Więcej

    Tajemnicze przeistoczenie, czyli uwaga na narodowość w paszporcie!

    Czytaj również...

    W dowodzie osobistym, czyli plastikowej tzw. karcie tożsamości, wpis o narodowości nie jest umieszczany Fot. Marian Paluszkiewicz

    Pewien nasz czytelnik z Wilna (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) był mocno zdziwiony, kiedy przy okazji wymiany paszportu w służbie migracji okazało się, że w bazie danych figuruje już nie jako Polak, tylko… Litwin! Zbulwersowany zwrócił się do redakcji „Kuriera”, ponieważ jako Polak z dziada pradziada poczuł się mocno urażony faktem, że ktoś zamienił mu narodowość.

    — Zwróciłem się do Urzędu Migracji, by zmienić paszport, urzędniczka wypełniła stosowny druczek i zapytała, czy jestem Litwinem. Odpowiedziałem, że jestem Polakiem i Polakiem był mój ojciec, Polakiem był mój dziadek. „A to dziwne – powiedziała urzędniczka – bo w naszej bazie danych figuruje pan jako Litwin…” — opowiadał o perypetiach związanych z wpisem o narodowości.
    Nie ukrywał, że zaskakująca nowina mocno go oburzyła.

    Kiedy zapytał, jak ma przywrócić swoją własną narodowość, urzędniczka skierowała go do Centrum Rejestrów (Registrų centras) przy ul. Lvovo 25.

    — W tej sytuacji warto udać się do Urzędu Stanu Cywilnego (USC) z metryką urodzenia i zgłosić chęć wpisu narodowości jako polskiej. USC ma możliwość wglądu do bazy danych Rejestru Mieszkańców i widzi dane również rodziców tej osoby. USC dokonuje odpowiedniego wpisu, po czym należy udać się do Urzędu Migracji z prośbą o korektę narodowości. Jeżeli natomiast USC potwierdzi, że wpis o polskiej narodowości jest, to wtedy można zaskarżyć Urząd Migracji, dlaczego postąpił tak, jak nie musiał – tłumaczyła Ewelina Baliko, prawniczka z Europejskiej Fundacji Praw Człowieka (EFHR).

    Zaznaczyła, że jeżeli obywatel ma wpis o narodowości w Rejestrze Mieszkańców, to nie musi być problemu z wpisaniem narodowości w paszporcie.
    Przypadek o „zniknięciu” wpisu o narodowości w paszporcie zgłosiła również inna czytelniczka znana redakcji.

    — W 2014 roku syn wyrobił sobie paszport. W metryce urodzenia ma wpis, że jest Polakiem. Polakami są również jego rodzice i dziadkowie. Odpowiednie zapisy o narodowości są również w bazie danych Rejestru Mieszkańców. Niestety, w paszporcie zapis o narodowości został pominięty — opowiadała redakcji czytelniczka.

    — W tym konkretnym przypadku w paszporcie nie mogło być zapisu o narodowości, ponieważ dokument został wydany jeszcze w 2014 r., kiedy obowiązywały inne akty prawne. 23 grudnia 2014 r. Ustawa o Paszporcie została uzupełniona o nowy zapis. Artykuł 5, pkt. 6 nowej ustawy mówi, że od 1 stycznia 2015 r. na pisemne życzenie obywatela w wydawanym paszporcie może być wpisana jego narodowość. Dlatego teraz można złożyć podanie o zmianę paszportu i otrzymać nowy dokument z zapisem o narodowości – tłumaczy Ivona Zenevičienė, starszy specjalista działu migracji solecznickiej grupy Komisariatu Policji.

    Artykuł 5. Ustawy o Paszporcie przewiduje, że zgodnie z informacjami z bazy danych Rejestru Mieszkańców RL w paszporcie są wpisywane: 1) imię (imiona), 2) nazwisko, 3) płeć, 4) data urodzenia, 5) kod osobowy, 6) narodowość.
    Jak wytłumaczyła Ivona Zenevičienė, wpis o narodowości jest umieszczany sposobem maszynowym na następnej stronie paszportu tuż obok zdjęcia. W dowodzie osobistym, czyli plastikowej karcie tożsamości, wpis o narodowości nie jest umieszczany.

    — Wydając akt urodzenia dziecka, Urząd Stanu Cywilnego przekazuje jednocześnie dane do Służby Rejestru Mieszkańców, która gromadzi wszystkie dane osobowe. Urząd Migracji również widzi te dane i przenosi je do paszportu. Jeżeli się zdarzy, że brakuje wpisu o narodowości, Urząd Stanu Cywilnego na życzenie obywatela uzupełnia ten zapis w bazie danych Rejestru Mieszkańców – poinformowała Ivona Zenevičienė.
    Jak wytłumaczyła, osobne podanie z prośbą o wpis o narodowości w paszporcie nie jest potrzebne.
    — Kiedy obywatel składa wniosek z prośbą o wydanie paszportu, rejestrujemy to podanie i od razu pytamy, czy osoba życzy wpisu o narodowości w paszporcie (pod warunkiem, że narodowość jest w bazie danych) i zaznaczamy to odpowiednio — poinformowała Ivona Zenevičienė.

