Konstytucja 3 Maja Obojga Narodów

Pod koniec XVIII powstały trzy wielkie dokumenty czerpiące z cywilizacji europejskiej: Deklaracja niepodległości Stanów Zjednoczonych, Deklaracja praw człowieka i obywatela we Francji oraz Konstytucja 3 Maja w Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Czytaj również...

3 Maja jako święto państwowe obchodzone jest tylko w Polsce, a jednak wydarzenie, jakie upamiętnia, miało znaczenie daleko szersze. Powoli Konstytucja staje się też częścią świadomości historycznej Litwy, która tuż po jej uchwaleniu udzieliła jej wielkiego poparcia.

Wyniszczona przez wojny Rzeczpospolita przez większość XVIII wieku pogrążała się w coraz to większym, wewnętrznym chaosie. Reformy nie miały szans powodzenia ze względu na obowiązujące liberum veto. Prawo, mające stać na straży wolności i porządku, stało się więc narzędziem w rękach rywalizujących ze sobą ugrupowań magnackich. Było cennym orężem także dla sąsiednich mocarstw, zainteresowanych tym, aby Rzeczpospolita nie mogła się podnieść.

Reformy były konieczne, choć prawo Rzeczpospolitej niezwykle trudno było zmienić. Próbę radykalnych zmian ustrojowych podjęto podczas Sejmu Wielkiego. Ukoronowaniem ich miało być przyjęcie Ustawy Rządowej, która do historii przeszła jako Konstytucja 3 Maja. Jej postanowienia były kompromisem między Stronnictwem Patriotycznym, a królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Projekt nie mógł liczyć na łatwe zaakceptowanie, stąd jego twórcy postanowili zadbać o okoliczności sprzyjające jego przyjęciu. Konstytucja została więc uchwalona w atmosferze zamachu stanu.

Ustawa Rządowa składała się z 11 artykułów. Pierwszy z nich ustanawiał religię katolicką religią panującą, zakazywał odstępowania od niej, ale zezwalał na wyznawanie innych religii. Drugi dotyczył praw i obowiązków szlachty. Artykuł trzeci zawierał prawo o miastach. Czwarty artykuł gwarantował roztoczenie opieki nad chłopami, wolność osobistą dla przybyszów i własność nabytej przez nich ziemi. Piąty wprowadzał zasadę podziału władz, szósty odnosił się do sejmu, siódmy do króla i władzy wykonawczej, ósmy mówił o władzy sądowniczej, dziewiąty o regencji, dziesiąty o wychowaniu królewskich dzieci, zaś ostatni określał zadania siły zbrojnej.

Kolejną ważną zmianą, jaką wprowadzała Konstytucja było zerwanie z dotychczasową odrębnością Korony i Litwy. Co prawda w dyskusjach toczonych podczas obrad sejmu nie kwestionowano związku obu części Rzeczypospolitej, jednak warto zauważyć, że w tekście Konstytucji nie występują słowa Litwa, Korona czy Rzeczpospolita Obojga Narodów. Dokument był więc wyrazem dążenia do centralizacji państwa, które istniało już od stuleci.

Choć na tej podstawie można by uznać Konstytucję 3 Maja za przekreślenie unii lubelskiej, w praktyce tak się nie stało. W ustawach uzupełniających Konstytucję uwzględniono litewskie żądania. Zgodzono się, aby co drugi sejm odbywał się na Litwie, a w urzędach centralnych (komisjach wojskowej i skarbu) zarezerwowano odpowiednią liczbę miejsc dla jej przedstawicieli. Postanowienia te zagwarantowała ustawa  „Zaręczenie wzajemne Obojga Narodów”, uchwalona 20 października 1792 r.

Konstytucja 3 Maja nie znosiła więc związku między Polską a Litwą, lecz jedynie zmieniała jego charakter. Warto zaznaczyć, że poparcie dla Konstytucji na terenach ówczesnej Litwy było większe niż w Koronie. Na Litwie z 34 sejmików powiatowych tylko trzy opowiedziały się przeciwko Konstytucji. W Koronie wpływy magnaterii, która była opozycyjnie nastawiona wobec Konstytucji, były znacznie większe niż w Wielkim Księstwie Litewskim, gdzie liczył się głos przede wszystkim szlachty średniozamożnej. Litwini podjęli również walkę w obronie porządku, jaki Konstytucja ustanawiała. Walczyli zarówno w wojnie z Rosją w 1792 r., jak i w powstaniu kościuszkowskim.

Polska do tradycji 3 Maja powróciła natychmiast po odzyskaniu niepodległości. Dla młodego państwa było to wydarzenie, które najlepiej podkreślało jego związek z tradycją nowoczesnej Europy i jego własny wkład w jej historię. Mimo że świętowania rocznicy uchwalenia Konstytucji zakazywały władze komunistyczne, powrócono do tego zwyczaju w początkach III RP. 3 Maja i Konstytucja jest więc ogniwem łączącym trzy okresy dziejów Rzeczypospolitej i nieodłączną częścią polskiej tradycji.

Tradycja ta, choć piękna, jak dotąd nie doczekała się dostatecznej uwagi na Litwie. Radość i entuzjazm wydarzeń z 1791 r. pozostaje więc nadal nieodkrytym potencjałem dla nowoczesnego państwa litewskiego. A przecież jest co świętować. Zresztą, nawet zagorzali przeciwnicy związków z Polską mogą docenić Ustawę Rządową jako pierwszy w historii akt prawny przetłumaczony na język litewski.

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.