Wybory prezydenta RP: Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski zmierzą się w II turze

143
Chęć głosowania w stolicy Litwy zadeklarowało 239 obywateli RP Fotomontaż Marian Paluszkiewicz

W niedzielę Polacy wybierali swojego prezydenta. W pierwszej turze najwięcej głosów zdobył urzędujący prezydent, Andrzej Duda. W drugiej turze zmierzy się on z kandydatem Koalicji Obywatelskiej, aktualnym prezydentem Warszawy, Rafałem Trzaskowskim.

Pomimo pandemii już od 7-ej rano przy lokalach wyborczych w Polsce ustawiły się kolejki. Niedziele wybory wzbudziły zdecydowanie większe zainteresowanie, niż poprzednie. Frekwencja przekroczyła w nich 64 proc. Wyjątkowo zmobilizowani okazali się także Polacy mieszkający za granicą. 387 tys. Polaków zarejestrowało się do głosowania poza Polską, z tego 343 tys. zgłosiło chęć udziału w wyborach w drodze korespondencyjnej. Wcześniej nigdy aż tak wielu obywateli RP nie wyraziło chęci głosowania za granicą.

Zgodnie z danymi, przekazanymi przez Państwową Komisję Wyborczą na podstawie danych z 99,78 procent obwodów (oficjalne wyniki wyborów zostaną ogłoszone już po zamknięciu dzisiejszego wydania „Kuriera Wileńskiego”), w pierwszej turze zwyciężył urzędujący prezydent Andrzej Duda, zdobywając 8 412 183 głosów (43,67 proc.). Na drugim miejscu znalazł się kandydat opozycji, Rafał Trzaskowski, zdobywając 5 845 164 głosów (30,34 proc.).

w pierwszej turze zwyciężył urzędujący prezydent Andrzej Duda Fot. EPA-ELTA

Kandydaci zmierzą się ponownie w II turze wyborów, która odbędzie się 12 lipca.

Na trzecim miejscu znalazł się niezależny kandydat, Szymon Hołownia, który uzyskał 2 667 655 głosów (13,85 proc.). Kolejne miejsce zajął kandydat Konfederacji – Krzysztof Bosak, na którego głosy oddało 1 300 923 (6,75 proc.) wyborców. Kandydata PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza, poparło 457 092 (2,37 proc.) głosujących. Nieco mniejsze poparcie uzyskał Robert Biedroń, na którego oddano 425 734 (2,21 proc.) głosów. Pozostali kandydaci uzyskali poniżej 0,3 proc. Frekwencja wyniosła 64,04 procent.

Polacy głosowali także w Wilnie.

Jedyny na Litwie lokal wyborczy w ambasadzie RP dostępny był dla głosujących między godz. 7.00 a 21.00 czasu lokalnego. Pomimo że na Litwie sytuacja epidemiologiczna jest opanowana, organizacja wyborów wymagała podjęcia szczególnych środków ostrożności.

„W związku z pandemią wyborcy w trakcie rejestracji mieli do wyboru głosowanie osobiste lub korespondencyjne. Kierując się zasadami bezpieczeństwa, podjęliśmy decyzję, że w przypadku większych grup głosujących osobiście, na teren ambasady będziemy wpuszczać pojedyncze osoby, by uniknąć tworzenia się kolejek w pomieszczeniu zamkniętym. Na miejscu zostały zapewnione płyny do dezynfekcji, wyborcy mieli używać własnych długopisów, ewentualnie długopisów jednorazowych. W obecnej sytuacji prawnej nie ma wymogu, by wyborcy musieli nosić maski ochronne, tę kwestię pozostawiamy do decyzji własnej głosujących. Oczywiście, konsul jest zobowiązany do zapewnienia odpowiednich środków bezpieczeństwa członkom obwodowej komisji wyborczej, jesteśmy gotowi do spełnienia postawionych przed nami wymogów. Wszystko jest przygotowane” – wyjaśnił przed rozpoczęciem wyborów kierownik Wydziału Konsularnego, Marcin Zieniewicz.

W związku z pandemią wyborcy w trakcie rejestracji mieli do wyboru głosowanie osobiste lub korespondencyjne Fot. Marian Paluszkiewicz

Chęć głosowania w stolicy Litwy zadeklarowało 239 obywateli RP. Około 20 proc. głosujących w niedzielę stanowiły osoby z zaświadczeniem o prawie do głosowania.

– Wybory przebiegały bardzo spokojnie. Większość wyborców zdecydowała się na oddanie głosu osobiście. Tylko 16 osób zadeklarowało chęć głosowania korespondencyjnego – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” przewodniczący komisji wyborczej, Marian Sokalski.

Na drugim miejscu znalazł się kandydat opozycji, Rafał Trzaskowski Fot. EPA-ELTA

Jak zauważył, tylko niewielki procent obywateli RP, którzy przebywają na stałe na Litwie wyraziło chęć udziału w wyborach.
– Z informacji Departamentu Migracji wynika, że w tej chwili prawo stałego pobytu na Litwie ma przeszło 1 500 obywateli Polski. Do tej liczby należy dodać oddelegowanych pracowników, którzy przebywają na Litwie w związku z wykonywanymi obowiązkami. Ponieważ głosować można osobiście tylko w stolicy, znacznym ułatwieniem, zwłaszcza dla osób, które przebywają z dala od Wilna, była możliwość głosowania korespondencyjnego, ale, jak widać, niewielu z niej skorzystało. Kolejną grupą osób, które głosują w ambasadzie w Wilnie są turyści. Ze względu na pandemię było ich znacznie mniej niż w poprzednich wyborach – wyjaśnia Sokalski.

Jak głosowali Polacy na Litwie? W odróżnieniu od ogólnych wyborów zwycięzcą okazał się Rafał Trzaskowski. Kandydat KO uzyskał 91 głosów. Drugie miejsce z 77 głosami zajął urzędujący prezydent, Andrzej Duda. Trzecie miejsce i 34 głosy przypadły Szymonowi Hołowni. Czwartą pozycję zdobył Robert Biedroń (12 głosów), piątą – Krzysztof Bosak (10 głosów). Pozostali kandydaci uzyskali mniej niż 10 głosów.

II TURA WYBORÓW. GŁOSOWANIE W WILNIE

Ponowne głosowanie w wyborach prezydenta RP (II tura wyborów) odbędzie się 12 lipca 2020 r. w godzinach 7.00–21.00 (czasu litewskiego) w siedzibie Obwodowej Komisji Wyborczej nr 81 w Wilnie (Ambasada RP w Wilnie, Šv. Jono g. 3).
Osoby zarejestrowane do głosowania w I turze nie muszą rejestrować się ponownie – zgłoszenie pozostaje ważne na II turę, także co do wybranej formy głosowania. Zmian w sposobie głosowanie w II turze można dokonać wyłącznie z głosowania osobistego na korespondencyjne do północy 29 czerwca 2020 r.
Wyborcy, którzy chcą w trakcie II tury głosować w Wilnie, a nie byli zarejestrowani przed I turą, mogą rejestrować się do spisu wyborców do 9 lipca. Więcej informacji na stronie Ambasady RP w Wilnie.