Litwa „prowadzi” w badaniach przemocy wśród nastolatków

Wskaźnik występowania przemocy wśród nastolatków na Litwie jest ponad dwa razy wyższy od średniej europejskiej
Fot. Marian Paluszkiewicz

Litwa jest liderem według wskaźnika w zakresie nękania dzieci i młodzieży wśród europejskich krajów, odnotowano również, że rośnie drażliwość i nerwowość nastolatków – wynika tak z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Zdrowia Litewskiego Uniwersytetu Nauk o Zdrowiu. Badanie HBSC (ang. Health Behaviour in School-aged Children) zostało zlecone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Międzynarodowy raport HBSC, opublikowany 19 maja, ujawnia wyniki badań za lata 2017–2018 przeprowadzonych w 45 krajach w Europie i Kanadzie.

Głównym celem tego badania jest ocena stanu zdrowia dzieci i młodzieży, a także zrozumienie zachowania młodych ludzi w kontekście zdrowotnym i społecznym. W 2018 r. w badaniu wzięło udział 4 191 uczniów z 64 szkół ogólnokształcących na Litwie. Było to siódme tego typu badanie na Litwie, które pozwoliło ocenić tendencje 25 lat.
Ostatni raport wskazuje na pogorszenie samopoczucia psychicznego litewskiej młodzieży w wieku 11–15 lat. Wśród głównych wyzwań pozostaje również niewystarczająca aktywność fizyczna, niekorzystne nawyki żywieniowe, a także wzrost występowania ryzykownych zachowań.
Jak podkreśla kierownik badań HBSC na Litwie, prof. dr Kastytis Šmigelskas, szczególnie niepokojąca jest częstotliwość występowania nękania wśród młodzieży. Ten wskaźnik na Litwie jest ponad dwa razy wyższy od średniej europejskiej. Zauważa też, że duża liczba litewskich dzieci nie ma śniadania na co dzień, są one mało aktywne fizycznie, niezadowolone z własnego ciała, nie dbają o higienę jamy ustnej, odczuwają objawy psychosomatyczne. Wzrasta również używanie e-papierosów i konopi wśród młodzieży.
Według badania w 2018 r. na Litwie prawie jedna trzecia dzieci w wieku 11–13 lat doświadczyła znęcania w szkole, podczas gdy co czwarty chłopiec i około jedna na siedem dziewcząt nękała innych. Jak mówi Roman Juchniewicz, kierownik Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej Samorządu Rejonu Wileńskiego, przyczyną tego stanu rzeczy jest m.in. brak wzorców zachowania wyniesionych z rodziny.

Roman Juchniewicz wskazuje na bardzo ważną rolę rodziców w kształtowaniu wzorców zachowań nastolatków
Fot. Marian Paluszkiewicz

Niestety, Litwa przoduje nie tylko pod względem przypadków nękania w szkole, ale jest na pierwszym miejscu również pod względem liczby samobójstw wśród nastolatków. Przemocowe zachowania są wynikiem tego, że nastolatków nie nauczono porozumiewania się, rozwiązywania konfliktów, rozmawiania na temat problemów. Model zachowania, wyniesiony z rodziny, charakteryzujący się agresją, przemocą psychologiczną i fizyczną, przejmują nastolatkowie. Szkole jest bardzo trudno te zachowania skorygować, mimo dużej ilości programów prewencyjnych, skierowanych na walkę z przemocą. Co prawda, da się zauważyć, że w małych, wiejskich szkółkach, gdzie wszyscy uczniowie są jak na dłoni, z tym problemem da się poradzić. Natomiast w dużych szkołach działa tzw. efekt zagęszczenia – im więcej osób na jednym metrze kwadratowym, tym bardziej wzrasta poziom agresji – w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zauważa Roman Juchniewicz.

Najwyższy wskaźnik przypadków doznanego znęcania się odnotowano wśród 13-latków: 32 proc. chłopców i 31 proc. dziewcząt stało się ofiarami znęcania się, w grupie 11-latków poziom ten odpowiednio sięga 29 proc. i 26 proc., w grupie 15-latków – odpowiednio 26 proc. i 21 proc.

Litwa przoduje również pod względem niechlubnego wskaźnika znęcania się nastolatków nad innymi. Pod tym względem w grupie 11-latków Litwę wyprzedziła tylko Mołdawia. W grupie 13-latków udział w nękaniu innych wskazało 24 proc. chłopców i 17 proc. dziewcząt, wśród jedenastolatków odpowiednio 20 proc. i 11 proc. W sprawozdaniu zauważono, że istnieje znacząca różnica między płciami, czyli chłopcy znacznie częściej nękają innych niż dziewczęta.

