1
Nic nie stoi na przeszkodzie dębickiej serdeczności

Tradycyjnie, bo już po raz ósmy, na Wileńszczyźnie gości Stowarzyszenie Przyjaciół Folkloru Ludowego w Dębicy, na którego piosenki i życzliwość każdego roku czekają podopieczni Domu Dziecka w Podbrodziu oraz Domu Starców w Czużakempiach.

Obecnie sytuacja finansowa wielu osób nie pozwala na dodatkowe, być może, niepotrzebne wydatki. Jednak Stowarzyszenie Przyjaciół Folkloru Ludowego w Dębicy nawet w tak trudnej sytuacji ekonomicznej potrafi znaleźć sponsorów i kontynuować tradycję.

Uśmiechnięci, rozśpiewani, chociaż nieco zmęczeni podróżą, jednak zadowoleni z tego, co robią, członkowie zespołu „Dębica” podczas pierwszego dnia pobytu na Litwie pod patronem „Kuriera” z wiązanką ludowych piosenek, darami, a najważniejsze — z otwartym sercem — udali się do Domu Starców w Czużakampiai w rejonie solecznickim.

Pogoda we wtorek dopisała, więc kierownik ośrodka Marian Bogdziun wraz z podopiecznymi na gości czekali na podwórku. Odświętnie ubrani seniorzy niecierpliwie czekali na ludzi, których już od kilku lat nie nazywają gośćmi, ale tylko „swoimi”.

Staruszkowie, gdy ujrzeli rozśpiewanych artystów, cieszyli się niemal jak dzieci. Wiele radości było z otrzymanych słodyczy. Na co dzień prowadzą nieco smutny tryb życia, dlatego widząc, z jakim entuzjazmem były wykonywane piosenki, gotowi byli sami porwać się do tańca.

Podczas śpiewania tradycyjnych „100 lat” na wielu twarzach można było zobaczyć łzy. Tak wielką radość przynosi „Dębica”, która słodyczami, pieśnią i dobrym słowem dociera do każdego nieraz samotnego czy skrzywdzonego przez los serca.

Podopieczni Domu Starców smucili się, że po wyjeździe zespołu w placówce tej znów będzie cicho i smutno. Chwalili się, że wśród swoich mają muzykanta, jednak, aby zaprezentować folklor wileński dla gości brakuje im akordeonu.

Dla Stowarzyszenia Przyjaciół Folkloru Ludowego w Dębicy więcej radości jest z dawania niż brania. Nieraz podczas pobytu na Wileńszczyźnie pani Sylwia Murdza Chropek, która jest nie tylko kierowniczką, ale i duszą zespołu, powtarza, że dzięki temu, że śpiewają, tańczą i udzielają się społecznie, są po prostu młodsi.

Darczyńcy z Polski, dębiczanie przywieźli dary w postaci odzieży, słodyczy, pieczywa, środków czyszczących, przyborów szkolnych, zabawek oraz reklam Dębicy na sumę 40 tys. złotych.

Tego dnia goście z Polski złożyli hołd Wielkiemu Polakowi — Marszałkowi Piłsudskiemu. Następnego dnia udali się do Domu Dziecka w Podbrodziu.


SPONSORZY DARÓW

M.T. M.P. Bilut, „Kograko” Krzysztof Kozak, Cukiernia Zofia i Emil Wiktor, Biuro Podróży „Lucyna”, „Solidarność” Stomil, „Kaufland” Aneta Zalewska, „Stek Rol” Andrzej Barszcz, Bolesław Górzan P.O., Piekarnia Roman Bukowski, „Papirus” S. Pyzia, Z. Wiktor, Piekarnia Henryk Roztoczyński, Jolanta Smagała sklep „Gala”, Stefan Bieszczad, Stanisław Grześkiewicz, „Apteka pod Gryfem” Marta Jończyk, R. J. Kizior, Szkoła Podstawowa nr 5. P. Traciak, Szkoła Podstawowa nr 11. Aneta Boro, „Arkus” W. Grzyb, Kinga Rolek, Salon Obuwniczy „Radecki” J. M. Krajewski, Maria Jaśkiewicz, Helena Muzyka, Stanisław Olszewski, Krzysztof Śliwa, Jerzy Bilut, Bronisław Witkowski, Zofia Piwowar, Małgorzata Nowak, Maciej Sobol, Lucjan Sieradzki, A. Mozdzioch, Irena Grabowska, Krystyna Cesarz, Edward Jurkowski, Danuta Gmyr, Edward Brzostowski, Tarnopolska, Danuta Tomasik, Janina Sikora, Jerzy Fusiarski.


Jedna odpowiedź do Nic nie stoi na przeszkodzie dębickiej serdeczności

  1. t mówi:

    A kto taki Marian Bogdziun?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.