Konkurs „Najlepsza szkoła. Najlepszy nauczyciel” podsumowany

11 sierpnia br., mimo pandemii, tradycyjnego poloneza na placu Katedralnym zatańczyli maturzyści z polskich szkół
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” jak co roku podsumowało wyniki szkół polskich na Litwie w ramach konkursu „Najlepsza szkoła. Najlepszy nauczyciel”. Celem rankingu jest ukazanie mocnych stron 37 działających na Litwie polskich gimnazjów, ale też niepokojących tendencji.

Szkoły zostały poddane ocenie pod względem 17 kryteriów – rozpatrzono wyniki uczniów uzyskane na egzaminach państwowych ze wszystkich przedmiotów oraz wyniki dostawania się na studia. Konkurs został zorganizowany po raz 26.

Pandemia wpłynęła na wyniki uczniów

W tym roku w czołówce rankingu Macierzy Szkolnej znalazły się: Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie (wśród szkół stołecznych), Gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego w Niemenczynie (wśród szkół miast rejonowych), Gimnazjum w Mickunach (wśród szkół rejonu wileńskiego) oraz Gimnazjum im. Elizy Orzeszkowej w Białej Wace (wśród szkół rejonu solecznickiego).

Na wyniki matur w ubiegłym roku szkolnym niewątpliwie miała wpływ pandemia. Stres przed zbliżającymi się egzaminami został spotęgowany przez absolutnie nowe i nieznane wcześniej warunki zdalnego nauczania, w których maturzyści musieli sobie radzić z pomocą nauczycieli.

– Pandemia odcisnęła pewne piętno na nauczaniu i wynikach uczniów, co przełożyło się na niższe rezultaty niż w poprzednich latach. Trzy miesiące zdalnej nauki negatywnie wpłynęły na wiedzę uczniów – ocenia Józef Kwiatkowski.

W ubiegłym roku szkolnym maturę składało 745 maturzystów z polskich szkół. Na wyższe uczelnie dostało się 62,4 proc. uczniów polskich szkół (w ubiegłym roku – 65,9 proc.). Mniejszy odsetek uczniów dostał się też na studia za granicą – studia na nielitewskich uczelniach podjęło 7 proc. uczniów. W poprzednich latach ten wskaźnik wahał się w granicach 10–15 proc.

– Studia za granicą podejmowali przeważnie uczniowie ze szkół wileńskich – z Gimnazjum im. Jana Pawła, „Mickiewiczówki”, „Kraszewskiego” – po 19 proc. uczniów tych szkół podjęło studia za granicą. Ze szkoły im. Konarskiego – aż 33 proc. dostało się na uczelnie zagraniczne – wymienia Józef Kwiatkowski.

Czytaj więcej: Więcej języka litewskiego dla przedszkolaków

Te same szkoły wymieniają się na szczycie

Prezes Macierzy Szkolnej zauważa też tendencję charakterystyczną dla szkół rejonowych. Absolwenci tych szkół po opuszczeniu murów szkolnych często wybierają pracę zarobkową lub kształcenie w określonym zawodzie.

– Z jednej strony do poszukiwania pracy lub rezygnowania ze studiów zmusza ich pogarszająca się sytuacja ekonomiczna, z drugiej – nieodpłatne studia są niemożliwe ze względu na niski wynik egzaminu maturalnego z języka litewskiego. Uczniowie motywują swoje pójście do pracy w ten sposób, że chcą zarobić na studia i dopiero wtedy będą się starali o indeks uczelni – wskazuje prezes stowarzyszenia.

Jak mówi Józef Kwiatkowski, od lat zauważalna jest tendencja, że w czołówce tabeli następuje rotacja tych samych szkół. Podobnie jest w przypadku szkół w końcówce rankingu, którym nie udaje się zdobyć wyższych pozycji.

– Jest to tendencja ogólnoeuropejska, że szkoły wiejskie wykazują się słabszym poziomem. Spowodowane to jest niższym poziomem ekonomicznym i socjalnym wsi. Pod tym względem również przed Litwą stoją ogromne wyzwania, żeby zmniejszyć dysproporcje pomiędzy miastem a wsią – podkreśla rozmówca.

Szokująco słabe wyniki matury

Od lat maturzyści szkół polskich na Litwie niechętnie podchodzą do zdawania państwowych egzaminów z chemii, biologii, fizyki, geografii, informatyki. Osiągają też najsłabsze wyniki z tych przedmiotów. Tylko jednostki osiągają wyniki w przedziale 86–100 pkt za egzamin. Ale są też bardzo dobre rezultaty z innych przedmiotów.

– Utrzymującą się tendencją są bardzo dobre wyniki z egzaminu państwowego z języka angielskiego. Uczniowie składają ten egzamin bardzo chętnie i z bardzo dobrym wynikiem. Podobnie jest z egzaminem z języka rosyjskiego – zapewnia Kwiatkowski.

