Pierwsze Karty Polaka w Argentynie

Czytaj również...

W Ambasadzie RP w Buenos Aires odbyła się uroczystość wręczenia pierwszych wydanych w Argentynie Kart Polaka. Wręczenia dokonała ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Argentynie, Aleksandra Piątkowska.

Dwoje Polaków otrzymało Karty Polaka od ambasador Aleksandry Piątkowskiej
| Fot. gov.pl

Czytaj więcej: Karta Polaka znowu wnerwia konserwatystów

Pierwsi posiadacze Karty Polaka w Argentynie to pani Gabriela Milanowski i pan Roman Dulisz.

Kartę Polaka jest potwierdzeniem przynależności do Narodu Polskiego w przypadku braku obywatelstwa, może otrzymać ją osoba nieposiadająca obywatelstwa polskiego, która wykaże swój związek z polskością poprzez przynajmniej podstawową znajomość języka polskiego oraz znajomość i kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów.

Należy złożyć pisemną deklarację przynależności do Narodu Polskiego, wykazać polskie pochodzenie albo przedstawić zaświadczenie upoważnionej organizacji polonijnej potwierdzające jej aktywne zaangażowanie w działalność na rzecz języka i kultury polskiej przez okres co najmniej ostatnich trzech lat.

Pani Gabriela Milanowski po otrzymaniu Karty Polaka
| Fot. gov.pl

Posiadacze Karty Polaka mogą skorzystać z szeregu uprawnień, które ułatwiają pobyt na terytorium Polski bez obywatelstwa. Są to m.in.: dostęp do rynku pracy, do publicznego systemu edukacji, do opieki zdrowotnej w sytuacjach nagłych oraz do niektórych świadczeń pieniężnych.

Karta Polaka jest jednym z rozwiązań, jakie władze RP oferują osobom, które nie mogą potwierdzić posiadania obywatelstwa polskiego (ze względu na brak odpowiednich dokumentów, wcześniejszą utratę obywatelstwa, ograniczenie liczby obywatelstw w swoim kraju itd.).

Jest to rozwiązanie dla tych, którzy chcą zachować swój związek z polskością i uniknąć nadmiernych formalności migracyjnych w momencie wyjazdu i osiedlenia się w Polsce.

Inicjatywa Karty Polaka powstała w 2007 roku. Jest wydawana przez polskie placówki dyplomatyczne.

Czytaj więcej: W drodze Karta Litwina zamiast podwójnego obywatelstwa


Na podst.: PAI, własne

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.