– Antyprzemocowe programy prewencyjne, przeprowadzane masowo w szkołach, nie odnoszą skutku. Często są to jakieś zachodnie programy, adaptowane na Litwie, które nie przystają do naszej mentalności. Szkoły często podchodzą do tych programów formalnie, ponieważ wiąże się to ze zbyt dużym nakładem czasu i nie chcą się w to poważnie angażować. W taki program musi się poważnie angażować cała szkoła, rodzice, uczniowie, a nie tylko pedagog socjalny i psycholog. Jedna czy dwie osoby nie powstrzymają fali agresji – zaznacza Roman Juchniewicz.

Dzisiaj rodzice nie mają często czasu dla własnych dzieci, ich rola sprowadza się do tego, żeby dziecko nakarmić, ubrać i kupić mu najnowszy model telefonu
Fot. freepik.com

Badanie pokazuje, że zmienia się nie tylko forma nękania, ale także jego lokalizacja – nękanie w internecie staje się coraz bardziej popularne i pod tym względem Litwa jest również jednym z „wiodących” krajów. Zdaniem naukowców, bardzo ważne jest kontynuowanie na Litwie programów prewencyjnych dotyczących nękania, skierowanych zarówno do samych dzieci, jak i społeczności i szkół. Kierownik Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej wskazuje na bardzo ważną rolę rodziców w kształtowaniu wzorców zachowań nastolatków.
– Dzisiaj rodzice nie mają często czasu dla własnych dzieci, ich rola sprowadza się do tego, żeby dziecko nakarmić, ubrać i kupić mu najnowszy model telefonu. Wychowywanie dzieci pozostawiają szkole. Dzieci natomiast potrzebują fizycznej obecności rodziców, którzy by z nimi byli i porozmawiali o ich problemach, o tym, co jest dobre, a co złe. W internecie nie brak filmików propagujących przemoc i, co gorsza, zbierających polubienia wśród młodzieży. Rodzice muszą wytłumaczyć, że to nie jest zabawne, tylko niebezpieczne – podkreśla Roman Juchniewicz.

„W porównaniu z badaniem przeprowadzonym cztery lata temu obserwujemy niewielki spadek częstotliwości nękania wśród uczniów: w 2014 r. 29 proc. uczniów doświadczyło znęcania się, a w 2018 r. 27,6 proc.” – zauważa prof. dr Kastytis Šmigelskas.
W porównaniu z 2014 r. najbardziej zmniejszył się wskaźnik w grupie chłopców, którzy doświadczyli znęcania: wśród 11-latków spadł on z 35 do 29 proc., wśród 13-latków z 31 do 24 proc. i 15-latków z 29 do 26 proc.
Badanie inicjowane przez WHO co cztery lata zostało przeprowadzone w 45 krajach w 2018 r. Uczniowie byli pytani, czy doświadczyli znęcania się i czy sami byli w nie zaangażowani w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Na szczycie „przemocowej” listy znalazły się również Łotwa, Mołdawia, Ukraina, Bułgaria, Estonia, Rosja, Anglia.


BADANIE HBSC NA LITWIE

28 proc. uczniów zgłasza, że jest zastraszanych co najmniej kilka razy w miesiącu (29 proc. w 2014 r.);
19 proc. zgłasza trudności z zasypianiem co najmniej kilka razy w tygodniu (18 proc. w 2014 r.);
87 proc. twierdzi, że jest zadowolonych ze swojego życia (87 proc. w 2014 r.);
32 proc. doświadcza co najmniej dwóch objawów psychosomatycznych kilka razy w tygodniu (32 proc. w 2014 r.);
18 proc. jest aktywnych fizycznie codziennie, czyli po 60 minut aktywności fizycznej każdego dnia (20 proc. w 2014 r.);
51 proc. myje zęby dwa razy dziennie (51 proc. w 2014 r.);
Około 35 proc. je owoce lub warzywa codziennie (31 proc. w 2014 r.), a 52 proc. codziennie je śniadanie (58 proc. w 2014 r.);
13 proc. pali papierosy (12 proc. w 2014 r.), 18 proc. pali e-papierosy (12 proc. w 2014 r.), 18 proc. pije alkohol (20 proc. w 2014 r.).