„Litewskie” XXX Igrzyska Olimpijskie w Londynie

79

Wspaniałym show w Londynie zamknięto XXX Igrzyska Olimpijskie, które były dla Litwy najbardziej pomyślne od czasu odzyskania niepodległości.

Wśród 79 uczestników Litwa uplasowała się na 34. miejscu, mając na koncie 5 medali. W letnich igrzyskach reprezentanci Litwy na piedestałach 2 razy byli nagrodzeni złotem, 1 — srebrem i 2 ― brązem. W tym roku litewska drużyna podniosła się o 22 pozycje w porównaniu do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku. Okazała się wtedy na 56. miejscu z dwoma srebrnymi i trzeba brązowymi medalami.

Wymarzone złote medale olimpijskie dla Litwy wywalczyły Rūta Meilutytė pływaniu i Laura Asadauskaitė w pięcioboju. Srebrny medal w kajakarstwie otrzymał Jewgenij Šuklin. Brązowymi medalami nagrodzeni zostali Aleksander Kazakiewicz w zapasach i Evaldas Petrauskas w boksie.

Prawie wszystkie państwa przewidują nagrody pieniężne dla sportowców za wybitne osiągnięcia. Dosyć wysokie premie za olimpijskie złoto obiecują Kazachstan (690 tys. litów) i Włochy (500 tys. litów). Jednak niektóre kraje są kilkakrotnie bardziej szczodre. Największą nagrodę, bo nawet ponad 3,3 mln litów, może otrzymać reprezentant Gruzji. Mają o co walczyć też sportowcy z Armenii ― za najwyższe miejsce na podium mogą otrzymać prawie 2 mln litów.

Z kolei większość państw nie odznacza się wielką hojnością. Oszczędzają takie państwa jak Niemcy ― ich premie za złote medale wynoszą około 50 tys. litów. Rosja i Ukraina postanowiły wydzielić po 280 tys. litów, USA ― trochę ponad 67 tys., Chiny ― 151 tys. litów.
Jednak niektórym olimpijczykom w ogóle nic nie dostanie się za osiągnięcia sportowe ― na przykład gospodyni XXX Igrzysk Olimpijskich Wielka Brytania nie zapłaci sportowcom ani centa.

Nagrody pieniężne dla litewskich olimpijskich medalistów, w porównaniu do wielu innych państw, są dosyć wysokie. Złote medale mają wzbogacić olimpijczyków o 400 tys. litów. Jednak srebrne medale warte są już tylko połowę kwoty ― 200 tys., a brązowe ― 150 tys. litów.
15-letnia pływaczka Meilutytė z rąk prezydent Dali Grybauskaitė już otrzymała medal Orderu „Za Zasługi dla Litwy”. Dla niej też przysługuje stypendium w wysokości 3,5 tys. litów miesięcznie, które będzie otrzymywała od Olimpijskiego Centrum Sportowego Litwy. Także obecnie najsłynniejsza pływaczka Litwy zdobyła prawo na rentę sportowca (około 3 tys. litów), którą ma otrzymywać po 35. roku życia.

Tymczasem warto zaznaczyć, że podczas tegorocznych letnich igrzysk mieszkańców zawiedli litewscy koszykarze, z którymi w naszym kraju tradycyjnie wiązano wielkie nadzieje. Litewska drużyna w klasyfikacji zajęła 8. miejsce. Jest to najgorszy wynik litewskich koszykarzy w historii udziału w Igrzyskach Olimpijskich.
Co prawda, u sportowców z innych dziedzin pojawiła się teraz nadzieja, że fakt klęski koszykarzy nakłoni władze do większego dofinansowania innych sportów, a nie tylko „drugiej religii Litwy”.
Pięcioboista Edvinas Krungolcas, srebrny medalista olimpijski z Pekinu, powiedział, że nastąpił właściwy czas, aby zacząć zwracać więcej uwagi na pięciobój.

„Teraz już jest jasne, która dziedzina sportu na Litwie jest numer 1! Pięcioboiści już z trzeciej olimpiady z rzędu przywożą na Litwę medale. A z powodu koszykówki pięcioboiści czują się niedocenieni. A przecież od roku 2000 corocznie wywalczają dla naszego kraju nie tylko medale olimpijskie, ale też w mistrzostwach świata i Europy…” ― mówił sportowiec.

TRIUMFATORZY I MEDALE

Najwięcej medali podczas XXX Igrzysk Olimpijskich w Londynie zdobyły Stany Zjednoczone ― ogółem 104, wśród nich 46 medali złotych. Na drugim miejscu uplasowały się Chiny z 87 medalami na koncie. Z nich ― 38 złotych medali. Trzecie miejsce zajęła Wielka Brytania z 65 medalami. Złoto dla tego kraju wywalczyło 29 sportowców.