1 września szkołach: ograniczenie kontaktów, odkażanie i środki ochronne

Administracje szkół muszą zmieniać odpowiednio harmonogramy lekcji, zapewniać wentylację i dezynfekcję pomieszczeń Fot. Marian Paluszkiewicz

– Do roku szkolnego jesteśmy już prawie przygotowani. Plecak i zeszyty już mamy kupione, kłopot jest tylko z zakupem szkolnego mundurka. W sklepie z mundurkami wytłumaczono nam, że podczas kwarantanny zakład krawiecki nie pracował, zaś po kwarantannie uszyto tylko odpowiednią liczbę mundurków w mniejszych rozmiarach dla młodszych klas. Można większy rozmiar zamówić, ale nie ma pewności, że firma zdąży je uszyć przed 1 września. Poza tym, nie wiadomo, jak długo potrwa nauka w szkole i czy po miesiącu nauki w szkole, na przykład, nie powrócimy do nauczania zdalnego – o swych przygotowaniach do szkoły opowiada mama Joanny, uczennicy z Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudominie w rejonie wileńskim.

Od 1 września uczniowie wrócą do zajęć w szkolnych klasach, ale szkoły będą musiały zadbać o to, by uczniowie mieli jak najmniej kontaktu ze sobą. Administracje szkół muszą zmieniać odpowiednio harmonogramy lekcji, zapewniać wentylację i dezynfekcję pomieszczeń. Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu przygotowało placówkom zalecenia dotyczące organizowania edukacji w szkołach, a także organizowania odżywiania i dowożenia uczniów do szkół.

Girl in a jacket

„Podstawową zasadą organizacji edukacji jest zarządzanie przepływem uczniów w celu ograniczenia kontaktów uczniów z różnych klas” – podkreślała Jolanta Urbanowicz, wiceminister oświaty, nauki i sportu.

– Na razie rok szkolny rozpocznie się jak zwykle, ale oczywiście z zachowaniem środków bezpieczeństwa zalecanych przez resort oświaty – mówi Regina Markiewicz, kierownik Wydziału oświaty, nauki i sportu Samorządu Rejonu Solecznickiego. – Jeżeli sytuacja epidemiologiczna będzie się zmieniała, zmieni się również tryb pracy – dodaje.

Zalecenia: noszenie maseczek, ograniczenie kontaktów

Przed rozpoczęciem roku szkolnego resort oświaty przygotował szereg rekomendacji. Dorośli odprowadzający uczniów do szkoły, pracownicy szkoły, nauczyciele w pomieszczeniach zamkniętych (np. korytarzach, stołówkach, pokojach nauczycielskich itp.), dorośli uczestniczący w imprezach klasowych w zamkniętych przestrzeniach, np. rodzice uczestniczący w imprezie szkolnej, podczas której nie jest zachowywana odległość dwóch metrów – będą musieli nosić środki ochronne zasłaniające nos i usta: maski ochronne na twarz, respiratory i in.

Jeżeli chodzi o noszenie masek w szkole, zależeć to będzie od wskaźnika epidemiologicznego w rejonie -podkreśla Regina Markiewicz Fot. Marian Paluszkiewicz

 

Wyjątki dotyczą tylko osób niepełnosprawnych, które z powodu stanu zdrowia nie mogą nosić masek. Jeżeli nauczyciel lub inny pracownik szkoły nie jest w stanie nosić środków ochronnych zakrywających nos i usta ze względu na stan zdrowia lub specyfikę prowadzonych czynności, może on wybrać inne środki ochrony osobistej.

– Jeżeli chodzi o noszenie masek w szkole, zależeć to będzie od wskaźnika epidemiologicznego w rejonie. Będą nas obowiązywały odgórne zalecenia – podkreśla Regina Markiewicz.

