słyszę wypowiedzi, że „z sąsiadami trzeba żyć w przyjaźni”, i „o tym, jaki porządek jest na Białorusi”. Wyniki zasmuciły, ponieważ reżim Łukaszenki od...

    Czy Polska chce dokonać rozbioru Ukrainy? Totalny absurd, ale nienowy

    Tomasz Lachowski z Uniwersytetu Łódzkiego uważa, że te rosyjskie wrzutki nie mają jednak żadnego wpływu na nastroje społeczne w Ukrainie. 11 stycznia we Lwowie odbył się szczyt prezydencki Trójkąta Lubelskiego z udziałem Wołodomyra Zełenskiego, Andrzeja Dudy oraz Gitanasa Nausėdy, na...

    Czego obawiają się i komu ufają mieszkańcy Litwy?

    Tym niemniej zaufanie względem Unii Europejskiej jest ponad średnią europejską. Politolog Andrzej Pukszto sądzi, że te zjawiska były do przewidzenia i są naturalne. Z danych Eurobarometru, które zostały upublicznione w ubiegłym tygodniu, wynika, że 90 proc. mieszkańców Litwy obawia się,...