IPN w Wilnie: Przystanek Historia i spotkanie w Muzeum Ofiar Ludobójstwa

0
28
Eugenijus Peikštenis, dr Paweł Warot, Dariusz Jarosiński i dr hab. Piotr Kardela w Muzeum Ofiar Ludobójstwa w Wilnie Fot. autorka

We wtorek wieczorem, jak co dwa miesiące, w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbył się Przystanek Historia. Tym razem oddział białostocki IPN zaproponował mieszkańcom Wileńszczyzny spotkanie z autorem książki „Ta nasza wolność. Reportaże historyczne”, Dariuszem Jarosińskim. Nie był to jednak jedyny cel wizyty.

– Planujemy we wrześniu otwarcie sali pamięci poświęconej ofiarom represji komunistycznych w Areszcie Śledczym w Białymstoku. Szukamy nadal pomysłów na jak najlepsze urządzenie takiego miejsca. Chcieliśmy obejrzeć Muzeum Ofiar Ludobójstwa, ponieważ mówi się dużo o jego ekspozycji – wyjaśnia „Kurierowi Wileńskiemu” dyrektor białostockiego Oddziału IPN, dr hab. Piotr Kardela.

– W roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości kontynuujemy dalej spotkania z cyklu Przystanek Historia w Wilnie. Tym razem przyjechał z nami redaktor Dariusz Jarosiński, który promował swoją książkę „Ta nasza wolność. Reportaże historyczne”. Cieszymy się z dużego zainteresowania mediów naszymi inicjatywami. Myślę, że spotkanie z redaktorem Jarosińskim było bardzo interesujące dla wszystkich uczestników. Tego rodzaju inicjatywy będziemy kontynuować co 2 miesiące – mówi Piotr Kardela.

Podczas tego pobytu w Wilnie delegacja Oddziału IPN w Białymstoku odwiedziła Muzeum Ofiar Ludobójstwa w Wilnie oraz Park Pamięci Tuskulanum, który działa jako filia muzeum. Gości oprowadził Eugenijus Peikštenis, który od 1997 r. jest dyrektorem Muzeum Ofiar Ludobójstwa. W czasie wizyty delegacja z IPN-u mogła nie tylko obejrzeć muzeum, ale także poznać jego historię i zasady tworzenia istniejącej obecnie ekspozycji. Eugenijus Peikštenis mówił również o zamiarach powiększenia ekspozycji a także o planach wizyty w muzeum papieża Franciszka.
– W tym więzieniu przebywali również represjonowani duchowni, wśród nich trzech litewskich biskupów: abp Mečislovas Reinys, bł. bp Teofilius Matulionis i bp Vincentas Borisevičius, który tutaj został rozstrzelany. Właśnie dlatego pojawiła się propozycja, by papież odwiedził to miejsce w czasie wrześniowej pielgrzymki. Niedawno otrzymaliśmy potwierdzenie, że miejsce będzie uwzględnione w czasie krótkiej obecności papieża Franciszka w Wilnie – wyjaśnia dyrektor muzeum.

– Bardzo nas cieszy, że podczas tego pobytu możemy poznać lepiej historię Litwy, zwłaszcza litewskiej walki z komunizmem w okresie wojny i powojennym. Widzieliśmy bardzo ciekawe ekspozycje, które pokazują nie tylko ofiary represji w czasach sowieckich, ale także sprawców tego terroru – zauważa Piotr Kardela. – Bardzo duże wrażenie zrobiła na nas wizyta w kolumbarium w Tuskulanum. Mieliśmy okazję przekonać się o tym, że na Litwie, podobnie jak w Polsce, prochy ludzi pomordowanych przez komunistów są odnajdywane, stopniowo powracają do zbiorowej pamięci a rodziny mogą już otwarcie mówić o ich męczeńskiej śmierci i walce w obronie ojczyzny – dzieli się wrażeniami dyrektor białostockiego oddziału IPN.

W Polsce przywracaniem pamięci o pomordowanych w okresie komunistycznym, oprócz Biura Poszukiwań i Identyfikacji, zajmuje się również Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN.
– Obecnie razem z władzami Aresztu Śledczego w Białymstoku i wojewodą podlaskim Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa przygotowuje miejsce, gdzie spoczną szczątki osób odnalezionych na terenie aresztu. Będzie to również kolumbarium, które zamierzamy umieścić na jednym z cmentarzy wojskowych w Białymstoku. Podobnie jak w Wilnie, będzie to miejsce dostępne dla tych, którzy chcą uczcić ich pamięć. Zakładamy, że w przypadku, gdyby rodziny chciały przenieść szczątki w inne miejsce, będzie istniała taka możliwość – wyjaśnia dyrektor.

Do tej pory udało się ustalić tożsamość zaledwie niewielkiej części szczątków odnalezionych w Białymstoku. Piotr Kardela zapewnia, że prace będą kontynuowane i można mieć nadzieję, że w przyszłości znacznie więcej spośród ofiar odzyska swoje imiona i nazwiska.

EKSHUMACJE OFIAR TOTALITARYZMÓW W BIAŁYMSTOKU

W wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na terenie aresztu w latach 2013-2015 odkryto szczątki 391 osób, z tego 385 na terenie ogrodu na tyłach placówki i 6 w piwnicach budynku administracyjnego. Są to szkielety mężczyzn, kobiet (w tym jednej w ciąży) i dzieci. Są to ofiary zbrodni niemieckich z lat 1941-44 oraz zbrodni reżimu komunistycznego popełnionych w latach 1944-56 na terenie aresztu (wtedy więzienia).

We wrześniu 2017 r. rozpoczęto działania poszukiwawcze na terenie posesji przy cmentarzu prawosławnym przy ul. Wysockiego. Z relacji świadków i dokumentów archiwalnych, między innymi raportów wywiadu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość z 1946 r., wynika, że w miejscach tych mogą spoczywać szczątki kilkudziesięciu ofiar zbrodni komunistycznych, popełnionych na terenie ówczesnego województwa białostockiego.

Fot. autorka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.