W tym roku szkolnym uczniom każdej konkretnej klasy zostanie przydzielone osobne pomieszczenie, gdzie będą się odbywały wszystkie lekcje, z wyjątkiem zajęć z przedmiotów nauk przyrodniczych i technologii. W sali obok np. klasy piątej zajęcia będą mieli uczniowie z klasy szóstej, aby uniknąć kontaktu między uczniami w różnym wieku. Sale lekcyjne ogólnego użytku muszą być wietrzone i sprzątane po każdej lekcji. Jeśli ze środków edukacyjnych będzie korzysta
więcej niż jeden uczeń, należy je czyścić i dezynfekować po każdym użyciu. Dzielenie się środkami edukacyjnymi będzie ograniczone.

Pomiędzy teorią a praktyką

Tyle teoria. Czy możliwe jest ograniczenie kontaktu pomiędzy uczniami w praktyce?

– Moim zdaniem, nie da się ograniczyć kontaktów między dziećmi przebywającymi w szkole. Będą one siedziały przez 45 minut w jednej sali, w jednej ławce. Wątpię, że np. maluchom da się wytłumaczyć, w jakich kierunkach w szkole mają się poruszać. Jak wytłumaczyć siostrze, że nie może odwiedzić młodszego brata w innej klasie? Uważam, że ograniczanie kontaktów uczniów jest zbędne, ponieważ dzieci i tak za mało się ze sobą kontaktują. Kwarantanna pogłębiła ten problem. Nauka podczas kwarantanny pokazała, że dzieci stały się bardziej wyobcowane. Tymczasem edukacja w szkole, poza wiedzą z różnych przedmiotów, daje uczniom również nawyki socjalne – uważa mama Joanny.

Resort oświaty zaleca również rozpoczynanie zajęć lekcyjnych w różnym czasie dla uczniów różnych klas, przykładowo klasy piąte – od godziny 9.00, klasy szóste – od godz. 8.00. Jeśli jest możliwość, rekomendowane jest zapewnienie kilku różnych wejść do szkoły, kilku różnych wyjść.

Poszczególne szkoły mają różne możliwości. Jedna szkoła ma 3-4 wejścia, inna szkoła ma tylko jedne drzwi wejściowe, dlatego z każdą szkołą omawiamy te możliwości osobno – informuje Regina Markiewicz.

Zaleca się prowadzenie dwóch lekcji tego samego przedmiotu z rzędu, poświęcenie dłuższego czasu na przerwę obiadową. Wskazane jest, aby przeprowadzić niektóre lekcje na zewnątrz, jeśli sprzyja temu środowisko szkolne czy temperatura powietrza.

Uczniowie będą mogli spożywać posiłki w klasach. W szkolnej stołówce również będą mogli jeść posiłki pod warunkiem, że dla uczniów różnych klas będą dostępne odrębne przestrzenie. Zjeść obiad razem w stołówce będą mogli tylko uczniowie tej samej klasy i uczniowie pobliskich klas, którzy korzystają ze wspólnej przestrzeni korytarza. Stołówka szkolna musi zapewnić odpowiednie warunki do higieny rąk: ciepłą i zimną wodę, mydło w płynie, jednorazowe ręczniki do wycierania rąk.

Uczniowie, którzy przyjeżdżają do placówek szkolnym autobusem, powinni siedzieć w bezpiecznej odległości od siebie i kierowcy. Każdy powinien nosić maskę, z wyjątkiem tych, którzy cierpią na choroby przewlekłe i nie mogą nosić maski. Najczęściej dotykane uchwyty autobusów czy oparcia foteli muszą być dezynfekowane.

Jeśli dyrektor szkoły otrzyma informację od nauczyciela, innego pracownika, ucznia i jego rodziców o zdiagnozowanej u niego chorobie COVID-19, będzie musiał niezwłocznie poinformować o tym Narodowe Centrum Zdrowia Publicznego przy Ministerstwie Ochrony Zdrowia. Przełożony będzie musiał współpracować z ośrodkiem w celu identyfikacji osób, z którymi się kontaktował chory – będą oni podlegali 14-dniowej izolacji. Jeśli COVID-19 wykryty zostanie u ucznia lub pracownika szkoły, uczniowie będą kontynuować naukę zdalnie.

Anna Pieszko (inf. wł., BNS)