Wilno odczaruje wierszuliskie przełaje. Powstaną „rekreacyjne mokradła”

Jak zapowiadają władze Wilna, za rok zaniedbany teren w pobliżu Domu Prasy w wileńskiej dzielnicy Wierszuliszki zyska nowe życie. Obszar, który do tej pory pełnił funkcję nieużytku, zostanie przekształcony w nowoczesną i funkcjonalną przestrzeń publiczną, która będzie łączyć w sobie funkcje rekreacyjne, sportowe oraz komunikacyjne.

Czytaj również...

Teraz to grzęzawisko

Obecnie miejsce to jest zdominowane przez chaotyczną zieleń, pozbawioną pielęgnacji i zagospodarowania. „Po zakończeniu prac na placu, ten teren o powierzchni 1,08 hektara stanie się nowoczesnym terenem rekreacyjnym, który połączy istniejące szlaki piesze i stworzy nowe możliwości wypoczynku” — tłumaczy Laura Joffė, kierowniczka Spółki Rozwijania Wilna (lit. Vilniaus vystymo kompanija). Projekt zakłada budowę ścieżek, które wpiszą się w naturalny krajobraz i istniejące nasadzenia, co ułatwi przemieszczanie się pieszym między ulicami.

W planach coś dla ćwiczących, coś dla dzieci, coś dla psów. Wszystko ma być oświetlone, zapewniając bezpieczeństwo także po zmroku.

Jak zaznacza miasto w swoich przekazach, dużą uwagę poświęcono zachowaniu ekologicznego charakteru terenu — centralnym punktem nowego skweru będzie zrewitalizowane „mokradło”. Zasadzone będą wodne rośliny, trzcina, ma być to swoisty lokalny ekosystem.

Przez „mokradła” zostanie poprowadzona drewniana kładka, która połączy południową i centralną część terenu. Konstrukcja ta będzie pełnić nie tylko funkcję komunikacyjną, ale także rekreacyjną — wyposażona w ławki, stanie się miejscem do odpoczynku i podziwiania natury.

Tak ma wyglądać zrewitalizowany temat (mapa projektowa)
| Graf. vilnius.lt

Koszt inwestycji

Inwestycja, której koszt wynosi 806,6 tys. euro, jest realizowana na zlecenie Administracji Samorządu Miasta Wilna. Dokumentację projektową przygotowała firma UAB Mutuus, natomiast za realizację odpowiada wyłoniona w przetargu UAB Instita. Rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na początek 2025 r., a ich zakończenie przewidziano na początek 2026 r.

Nowy skwer ma, wedle miasta, stać się symbolem odrodzenia tej części Wilna, oferując mieszkańcom nie tylko funkcjonalną przestrzeń do spędzania czasu wolnego, ale także miejsce, które zachowa fragment naturalnego krajobrazu w rozwijającym się mieście.

Wierszuliszki, niegdyś podwileńska wioska, przeszły w ostatnich dekadach dynamiczne zmiany, stając się ważnym obszarem mieszkaniowym. Jak podkreślają lokalni mieszkańcy, życie w tej części miasta zmieniało się wraz z postępującą urbanizacją — od czasów, gdy wolny czas spędzano przy pobliskim stawie, aż po współczesność, gdzie popularnym miejscem spotkań stały się galerie handlowe.

Dzielnica mieści się na północnym wschodzie od centrum miasta. Graniczy z Karolinkami, Justyniszkami, Poszyłajciami i Szeszkinią. Znane budynki to m.in. zbudowany w 1986 r. Dom Prasy (w którym swego czasu wydawany był także „Kurier Wileński”) czy kościół pw. bł. Jerzego Matulewicza, wybudowany w 1996 r.

Czytaj więcej: Wierszuliszki. Dzielnica miernikiem urbanizacji

Afisze

Więcej od autora

Wzruszająca homilia po ataku nożownika w Polsce. „Jestem uczniem mojego Pana, Jezusa Chrystusa”

We czwartek 24 września Polskę wstrząsnął atak nożownika na opactwo benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, są ranni. Służby potwierdziły, że nożownik działał pod wpływem problemów psychicznych. Jeden z księży, który ocalał, acz został ranny, wygłosił kazanie. Kazanie poruszające do głębi serca. Odniósł się do obywatelstwa nożownika.

„Kurier” poleca: „Litwomani i polonizatorzy”, lektura dla umiejących nie tylko pisać, ale i czytać

„Media o tym nie piszą!”, „dlaczego akademicy o tym nie wspomną?!”, „dlaczego nie napiszecie o tym i tamtym?!” – to w dyskursie zdominowanym przez pół- i anonimowe konta w tzw. socmediach (czy sieć-mediach, bo oplatają człowieka niczym narkotyk) jest już wyświechtanym zarzutem. Warto więc przypomnieć potrzebną pozycję, która okaże się przydatna. Okazuje się, że o wszystkim i media, i akademicy też piszą, wręcz trąbią. O ile ktoś umie także czytać, a nie tylko pisać.

Sprawozdanie z przeszkolenia praktykantów w redakcji „Kuriera Wileńskiego” 2026

W redakcji „Kuriera Wileńskiego” w roku 2026 szkoliło się troje praktykantów. Publikujemy sprawozdanie z praktyk z opisem założeń praktyk oraz przytaczamy opublikowane przez praktykantów artykuły i wywiady.