Polscy maturzyści zatańczyli poloneza w centrum Wilna

463
W tym roku do odtańczenia poloneza na placu Katedralnym stanęli abiturienci wszystkich polskich szkół Wilna

Pięknym akcentem zakończyli swój szkolny etap życia wileńscy maturzyści. W sercu Wilna – na placu Katedralnym – abiturienci z polskich szkół Wilna wkroczyli w dorosłe życie w rytmie poloneza.

Po otrzymaniu świadectw dojrzałości do wspólnego tańca stanęło 80 par tegorocznych maturzystów z sześciu polskich szkół: Gimnazjum im. Jana Pawła II, Gimnazjum Inżynieryjnego im. Joachima Lelewela, Gimnazjum im. Władysława Syrokomli, Gimnazjum im. Szymona Konarskiego, Gimnazjum im. Józefa Ignacego Kraszewskiego oraz Liceum im. Adama Mickiewicza. Nad przygotowaniem młodzieży i układem tanecznym czuwało trzech choreografów, uczestników zespołu „Wilia”: Danuta Mieczkowska-Kowalczuk, Teresa Andruszkiewicz i Andrzej Kostygin.

Maturzystki z Liceum im. Adama Mickiewicza cieszyły się szczególnym dniem w ich życiu

– Zawsze odczuwam dumę z tego, że potrafimy w ten sposób uczcić przekroczenie progu dojrzałości przez naszą młodzież. Jestem dumny z tego, że młodzież chce to robić – bez ich chęci i zaangażowania nie dałoby się zorganizować tego wydarzenia. Żeby zatańczyć taki układ, trzeba nie tylko znać krok chodzonego, ale i poświęcić czas na próby i zgrać się w jedną całość. Dzięki nauczycielom choreografom mamy to, co mamy – mówił dla „Kuriera Wileńskiego” Adam Błaszkiewicz, dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie.

Młodzież poświęciła wiele inwencji w przygotowanie się do pokazu. Uroczyste odtańczenie poloneza w strojach galowych zostało poprzedzone licznymi próbami na boisku szkolnym Gimnazjum im. Jana Pawła II, jak też na placu Katedralnym.
– Największą trudność stanowiło spięcie wszystkiego w jedną całość, spotkanie wszystkich tancerzy, ponieważ na każdej próbie była inna liczba par. To było wyzwanie, ale mam nadzieję, że się udało – zapewnia choreograf Andrzej Kostygin.

Słynne wileńskie czworaczki – rodzeństwo Gancewskich – też przekroczyły już próg dorosłości

Tradycję odtańczenia poloneza na zakończenie szkoły zapoczątkowało w 2015 r. Liceum (wtedy jeszcze Gimnazjum) im. Adama Mickiewicza w Wilnie. Maturzyści pierwotnie tańczyli na placu Ratuszowym. Potem przez Gimnazjum im. Jana Pawła II „został zajęty” plac Katedralny. W tym roku wyjątkowo społeczność szkolna wszystkich polskich gimnazjów w Wilnie stanęła do wspólnego tańca.
Widowiskowy polonez w wykonaniu polskiej młodzieży obserwowało mnóstwo widzów: nie tylko najbliższych, przyjaciół, ale też turystów i gości stolicy. Jak mówią maturzyści, możliwość zatańczenia polskiego tańca narodowego w samym centrum Wilna to dla nich wyjątkowe, szczególne wydarzenie.
– Tak naprawdę, czeka się na to przez całe życie. O polonezie, który jest zwieńczeniem matury, wiemy już od pierwszej klasy i czekamy na to wydarzenie. Najfajniejsze jest to, że w tym roku mogliśmy zatańczyć wszyscy razem, wspólnie ze wszystkimi polskimi szkołami w Wilnie. Dodatkowo napawa dumą to, że mogliśmy odtańczyć poloneza w szczególnym miejscu – na placu Katedralnym – w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” podkreśla Dominika Jakowicz, maturzystka z Liceum im. Adama Mickiewicza w Wilnie.

Na tę uroczystą chwilę maturzyści czekali od dawna

– To fantastyczne, niesamowite uczucie – dodaje Karina Aloksa z Liceum im. Adama Mickiewicza w Wilnie. – Odbyliśmy wiele prób, żeby odtańczyć cały układ choreograficzny, ale wszystko się udało idealnie. Marzyłam o tym, żeby po odebraniu świadectwa dojrzałości przyjść i zatańczyć uroczyście poloneza na jednym z największym placów Wilna. Cieszę się, że mogliśmy tu być, że my, maturzyści, mogliśmy się pięknie wykazać.

Więcej zdjęć można obejrzeć tu: https://www.facebook.com/pg/kurier.wilenski/photos


Fot. Marian Paluszkiewicz