Mer udzieli ślubu? Duchniewicz pisze do Dobrowolskiej, podaje argumenty

We środę 25 kwietnia mer samorządu rejonu wileńskiego Robert Duchniewicz zwrócił się do minister sprawiedliwości Eweliny Dobrowolskiej z prośbą o rozważenie możliwości wpisania merów na listę instytucji mogących udzielać ślubów. Gdyby mer otrzymał takie uprawnienia, mógłby udzielać ślubów tak, jak prezydenci miast w Polsce. Jako argumenty Duchniewicz podaje uatrakcyjnienie ceremonii i dodatkowe zasilenie budżetu samorządu.

Czytaj również...

Ceremonia ma stać się atrakcyjniejsza

Zdaniem mera Duchniewicza, ceremonia zaślubin z udziałem mera samorządu byłaby znacznie bardziej atrakcyjna, tym bardziej, że ceremonię rejestracji małżeństwa można zorganizować nie tylko w siedzibie urzędu stanu cywilnego, ale także w miejscach wybranych przez nowożeńców na terenie rejonu wileńskiego.

„Zwracamy się do Ministerstwa Sprawiedliwości z prośbą o rozważenie możliwości zezwolenia burmistrzom gmin na odczytanie aktu małżeństwa, a tym samym udzielenie ślubu nowożeńcom. Praktyka innych krajów pokazuje, że takie rozwiązanie odniosło sukces. W Polsce na przykład śluby udzielane przez prezydenta lub burmistrza miasta są bardzo pozytywnie odbierane przez pary biorące ślub, poprawiają wizerunek gminy i zasilają jej budżet” — powiedział Duchniewicz.

Duchniewicz zwraca uwagę na podział obowiązków

W apelu do ministra zwrócono uwagę, że od 2023 r., po zmianach w Ustawie o samorządzie terytorialnym, mer samorządu jest organem wykonawczym samorządu (kierownikiem samorządu), posiadającym uprawnienia władzy samorządowej i administracji publicznej, odpowiedzialnym za bezpośrednie wdrażanie ustaw, dekretów rządowych i decyzji rady samorządów.

Ponadto ustawa ta stanowi, że jednym z zadań państwowych (przekazanych przez państwo samorządom) jest rejestracja aktów stanu cywilnego.

W piśmie stwierdzono, że biorąc to pod uwagę, merowi samorządu można również przyznać uprawnienia do udzielania małżeństw.

Obecne przepisy

Przepisy obowiązujące od 2016 r., zatwierdzone rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości, stanowią, że małżeństwo jest rejestrowane w formie aktu małżeństwa. W momencie rejestracji małżeństwa, po odczytaniu aktu małżeństwa przez urzędnika stanu cywilnego lub urzędnika konsularnego, małżonkowie i świadkowie podpisują odpowiednie rubryki aktu.

Duchniewicz uważa, że przepis przewidujący pracowników, którzy mogą odczytać akt małżeństwa podczas rejestracji małżeństwa, powinien być bardziej elastyczny i powinien również umożliwiać przeprowadzenie ceremonii zaślubin przez mera.

„Mamy nadzieję, że zwiększy to liczbę zawieranych małżeństw i będzie miało pozytywny wpływ na budżet samorządu. Każda gmina mogłaby zdefiniować specjalną uroczystość, wydarzenie, podczas którego nowożeńcy mogliby, jeśli chcą, skorzystać z możliwości zawarcia małżeństwa przez mera” — zauważa Duchniewicz.

Śluby na Litwie

Na Litwie liczba zawieranych małżeństw spada. O ile w 2019 roku łączna liczba ślubów wyniosła 19,5 tys., w 2020 roku było to już zaledwie 15,3 tys. Wpływ na to miał wybuch pandemii. W 2023 roku wg wstępnych danych małżeństw zawarto 14,2 tys.

Liczba ślubów na Litwie stale spada | Fot. gen. cyfr., opr. red.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.