Swoje podwoje otworzyła Polsko-Litewska Izba Handlowa

192
Jarosław Niewierowicz i Piotr Hajdecki  Fot. Marian Paluszkiewicz
Jarosław Niewierowicz i Piotr Hajdecki Fot. Marian Paluszkiewicz

Na Litwie oficjalnie rozpoczęła swoją działalność Polsko-Litewska Izba Handlowa (PLIH).
Prezesem zarządu Izby został jeden z inicjatorów jej powstania, były minister energetyki w rządzie Litwy, Jarosław Niewierowicz.

— Wspólnie z naszymi członkami i partnerami chcemy wykorzystać potencjał współpracy między Litwą i Polską, wspierać naszych członków w rozwoju biznesu. Wspólny rynek europejski i nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej otwiera duże możliwości do realizacji wspólnych projektów — powiedział Jarosław Niewierowicz.

Jak mówi, celem Izby jest rozwój współpracy gospodarczej między firmami z Polski i Litwy oraz wspieranie firm członkowskich w działalności na tych rynkach. Cele te będą realizowane poprzez wspieranie nawiązywania więzi między podmiotami z obu krajów, identyfikację dla firm członkowskich możliwości biznesowych w Polsce i na Litwie, organizację wydarzeń networkingowych i konferencji.

Jak przekonują przedstawiciele PLIH, cennym zasobem Izby są już same firmy członkowskie i ich menedżerowie mający unikalną wiedzę i doświadczenia dotyczące działalności w Polsce i na Litwie, posiadający wypracowane i sprawdzone kontakty biznesowe. Izba chce stać się płaszczyzną wymiany wiedzy i doświadczeń między firmami członkowskimi.

Izba ma ambicję, by stać się wiarygodnym źródłem informacji o możliwościach biznesowych w obu krajach. Ale obok samego gromadzenia informacji będzie aktywnie wspierać firmy członkowskie w wykorzystaniu tych możliwości. Izba zamierza stworzyć bazę danych planowanych inwestycji w Polsce i na Litwie oraz umożliwiać firmom członkowskim spotkania z osobami kreującymi rzeczywistość gospodarczą w obu krajach.

A szans biznesowych będzie sporo. Wynika to chociażby z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej 2014-2020, która przewiduje dziesiątki miliardów na inwestycje w obu krajach. Przedstawiciele Izby przewidują, że będzie to silny impuls rozwojowy — zwłaszcza w obszarze budowy infrastruktury i branży zaawansowanych technologii. Połączenia elektroenergetyczne z Polską i Szwecją stworzą szanse w obszarze handlu energią.

Przedstawiciele Izby przekonują, że w dłuższej perspektywie funkcjonowanie Izby przyniesie korzyści w postaci rosnących obrotów handlowych.
— To w konsekwencji przełoży się na wzrost gospodarczy, nowe miejsca pracy i wpływy podatkowe w obu krajach — mówi Piotr Hajdecki, dyrektor wykonawczy Izby.

Jak zaznaczył, Izba chce stać się również partnerem dla administracji publicznej z obu krajów. Jest wiele wspólnych celów — wzrost wymiany handlowej, napływ inwestycji, rozwiązywanie problemów, na które napotykają eksporterzy i inwestorzy. Reprezentując przedsiębiorców, mamy wiedzę, co można udoskonalać. Administracja ma instrumenty, by te ulepszenia wprowadzać.
Pomysł utworzenia Polsko-Litewskiej Izby Handlowej pojawiał się już od dłuższego czasu. Wyraźne przyśpieszenie prac nad powołaniem Izby nastąpiło latem ubiegłego roku. Po zgromadzeniu członków założycieli, wypracowaniu formatu funkcjonowania Izby i jej zarejestrowaniu Izba rozpoczyna oficjalną działalność.

— Zapraszamy do kontaktu z nami firmy zainteresowane przystąpieniem do Izby. Pierwszy kontakt można nawiązać wysyłając maila na adres: info@plcc.lt — zachęca Piotr Hajdecki.

Dla wydziału promocji handlu i inwestycji ambasady RP w Wilnie Izba będzie z pewnością doskonałym partnerem do współpracy.

— W działalności Wydziału polegającej na wspieraniu rozwoju kontaktów pomiędzy przedsiębiorcami litewskimi i polskimi, oraz na wspieraniu napływu inwestycji Izba, z jej praktyczną wiedzą o działalności na rynku, będzie realnym i kompetentnym partnerem pozwalającym na identyfikację ewentualnych problemów we współpracy gospodarczej. Będzie także partnerem w realizacji naszych imprez promocyjnych. Inicjatywy Izby mogą być także motorem do rozwoju współpracy i stwarzać platformę do nawiązywania nowych kontaktów pomiędzy przedsiębiorcami. A te, jak wiadomo, przekładają się na wzrost wymiany towarowej lub nowe projekty inwestycyjne — powiedział „Kurierowi” Krzysztof Januszkiewicz, I sekretarz wydziału promocji handlu i inwestycji ambasady Rzeczypospolitej Polskiej.