Zlot 35-lecia ZHPnL w Bieliszkach. List od prezydenta RP, wizyta marszałek Senatu

Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie (ZHPnL) uczcił swoje 35-lecie specjalny zlotem „Wspólnym Szlakiem”, który odbył się 23-25 sierpnia w podwileńskich Bieliszkach. Harcerze otrzymali list gratulacyjny od prezydenta Polski Andrzeja Dudy, a wśród gości na miejsce 24 sierpnia przyjechała marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska.

Czytaj również...

Marszałek zaznaczyła, że wartości pielęgnowane przez harcerzy są bardzo potrzebne. Otrzymała chustę w kolorze flag Litwy i Polski. Wśród gości byli także litewscy skauci, harcerze z Polski, Łotwy i Ukrainy oraz mer rejonu wileńskiego.

„35 lat to jest wspaniały rezultat, wynik waszej ciężkiej codziennej pracy, a udało się to dlatego, że harcerze, skauci wszystkie swoje działania opierają na wartościach tak bardzo potrzebnych i ważnych, takich jak uczciwość, prawda, szacunek dla drugiego człowieka, solidarność, wsparcie dla słabszych” — powiedziała Kidawa-Błońska podczas uroczystego apelu.

„Budowanie przyjaźni z naszymi sąsiadami, z innymi krami jest bardzo ważne” — zaznaczyła na zlocie marszałek, odnosząc się do obecności litewskich skautów i harcerzy spoza Litwy.

„To dobrze rokuje, bo budować można tylko na przyjaźni, na współpracy” — mówiła.

Przed zlotem marszałek była w Puńsku, gdzie mówiła o wspieraniu litewskiego szkolnictwa w Polsce.

Marszałek Senatu przekazała harcerzom flagę

Na zlocie Małgorzata Kidawa-Błońska życzyła harcerzom na Litwie by „pielęgnowali polską tradycję, polską kulturę, dbali, tak jak do tej pory, o polskie miejsca pamięci na Litwie”. Na pamiątkę spotkania marszałek wręczyła biało-czerwoną flagę i podkreśliła: „Przekazuję ją w bardzo dobre ręce”.

„Niech Państwa osiągnięcia inspirują rówieśników poszukujących wspólnoty, w której przyjaźń, zabawa i przygoda łączą się z troską o zachowanie kultury i tradycji przodków, pracą nad własnym charakterem i satysfakcją z bycia człowiekiem służby: prawym, dzielnym i użytecznym dla bliźnich” — czytamy w liście prezydenta.

Zlot otwarto 23 sierpnia

Otwarcie zlotu w Bieliszkach miało miejsce w piątek 23 sierpnia i trwało do niedzieli 25 sierpnia. Zlot miał własną walutę, którą można było zdobywać uczestnicząc w wydarzeniach, a wydawać w zlotowym sklepiku. Jak dowiadujemy się od harcerzy, miały miejsce zajęcia integracyjne w ramach podobozów, goście otrzymali identyfikatory i koszulki pamiątkowe. Na zlotowej scenie zadebiutowali dwaj wileńscy harcerze, Bartek Urbanowicz (który prowadził również fotorelację wydarzenia dla TVP Wilno) i Serafim Tomaszewicz.

Do harcerzy przyjechał też mer rejonu wileńskiego, Robert Duchniewicz. Podziękował zebranym za spełnianie swojej misji wychowywania młodzieży. Otrzymał symboliczny tytuł honorowego przyjaciela organizacji, wręczono mu chustę reprezentacyjną ZHPnL.

Historia i misja ZHPnL

Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie powstał w 1989 roku. W odrodzeniu harcerstwa w tym kraju pomogli instruktorzy z Polski ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Dzisiaj ZHPnL liczy 748 członków, włączając zuchów i jak podkreśliła w rozmowie z PAP phm Alina Kieżun HL, przewodnicząca ZHPnL, jest to „największa polska organizacja na Litwie, która pracuje z polską młodzieżą na Litwie”. Aktywnie działają też w mediach — mają swoje media społecznościowe, a przez wiele lat w „Kurierze Wileńskim” publikowali na specjalnej stronie „Czuwaj!”.

Czytaj więcej: Polscy harcerze z Litwy brali udział w X Światowym Zlocie ZHP „Odrodzenie” w USA

Afisze

Więcej od autora

Oszuści na Litwie poszerzają asortyment narzędzi. Wracają „tradycyjne” metody oszustw

Na łamach „KW” często informujemy o oszustach, którym sprzyja nasza bezbronność w internecie. Ale nowe technologie nie znaczą, że wśród złodziei ginie tradycja. Jak informują krajowe media, na ulicach Wilna wrócił dobrze znany „trick”. Wykorzystuje nasze wrażliwe serca.

Wzruszająca homilia po ataku nożownika w Polsce. „Jestem uczniem mojego Pana, Jezusa Chrystusa”

We czwartek 24 września Polskę wstrząsnął atak nożownika na opactwo benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, są ranni. Służby potwierdziły, że nożownik działał pod wpływem problemów psychicznych. Jeden z księży, który ocalał, acz został ranny, wygłosił kazanie. Kazanie poruszające do głębi serca. Odniósł się do obywatelstwa nożownika.

„Kurier” poleca: „Litwomani i polonizatorzy”, lektura dla umiejących nie tylko pisać, ale i czytać

„Media o tym nie piszą!”, „dlaczego akademicy o tym nie wspomną?!”, „dlaczego nie napiszecie o tym i tamtym?!” – to w dyskursie zdominowanym przez pół- i anonimowe konta w tzw. socmediach (czy sieć-mediach, bo oplatają człowieka niczym narkotyk) jest już wyświechtanym zarzutem. Warto więc przypomnieć potrzebną pozycję, która okaże się przydatna. Okazuje się, że o wszystkim i media, i akademicy też piszą, wręcz trąbią. O ile ktoś umie także czytać, a nie tylko pisać.