Na Litwie może powstać Lokalny Ośrodek Metodyczny

Czytaj również...

Magdalena Dębowska (LOM w Hiszpanii) i Agnieszka Grochola (LOM w Irlandii) przedstawiają analizę SWOT LOMów Fot. organizatorzy

W Ostródzie zakończyła się IV edycja Akademii Polonijnych Doradców Metodycznych, prowadzona przez Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Po raz pierwszy biorą w niej udział także nauczyciele z Litwy, którzy w przyszłości będą mogli przystąpić do tworzenia Lokalnych Ośrodków Metodycznych jako doradcy metodyczni.

– Uważam, że LOM to dla naszego środowiska ogromna szansa, którą powinniśmy wykorzystać – powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu” Irena Kogarko, nauczycielka klas początkowych w Gimnazjum im. Ignacego Kraszewskiego w Wilnie i uczestniczka szkolenia.

Akademia Polonijnych Doradców Metodycznych to bardzo wymagające, tygodniowe szkolenie, które ma przygotować uczestników do tworzenia sieci Lokalnych Ośrodków Metodycznych. W tegorocznym programie znalazły się m.in. takie tematy jak: narzędzia i metody promocji, budowanie i rozwijanie partnerstw, sposoby badania analizy potrzeb lokalnego środowiska, zajęcia praktyczne, wykorzystanie nowych technologii w pracy z uczniami, szkolenia trenerskie, oraz atrakcyjny program towarzyszący.

LOMy to stosunkowo nowa inicjatywa, powstała w 2015 r. W tej chwili działają już w Stanach Zjednoczonych, Irlandii, na Węgrzech, w Hiszpanii i Australii. Po tegorocznej akademii mogą być tworzone również w Norwegii, Szwecji, na Białorusi, Francji i na Litwie. Głównym celem ośrodków jest inspirowanie lokalnego środowiska do działania i samopomocy.  Doradca metodyczny, stojący na czele LOMu, ma za zadanie kierować i koordynować pracę partnerów i lokalnych ekspertów,  a także  doradzać  nauczycielom i wspomagać  ich w procesie planowania, budowania i organizowania procesu dydaktycznego.

Uczestnicy Akademii Polonijnych Doradców Metodycznych wzięli udział w grze miejskiej na terenie Olsztyna zorganizowanej przez Warmińsko-Mazurski Oddział PTTK Fot. organizatorzy

– LOM daje nam, nauczycielom, możliwość wymiany doświadczeń, dotarcia do nauczycieli języka polskiego, którzy do tej pory byli niejako na uboczu. Bardzo ważne jest również to, że pozwala nam dostrzec specjalistów, których mamy u siebie i wykorzystać ich zdolności – powiedziała Magdalena Dębowska, doradca metodyczny LOM w Hiszpanii.

W czasie trwania Akademii nauczyciele z Litwy niejednokrotnie podkreślali, że mają o wiele łatwiejszy dostęp do szkoleń i materiałów pomocniczych niż ich koledzy z innych krajów, jednak nie mają wątpliwości, że LOM jest bardzo dobrym pomysłem także dla Litwy.

– Może się wydawać, że oferta szkoleń na Litwie jest bardzo bogata, jednak uważam, że brakuje nam przestrzeni, gdzie moglibyśmy wymieniać się swoimi doświadczeniami. Istnieje tylko Stowarzyszenie Polonistów, a przecież my, nauczyciele klas początkowych polskich szkół również potrzebujemy spotkań w swoim gronie, niekoniecznie z ekspertami z zewnątrz – zauważyła Irena Kogarko.

Nauczycielka podkreśliła, że nadal pozostaje wiele obszarów, w których nauczyciele na Litwie nie mają odpowiedniej oferty szkoleniowej. Według niej jednym z nich jest dokształcanie nauczycieli polskich szkół, którzy ukończyli studia w języku litewskim w zakresie języka polskiego. Kogarko uważa również, że LOM, który jest przez Wspólnotę Polską wspierany finansowo, może również przyczynić się do podniesienia prestiżu zawodu nauczyciela, który w tej chwili na Litwie niepokojąco spada.

– Niestety, jako nauczyciele jesteśmy przyzwyczajeni, że nasza praca nie jest ceniona. Uważam, że w naszym środowisku środki finansowe, przekazywane za pośrednictwem LOMu, nawet, jeśli będą symboliczne, mogą być motywacją dla naszych nauczycieli, do dzielenia się swoją wiedzą, przygotowywania ciekawych propozycji. Już teraz zapraszam wszystkich, którzy mają pomysły i chcą się nimi dzielić do współpracy, jestem przekonana, że przyniesie ona efekty – wyjaśniła uczestniczka szkolenia.

 

 

 

 

 

 

 

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.