Do tej klasy zalicza się 55 proc. respondentów — o 4 pkt. proc. więcej niż w zeszłym roku. Tendencję tę potwierdzają również obiektywne dane ekonomiczne — dochody i majątek mieszkańców stale rosną.
„Mieszkańcy bardziej pozytywnie oceniają swoją sytuację finansową. Duży wpływ na to miały sprzyjające warunki gospodarcze — spadające stopy procentowe, rosnące wynagrodzenia i umiarkowane wskaźniki inflacji. W tym roku więcej mieszkańców zalicza się do klasy średniej, nieco mniej uważa się za ubogich. I chociaż, jak pokazuje badanie, większość mieszkańców nie jest zadowolona ze swoich dochodów, ogólnie odczuwa się większą stabilność finansową” — mówi Jūratė Cvilikienė, dyrektorka Instytutu Finansowego Swedbank.
Co trzeci to „niższa klasa średnia”
Według danych badania 55 proc. mieszkańców zalicza się do klasy średniej, a 33 proc. uważa się za przedstawicieli niższej klasy średniej. 6 proc. mieszkańców zalicza się do wyższej klasy średniej, a tyle samo respondentów twierdzi, że są ubodzy lub żyją w nędzy. Udział osób uważających się za elitę nie przekracza 1 proc. (0,4 proc.).
Z kolei strateg inwestycyjny Swedbanku, Vytenis Šimkus, zwraca uwagę na statystyki dotyczące wynagrodzeń mieszkańców, które wskazują na umacnianie się klasy średniej w kraju.
„Zgodnie z definicją Organizacji Współpracy i Rozwoju Gospodarczego do klasy średniej zalicza się mieszkańców, których dochody wynoszą 75–200 proc. mediany wynagrodzeń w kraju, tj. 1 400–3 720 euro przed opodatkowaniem. Według wstępnych szacunków, w tym roku do tej grupy należy 58 proc. osób pracujących na Litwie — o 2 punkty procentowe więcej niż rok temu” — zauważa Šimkus.
Możliwości poprawiły się, jednak nie cieszą
Według Šimkusa, w ostatnich latach nastąpił przełom strukturalny, który spowodował większe możliwości oszczędzania i pomnażania kapitału przez mieszkańców.
„Głównymi przyczynami tej zmiany były silne inwestycje krajowe, większe wydatki rządowe, stała nadwyżka handlowa. Przyczyniło się do tego również zwiększenie w ostatnich latach udziału pracowników w produkcie krajowym brutto (PKB). I chociaż w kontekście europejskim aktywa finansowe gospodarstw domowych w Litwie są stosunkowo niewielkie, to jednak szybko rosną” — podkreśla Šimkus.
Jak pokazują dane Eurostatu, łączne aktywa finansowe mieszkańców kraju stanowią 54,3 proc. PKB i należą do najniższych w Europie. Niemniej jednak w ciągu ostatnich pięciu lat aktywa gospodarstw domowych w Litwie rosły najszybciej w Europie — o 138,6 proc.
Finanse lepsze, ale nastrój niekoniecznie
Jednak mimo poprawy sytuacji finansowej mieszkańców badania pokazują, że nie są oni zbytnio zadowoleni z dochodów. W skali dziesięciostopniowej mieszkańcy oceniają swoje dochody średnio na 5,8 punktu. 8 proc. respondentów deklaruje pełną satysfakcję ze swoich dochodów, a 10 proc. mieszkańców twierdzi, że ich dochody w ogóle ich nie satysfakcjonują. Mieszkańcy zaliczający się do klasy średniej nieco lepiej oceniają swe dochody — najczęściej na 7–8 pkt. Według większości respondentów (52 proc.) pieniądze w zupełności wystarczają im na zaspokojenie najważniejszych potrzeb, natomiast na większe zakupy muszą oszczędzać.
Reprezentatywne badanie mieszkańców kraju zostało przeprowadzone w dniach 19–29 czerwca 2025 r. na zlecenie Instytutu Finansowego Swedbank przez firmę badawczą Spinter tyrimai. W badaniu wzięło udział 1 019 respondentów, a jego wyniki odzwierciedlają opinie i oceny mieszkańców kraju w wieku od 18 do 75 lat.
Opr. A.K.