    Po nowelizacji litewskiej Ustawy o Paszportach (LR Paso įstatymas) od 1 stycznia 2015 r. istnieje możliwość wpisania swojej narodowości w paszporcie po złożeniu przez obywatela pisemnego wniosku.

    — Oczywiście, nie jest to obowiązkowe. Jeżeli ktoś nie życzy tego wpisu, służba migracji nie może tego wpisać – mówiła Ewelina Baliko.

    Wcześniej, bo w 2003 r. Sejm RL dokonał zmiany prawa i zdecydował, że rubryka określająca narodowość posiadacza zostanie usunięta.

    Ewelina Baliko, prawniczka Europejskiej Fundacji Praw Człowieka Fot. Marian Paluszkiewicz

    — Choć rubryka o narodowości została wtedy usunięta z litewskich paszportów, to wciąż można było dokonać odpowiedniego wpisu w akcie urodzenia. Wynika z tego jednoznacznie, że taki wpis jest istotną i oczywistą potrzebą zadeklarowania swojej – w tym przypadku dziecka – narodowości – mówiła Ewelina Baliko.

    — Warto mieć możliwość takiego zapisu. Czy obywatel z niego skorzysta – to jego wybór i jego prawo. Natomiast jeżeli taka możliwość istnieje, to jest dobre. Możliwość taka jest jak najbardziej uzasadniona, celowa i racjonalna – uważa Edward Trusewicz, wiceprezes Związku Polaków na Litwie.

    Jak mówił, podobnie jest z Kartą Polaka – istnieje możliwość wyrobienia sobie Karty Polaka, ale Polacy na Litwie nie korzystają z tego prawa tak nagminnie, jak Polacy na Białorusi czy na Ukrainie. Ale te około 3 tys. Polaków na Litwie, którzy są posiadaczami Karty Polaka, wyrazili świadomą wolę otrzymania takiego dokumentu. Podobnie jest z wpisem narodowości – jeżeli ktoś nie chce, żeby jego narodowość była wpisana, to po prostu z tej możliwości nie skorzysta.
    — Wpis o narodowości w paszporcie podkreśla świadomość obywatelską, świadomość przynależności do określonego narodu, jest pewnym elementem w bardzo małym stopniu zadośćuczynienia tego, że nazwisko nie może być pisane w oryginale, czyli po polsku, z użyciem polskich znaków diakrytycznych. Każdy odbiera to indywidualnie – mówi Edward Trusewicz.

    Ile kosztuje paszport i dowód tożsamości

    Paszport:
    Wyrobienie w ciągu miesiąca — 43 euro.
    W trybie pośpiesznym w ciągu 5 dni — 57 euro.
    W trybie pośpiesznym w ciągu 1 dnia (24 godz.) — 71 euro.
    Dzieciom do lat 18, osobom w wieku emerytalnym, w trybie normalnym — 21,5 euro.

    Dowód tożsamości:
    Wyrobienie w ciągu miesiąca – 8,6 euro.
    W trybie pośpiesznym w ciągu 5 dni – 19,6 euro.
    W trybie pośpiesznym w ciągu 1 dnia (24 godz.) – 31,6 euro.
    Dzieciom do lat 18, osobom w wieku emerytalnym, w trybie normalnym – 4,3 euro.

     

     

    Więcej od autora

    Przeciwciała w mleku matki wpływają na odporność niemowląt

    „Zawarte w mleku matki przeciwciała klasy IgG przedostają się podczas karmienia piersią do organizmu dziecka i chronią je przed zakażeniami jelitowymi” — informuje pismo „Science Immunology”. Jak wykazały wcześniejsze prace, mleko matki dostarcza noworodkom niezbędnych składników odżywczych, a przeciwciała matek...

    Tempo zachorowania na czerniaka cały czas rośnie

    „W Polsce wykrywa się około 3,5 tys. nowych przypadków czerniaka rocznie, a tempo zachorowania na niego cały czas rośnie. W Polsce z powodu czerniaka umiera 1 na 3 chorych. Aby temu zapobiec, warto regularnie się badać” — przypomina NFZ. Czerniak...

    Danuta Kamilewicz-Rucińska: Bo naród szkołą stoi

    Współczesna możliwość kształcenia się dzieci na Litwie w ojczystym języku polskim jest zasługą nauczycieli, którzy w trudnych latach powojennych podjęli trud kształcenia, a później wychowania i nauczania dzieci z polskich rodzin – mówi Danuta Kamilewicz-Rucińska, doktor nauk pedagogicznych, a...

    Pod skrzydłami anioła. Pierwsze polskie katolickie przedszkole na Litwie

    Wyróżnia nas to, że jesteśmy przedszkolem, które na pierwszym miejscu stawia wychowanie oparte na wartościach chrześcijańskich, jak również narodowościowych. Nie wychowujemy w przekonaniu o wyższości, ale w poszanowaniu dla innego człowieka – mówi s. Olga Czepukojć. W Wilnie działalność rozpoczęło...