Indie/Czarny ekran w proteście przeciw zakazowi emisji filmu o gwałcie

Czytaj również...

Czarny obraz wyświetlała przez godzinę w niedzielę wieczorem indyjska telewizja informacyjna w proteście przeciwko zakazaniu przez władze kontrowersyjnego filmu dokumentalnego o zbiorowym gwałcie popełnionym w grudniu 2012 roku na studentce w Delhi.

Kanał NDTV wyświetlał czarny ekran z migoczącym płomieniem od godz. 21 do 22, czyli w czasie, gdy z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet miał być pokazany dokument „India’s Daughter”.

„Nie będziemy krzyczeć, ale zostaniemy usłyszani” – napisała wcześniej na Twitterze szefowa NDTV Sonia Singh.

Sąd w Indiach zakazał filmu z powodu zawartej w nim wypowiedzi Mukesha Singha, jednego z mężczyzn skazanych na śmierć za udział w gwałcie, którego ofiara zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Władze obawiały się zakłócenia porządku publicznego.

Uzasadniając zakaz minister spraw wewnętrznych Raj Nath Singh ocenił, ze wypowiedzi skazanego „są bardzo obraźliwe i uwłaczają godności kobiet”.

W wywiadzie, który zawiera „India’s Daughter” skazany na śmierć mężczyzna nie okazał skruchy i sugerował, że ofiara przeżyłaby, gdyby nie stawiała oporu.

Sądowy zakaz wywołał oburzenie w kraju, a decyzja NDTV spotkała się z ogólnym poparciem – pisze agencja AFP.

„Chciałbym móc opublikować +czarnego tweeta+, by solidaryzować się z protestem NDTV” – napisał na Twitterze prawnuk ojca indyjskiej niepodległości Mahatmy Ghandiego, Tushar Gandhi.

Film dokumentalny Brytyjki Leslee Udwin miał być pokazany w niedzielę w siedmiu krajach z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Jednak po wprowadzeniu indyjskiego zakazu BBC przyspieszyło jego emisję i pokazało dokument w ubiegłą środę.

Ojciec ofiary gwałtu ocenił, że wszyscy powinni obejrzeć ten film, gdyż ujawnia on „gorzką prawdę” o sytuacji kobiet w Indiach.

Władze więzienia, w którym przetrzymywany jest skazany gwałciciel, twierdzą, że reżyserka złamała warunki umowy, przeprowadzając wywiad z osadzonym. Udwin temu zaprzecza.(PAP)

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.