Od wielu lat problemem jest dla maturzystów egzamin z języka litewskiego. Matury z tego przedmiotu nie zdał w tym roku każdy piąty uczeń polskiej szkoły. Natomiast spośród tych, którym egzamin zdać się udało, tylko nieliczni uczniowie potrafili uzyskać wysokie noty. Podczas tegorocznej matury z litewskiego, jak wynika z danych Macierzy Szkolnej, maksymalne wyniki w przedziale 86–100 pkt osiągnęło tylko 16 abiturientów polskich szkół. Większość uczniów z państwowego egzaminu z litewskiego ma wyniki w najniższym z możliwych przedziałów. Słabe oceny z tego przedmiotu przekreślają uczniom możliwość uzyskania na studiach miejsca finansowanego przez państwo lub uniemożliwiają start na wyższe uczelnie.

Kwestia stale pogarszających się wyników na maturze z litewskiego, od lat uparcie ignorowana i przemilczana przez decydentów oświatowych, została ostatnio poruszona podczas konferencji zorganizowanej w listopadzie przez Departament Mniejszości Narodowych przy Rządzie RL.

Dyrektor departamentu dr Vida Montvydaitė przedstawiła alarmująco słabe tegoroczne wyniki matury z litewskiego. „W Wilnie podczas tegorocznej matury państwowego egzaminu z języka litewskiego nie złożyło 106 uczniów (w szkołach z polskim i rosyjskim językiem nauczania), w rejonie wileńskim – 29, w rejonie solecznickim – 12, trockim – 5. Najwięcej uczniów złożyło egzamin w przedziale 16–35 pkt, czyli minimalnie możliwym: w rejonie wileńskim – 87, solecznickim – 34, święciańskim – 2, trockim – 7”.

Jak podkreśliła dyrektor departamentu, wynik uzyskany w najniższym przedziale to nie jest ten wynik, który pozwala dziecku dostać się na studia, dążyć do kariery. Nie napawają optymizmem także wyniki szkolnego egzaminu z języka litewskiego. W Wilnie największa część uczniów zdała ten egzamin na czwórkę (145 osób) lub piatkę (100 osób) – wskazała dr Montvydaitė. „Nie chcę, żeby powstało wrażenie, że słabe wyniki są winą uczniów lub braku ich przygotowania. Problem jest szerszy i głębszy” – podkreśliła. „Przy poruszaniu tych tematów często może się wydawać, że mniejszości narodowe proszą o jakieś ulgi, wyjątkowe względy. Naszym celem jest pomóc specjalistom od oświaty, autorom programów nauczania, naukowcom w zrozumieniu tego, że jest potrzebny inny pogląd – nie ulgowy, ale oparty na innej metodologii, ponieważ dzieci rosnące w dwu-, trójjęzycznej rodzinie nie są w tych samych warunkach, co dziecko rosnące w litewskiej rodzinie” – uzasadniała potrzebę innej metodologii nauczania dyrektor Montvydaitė. „Obecnie tego pięcio-, sześcioletniego człowieka stawiamy w takiej sytuacji, że dziecko i język litewski znajdują sią na wrogich pozycjach. Trwa to 10–11 lat” – podkreśliła specjalistka.

Zorganizowanie prób dla 78 par to było nie lada wyzwanie dla choreografa. Tym bardziej w warunkach epidemii i obowiązujących ograniczeń
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Niezwłocznie poprawić program nauczania!

Na potrzebę zmiany programu nauczania języka litewskiego, poczynając już od klas początkowych, jak również wprowadzenia innej koncepcji egzaminu maturalnego z języka litewskiego, od lat zwraca uwagę Macierz Szkolna. – Od 2013 r. z każdym rokiem wyniki z litewskiego tylko się pogarszają. W tej sytuacji 55 nauczycieli lituanistów z rejonu wileńskiego, solecznickiego, trockiego oraz m. Wilna wystosowało list do ministra oświaty oraz szefowej Narodowej Agencji Oświatowej. W pismie został naświetlony problem szokująco pogarszających się wyników z języka litewskiego na maturze, nieodpowiedniego wprowadzenia w nauczanie języka państwowego, wskazano na nieskuteczny program nauczania, powołano się na badania Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej Rejonu Wileńskiego, które wykazały, że dzieci uczące się języka litewskiego już w klasach początkowych odczuwają ogromne emocjonalne napięcie – informuje Józef Kwiatkowski.

Lituaniści wystąpili m.in. z propozycją zróżnicowania programu nauczania z litewskiego dla uczniów szkół litewskich i mniejszościowych, dostosowania go zwłaszcza do potrzeb uczniów klas początkowych, opracowania specjalnej metodologii nauczania, uwzględniając specyfikę nauczania tego przedmiotu jako nieojczystego.

Wyniki konkursu „Najlepsza szkoła. Najlepszy nauczyciel” w roku szkolnym 2019/2020

Wśród szkół m. Wilna: Gimnazjum im. Jana Pawła II, Liceum im. Adama Mickiewicza, Gimnazjum im. Szymona Konarskiego.

Wśród miast rejonowych: Gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego w Niemenczynie, Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach, Gimnazjum w Trokach.

Wśród szkół rejonu wileńskiego: Gimnazjum w Mickunach, Gimnazjum im. św. Kazimierza w Miednikach, Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudominie.

Wśród szkół rejonu solecznickiego: Gimnazjum im. Elizy Orzeszkowej w Białej Wace, Gimnazjum im. Pawła Ksawerego Brzostowskiego w Turgielach, Gimnazjum im. Michała Balińskiego w Jaszunach.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 49(142) 05-11/12/2020