Więcej

    Zgromadzenia przy choinkach mogą prowadzić do nowych zakażeń

    Czytaj również...

    Obecność ludzi podczas uroczystości zapalania choinki na centralnych placach dużych miast może doprowadzić do jeszcze większej liczby przypadków zakażeń wśród mieszkańców
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Epidemiolodzy oraz tymczasowy minister zdrowia Aurelijus Veryga nazywają szaleństwem obecność ludzi podczas uroczystości zapalania choinki na centralnych placach dużych miast i mówią, że może to doprowadzić do jeszcze większej liczby przypadków zakażeń wśród mieszkańców.

    – To, co działo się w sobotę, podczas uroczystości zapalenia choinki można nazwać szaleństwem. To świadczy o tym, jak ludzie są nieodpowiedzialni. Przecież proszono, żeby zapalenie choinek oglądali przez telewizję, a tu przybyły tłumy. To prawda, że na zewnątrz jest mniejsze prawdopodobieństwo zarażenia się, ale ono jest. I jak oglądałem w telewizji, to tam nie było dystansu dwóch metrów między ludźmi – komentuje dla „Kuriera Wileńskiego“ Arvydas Ambrozaitis, specjalista chorób zakaźnych, profesor Uniwersytetu Wileńskiego.

    Ostatnio potwierdzono 1 136 nowych przypadków koronawirusa, 13 osób zmarło. Wyzdrowiało 86 osób.
    – Rzeczywiście, ostatnio zarejestrowano spadek liczby chorych, ale nie ma co się cieszyć. Po pierwsze, w weekend zawsze wykonuje się mniej testów, a po drugie, za tydzień lub dwa zobaczymy konsekwencje zapalenia choinki. Niestety, ludzie chyba wciąż nie rozumieją, jak niebezpieczny jest ten wirus. Sytuacja epidemologiczna w kraju jest bardzo niebezpieczna – zaznacza profesor.

    Kiejdany stają się epicentrum koronawirusa w odniesieniu do całej Litwy. Wskaźniki infekcji rosną w błyskawicznym tempie, ostatnie dwa tygodnie były po prostu krytyczne. Szpital w Kiejdanach nie jest już w stanie zajmować się ciałami zmarłych, ponieważ ma tylko cztery chłodnie. Okazało się, że często zdarza się, że członkowie rodziny zmarłego sami są chorzy lub w izolacji, dlatego ciałą zmarłych leżą po prostu na podłodze.

    W poniedziałek, na posiedzeniu Komitetu Zarządzającego COVID-19, zostały omówione dwa dodatkowe środki zapobiegawcze mające na celu dalsze zwalczanie rozprzestrzeniania się wirusa. „Zaproponowano zmniejszenie liczby osób, które mogą gromadzić się w miejscach publicznych, z pięciu do dwóch osób. Jednym z powodów, dla których się to proponuje, jest to, że widzimy, że różne uroczystości i wydarzenia, które nie są oficjalnie nazywane wydarzeniami, wciąż przyciągają dużą liczbę ludzi. Druga omawiana propozycja dotyczy zakazu umieszczania reklam o wysprzedażach i akcjach“ – mówi się w oficjalnym komunikacie.

    Aurelijus Veryga zaznaczył, że osobiście słyszał o sytuacjach w przedszkolach, kiedy przyprowadzane są dzieci do placówki nawet wtedy, gdy w rodzinie stwierdzono już zakażenie. Minister mówił także, że stratedzy ds. zdrowia słyszą historie, zwłaszcza od osób starszych, że boją się iść do szpitala. „Obserwujemy rosnącą liczbę zgonów z przyczyn innych niż COVID-19. Ludzie panikują. Tymczasem inni, którzy jeszcze nie mają problemów zdrowotnych, są zbyt zrelaksowani. Każda grupa społeczna ma swoje problemy i trudno powiedzieć, które rozwiązanie jest najlepsze“.

    Od początku pandemii na COVID-19 na Litwie zachorowało 61 tys. 325 osób. 46 tys. 378 nadal choruje, a 14 tys. 211 wyzdrowiało. 505 osób zmarło. Od początku pandemii w sumie pobrano 1 mln 256 tys. 380 próbek. 1 858 pacjentów z COVID-19 jest leczonych w szpitalach, z czego 144 w reanimacji. Tlenu potrzebuje 974 pacjentów, 93 osoby mają sztuczną wentylację płuc. Obecnie zajęta jest ponad połowa łóżek szpitalnych: 8 552 z 16 000. Z 615 łóżek, które można wykorzystać do sztucznej wentylacji płuc, 233 są zajęte, z 6 210 łóżek z tlenem jest zajętych 2027.


    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    „Kup telefon albo ucieknę z domu”. W 2023 r. na Litwie zaginęło 2 212 dzieci

    — Musimy poszukać przyczyn, dlaczego tak się dzieje na Litwie. W Europie każdego roku znika około 300 tysięcy dzieci. Jeśli dziecko uciekało 10 razy i wracało, nie można po prostu uznać tego za rzecz oczywistą i myśleć, że i...

    O propagandzie czasu I wojny światowej. Drugi charakterystyczny „spacerek” po Wilnie

    Tym razem przewodniczka Zyta Kołoszewska zaproponowała intrygujący temat „Wilno: sztuka a propaganda w okresie I wojny światowej”. — W latach 1915–1918 w Wilnie rozwinęła się i była popularna fotografia. Możemy mówić o fenomenie Jana Bułhaka. A więc pierwszym naszym przystankiem...

    Budżet samorządu rej. wileńskiego zatwierdzony: wynosi ponad 209 mln euro

    — To, że budżet już został zatwierdzony, jest wielkim osiągnięciem. Ponieważ sytuacja jest taka, że dany budżet dla rady może wyglądać, że on powinien być inny, niż wygląda dla mera i odwrotnie. Głównym naszym zadaniem było ugrupować wszystko według...

    Ogromne zainteresowanie infolinią 1819: 162 chętnych rzucenia palenia w ciągu tygodnia

    — Powody rzucenia palenia są różne: niektórzy chcą zaoszczędzić pieniądze, innym przeszkadzają problemy zdrowotne związane z paleniem. Często lekarz — zwłaszcza po ataku serca — nalega na zaprzestanie palenia przez pacjenta. Dzwonią także kobiety w ciąży lub planujące ciążę,...