Więcej

    Inspekcja Danych Osobowych rozpoczęła śledztwo w sprawie ukradzionych danych CityBee

    Czytaj również...

    Państwowa Inspekcja Ochrony Danych (VDAI) rozpoczęła śledztwo w sprawie ukradzionych danych. Dane użytkowników aplikacji CityBee udostępniającej hulajnogi i samochody skradziono, o czym wcześniej poinformowała sama firma. W związku z tym VDAI zaleca użytkownikom zmianę haseł. Jednocześnie firma zapewnia, że nie doszło do kradzieży danych płatniczych.

    Czytaj więcej: 5 kluczowych zasad: jak zabezpieczyć swoje dane osobowe w telefonie?

    Wykradzione dane to imię, nazwisko, adresy zamieszkania, numery telefonów i kody osobowe — to wystarczy, żeby prowadzić szeroko zakrojoną działalność przestępczą
    | Fot. ELTA, Martynas Ambrazas

    Służby pracują

    „W danej chwili wszystkie związane z incydentem placówki współpracują, aby jak najlepiej zapobiec dalszemu bezprawnemu przetwarzaniu danych. Zalecamy także samym użytkownikom poczynić kroki bezpieczeństwa. Po pierwsze, zmienić hasła. Nie poddawać się szantażom oszustów, śledzić informację od nas i od policji w związku z incydentem” — mówił dyrektor inspekcji Raimondas Andrijauskas.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Według służb, w związku z incydentem planowane jest spotkanie VDAI, Ministerstwa Sprawiedliwości i innych placówek państwowych.

    Skradziona tożsamość

    Dane osobowe mogą posłużyć do podszywania się pod tożsamość, wykradania dokumentów konfidencjonalnych, szantażowania, pozyskania dostępu do konta bankowego. Są to dane tzw. wrażliwe.

    „Nie ma wątpliwości, że prywatne dane użytkowników to nieoceniony skarb i ich kradzież jest oceniana wyjątkowo surowo. VDAI w tej sytuacji musi reagować błyskawicznie, dlatego bezpośrednio ściśle współpracujemy, czekamy wyników śledztwa, aby odpowiednio uregulować prawnie kwestie danych. Nie mogą pozostać żadne szare strefy” — mówiła minister sprawiedliwości Ewelina Dobrowolska.

    Poszkodowani związani z incydentem mogą zwrócić się do VDAI pod ogólnym adresem poczty elektronicznej ada@ada.lt. Należy wpisać słowo kluczowe „CityBee”. Uwzględniając śledztwo VDAI, nie ma potrzeby, aby każdy z użytkowników składał skargę oddzielnie.

    Reakcję wymusza RODO

    Zwracający się do VDAI powinni wskazać, że ich dane mogły być wykradzione. Całą resztę ustali VDAI w trakcie śledztwa i osobiście skontaktuje się z możliwie poszkodowanymi. Decyzja będzie ogłoszona publicznie.

    VDAI podkreśla, że według RODO (lit. BDAR), firma dotknięta przez naruszenie danych osobowych powinna natychmiast powziąć się wszelkich możliwych narzędzi, aby sytuację naprawić. Należy w ciągu 72 godzin od incydentu poinformować VDAI oraz przekazać informację do osób, których dane mogły ucierpieć.

    Czytaj więcej: Dobrowolska: mieszkańcy Litwy coraz lepiej rozumieją ochronę danych osobowych

    Zalecenia inspekcji dla poszkodowanych

    Inspekcja wydała odpowiednie zalecenia użytkownikom, jak powinni się zachować po incydencie.

    VDAI podkreśla, że ważnym jest natychmiast zmienić hasło dostępu do aplikacji. Jeśli hasło o identycznym brzmieniu stosowaliśmy w innych kontekstach, np. na poczcie elektronicznej, należy w trybie natychmiastowym zmienić hasło na wszelkich powiązanych kontach.

    Służby zaznaczają, że zmienić hasło zaleca wszędzie — w mediach społecznościowych, w sklepach internetowych i temu podobnych.

    Hasło nie może być głupie

    Stare hasło nie powinno być używane, a nowe trzeba zmieniać przynajmniej raz na pół roku. Nie zaleca się również używanie haseł, które można łatwo odgadnąć, np. äqwerty”, „123456”, „ToJa100” i inne. Zaleca się, aby każde konto było zabezpieczone innym hasłem.

    Zauważywszy, że zaatakowano także inne usługi, trzeba zadbać o przywrócenie dostępu. Gdy tylko odzyskamy dostęp, musimy sprawdzić, czy nie zostawiliśmy tak zwanych „tylnych drzwi” (ang. backdoor), za pośrednictwem których oszukańcy mogliby wrócić do naszego konta. To mogą być przekierowania korespondencji pocztowej na inne skrzynki, wyłączone filtry spamu bądź zmiana pytań konfidencjonalnych służących do odzyskiwania konta.

    Bardzo ważnym jest, aby obserwować swoje konta bankowe. Jeśli zauważymy, że znikają z ich pieniądze, a nie będziemy mogli połączyć ich z żadnym swoim zachowaniem konsumenckim, nawet najbardziej rozrzutnym, musimy reagować. W takim przypadku trzeba skontaktować się z bankiem i zablokować kartę na czas wyjaśnienia sytuacji.

    Czytaj więcej: Najważniejsze wnioski ze szczytu G20

    110 tys. poszkodowanych

    We wtorek w nocy na Litwie wyciekły dane ok. 110 tys. użytkowników usługi CityBee. Jak przekazała firma, przestępcy już opublikowali na jednej ze swoich platform dane z okresu trzech lat.

    Ukradziono nie tylko imiona, nazwiska i kody osobowe, ale także numery telefonów, adresy e-mail, adresy zamieszkania, numery praw jazdy oraz zakodowane hasła.

    Śledztwo rozpoczęła również policja.


    Na podst.: VDAI, BNS, własne

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Marcin Knackfus, architekt Jego Królewskiej Mości

    Personalia Marcina Knackfusa (Knakfusa) znaleźć można na tablicy wmurowanej na ścianie Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie. Nie jest natomiast znany wizerunek tego królewskiego architekta, profesora wileńskiej uczelni, radnego miejskiego, oficera wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego wspierającego walczące na Litwie z...

    Rosyjski budżet może utonąć w taniej ropie

    Wygasł entuzjazm kremlowskich urzędników i rosyjskiego aparatu propagandowego związany z wysokimi przez większość ubiegłego roku cenami ropy i gazu. Te ceny sprawiły, że mimo kurczącego się eksportu węglowodorów Rosja przez większość roku i tak miała z nich większe zyski....

    Przeglad BMTV z Zygmuntem Klonowskim. „Ukraina wygrała bitwę medialną, coś, co Polsce w 1920 nie udało się”

    Rola polskiej gazety „To był jedyny (polski) dziennik na terenie Związku Radzieckiego i rola, którą spełnił w tamte czasy jest nie do przecenienia” — opowiadał wydawca Zygmunt Klonowski o znaczeniu — wtedy jeszcze — „Czerwonego Sztandaru”. „Ani Białoruś, ani Ukraina...

    Estońskie Muzeum Wojny i Muzeum gen. Laidonera

    Zgodnie ze swoim statutem muzeum zajmuje się lokalizowaniem, gromadzeniem, konserwacją, badaniem i rozpowszechnianiem obiektów i materiałów związanych z estońską historią wojskowości, a także badaniem historii wojskowości i rozwijaniem stosunków międzynarodowych z innymi odpowiednimi instytucjami. Muzeum położone jest w Viimsi, przy...