Odzyskana pamięć o żołnierzu

Czytaj również...

W dniu 6 listopada 2016 roku na grobie śp. bombardiera Antoniego Muczynisa w Makowie koło Radomia został odsłonięty pomnik „Ku Jego Czci” Fot. archiwum

Do redakcji Kuriera Wileńskiego zwrócił się Kazimierz Kozieł, prezes Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Skaryszewie. Apeluje on do Czytelników naszego dziennika o pomoc w ustaleniu rodziny Antoniego Muczynisa, bombardiera, żołnierza 2 baterii 3 Dywizjonu Artylerii Konnej im. płk. W. Potockiego.

„Po 77 latach po wojnie zainteresowałem się wojenną mogiłą będącą na rozstaju dróg, która z opowieści mieszkańców skrywała prochy nieznanego polskiego żołnierza września 1939 roku. Z ksiąg kancelarii kościoła parafii Skaryszew dowiedziałem się, że dwóch mieszkańców Makowa, koło Radomia, zgłosiło zgon polskiego żołnierza o nazwisku Muczynis Antoni, lat 22, urodzonego w miejscowości Wiżuny. Centralne Archiwum Wojskowe potwierdziło mi przybycie takiego żołnierza do pułku, jak i jego zaprzysiężenie. Odnaleziono materiały archiwalne, na podstawie których ustalono, iż Antoni Muczynis pełnił służbę w Wojsku Polskim w 3 Lubelskim Dywizjonie Artylerii Konnej od 8 listopada 1938 roku i został zaprzysiężony 11 grudnia 1938 roku. Sprawdziłem, że w Polsce takie nazwisko obecnie nie występuje, a miejscowość urodzenia skojarzyłem z naszymi Kresami na Litwie. Po tylu latach najbliżsi tej osoby już dawno nie żyją, ale drugie pokolenie tej rodziny na pewno istnieje ” –  czytamy w liście.

Opiekę nad pomnikiem objęła Szkoła Podstawowa w Makowie Fot. archiwum

Historią żołnierza pochowanego w Makowie zainteresowała się TVP Historia. Został mu poświęcony odcinek programu dokumentalnego „Było, nie minęło” wyemitowany 15 września 2014 roku.

Szlak bojowy 2 baterii 3 DAK, w której służył  Antoni Muczynis, przebiegał nieco inaczej niż pozostałych oddziałów dywizjonu. Od nocy 5-6 września, bateria Muczynisa, odłączona od sił głównych, współdziałała z 23 Pułkiem Ułanów Grodzieńskich. Po dojściu 8 września w okolice Przysuchy do oddziałów dotarła informacja o otoczeniu przez wroga. Dowodzący zgrupowaniem ppłk Miłkowski zrezygnował z marszu w kierunku Wisły i skierował się w Góry Świętokrzyskie. Próba przejścia skończyła się niepowodzeniem i Miłkowski podjął decyzję o zniszczeniu dział i przebijaniu się na Świętą Katarzynę. Udało się to jedynie 55 żołnierzom ppor. Krukowicz-Przedrzymirskiego. Kiedy jednak nie zastali tam żadnych oddziałów, Krukowicz zdecydował się przebijać do Warszawy. Czy Antoni Muczynis znalazł się w okolicach Makowa właśnie podczas marszu w kierunku stolicy, czy może zagubił się już wcześniej, kiedy to lotnictwo niemieckie bombardowało jego oddział w marszu w Góry Świętokrzyskie? Tego nie dowiemy się już nigdy…
Wiadomo tylko, że urodzony w litewskiej wsi Wiżuny, w powiecie wiłkomierskim, Antoni Muczynis poległ od niemieckiej kuli w dniu 10 września 1939 roku na polach folwarku Maków. Więcej danych brak, ponieważ materiały archiwalne ww. jednostki wojskowej z 1939 roku zaginęły w czasie działań wojennych i okupacji.

W dniu 6 listopada 2016 roku na grobie śp. bombardiera Antoniego Muczynisa został odsłonięty pomnik „Ku Jego Czci”. Odbyła się  wielka uroczystość z udziałem Wojska Polskiego, sztandarów organizacji patriotycznych, młodzieży i okolicznych mieszkańców. Opiekę nad pomnikiem objęła miejscowa Szkoła Podstawowa w Makowie. Na obelisku upamiętniającym poległego polskiego żołnierza widnieją następujące słowa Krzysztofa Kamila Baczyńskiego:
„Wołam Cię obcy człowieku,/ co kości odkopiesz białe,/ kiedy wystygną już
boje,/szkielet mój będzie miał w ręku/sztandar Ojczyzny mojej”.

Litewskie miasteczko Wiżuny (lit. Vyžuonos) położone jest w okręgu oraz rejonie uciańskim, 13 km na północ od Uciany.

Afisze

Więcej od autora

Polacy wśród uhonorowanych za ratowanie Żydów

Krzyże Ratowania Ginących wręczył prezydent Litwy Gitanas Nausėda. Uroczystość była związana z obchodzonym na Litwie Dniem Pamięci o Ludobójstwie Żydów Litewskich, ustanowionym dla upamiętnienia ofiar Holocaustu oraz likwidacji wileńskiego...