Pięć razy więcej pacjentów w szpitalach, niż na początku fali

W szpitalach leczy się około pięć razy więcej pacjentów chorych na COVID-19 niż na początku drugiej fali.

W pandemii punktem krytycznym jest przeciążenie systemu ochrony zdrowia
| Fot. ELTA, Dainius Labutis

Według przeglądu przygotowanego przez Aistisa Šimaitisa, rządowego analityka danych, na początku tego tygodnia w szpitalach leczono 1282 pacjentów z COVID-19. W porównaniu z nieco ponad 200 na początku drugiej fali to o ponad tysiąc pacjentów więcej.

Reklama

Czytaj więcej: Przechorowałeś koronawirusa? Idź na rehabilitację!

„To około pięć razy więcej niż na początku drugiej fali w połowie października. Tak więc, chociaż liczba nowych przypadków wykrytych w badaniach diagnostycznych spada dość szybko, liczba pacjentów w szpitalach spada znacznie wolniej, a sytuacja pozostaje napięta” — czytamy w dokumencie.

Wskaźniki optymistyczne

Z danych wynika, że ​​liczba nowych wykrytych przypadków i odsetek pozytywnych badań nadal spadał w pierwszym tygodniu lutego. Wzrosła również liczba samorządów, w których odnotowywano do pięciu przypadków dziennie w ciągu siedmiu dni. Obecnie jest ich 32.

W ciągu ostatnich siedmiu dni wykryto średnio 588 nowych przypadków dziennie (tydzień temu było to 807), udział testów pozytywnych wyniósł 7,77% (tydzień temu – 9,2%), a liczba nowych przypadków na przeciągu 14 dni wyniosła 359 zakażeń na 100 tys. mieszkańców (tydzień temu było to 447).

Podczas gdy średnia liczba nowych przypadków wykrywanych siedem dni dziennie spadła o 27 procent, spadła również objętość badań, a odsetek badań pozytywnych spadł tylko o 16 punktów procentowych.

Czytaj więcej: Litwa piąta w Europie pod względem umieralności na COVID-19

„Rozprzestrzenianie się choroby jest nadal szerokie, a ryzyko nowych ognisk pozostaje wysokie na całej Litwie. W ciągu ostatnich siedmiu dni COVID-19 wykryto w wielu starostwach w kraju, ale częstość występowania spadła w ciągu ostatnich czterech tygodni” — czytamy w dokumencie.

W ubiegłym tygodniu liczba zgonów z powodu COVID-19 również nadal spadała, ale ogólna liczba zgonów nadal znacznie przekracza średnią z zeszłego roku. Nadwyżka śmiertelności nadal wynosi ok. 20-30 procent.


Na podst.: BNS, LRV