Wilno prosi o finanse, aby zbadać ryzyko zanieczyszczenia wody przez elektrownię w Ostrowcu

Wilno prosi o fundusze na badanie dotyczące ryzyka wód gruntowych przez radioaktywne zanieczyszczenia z elektrowni w Ostrowcu. Zastępca mera Wilna Valdas Benkunskas zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z wnioskiem o przyznanie dofinansowania. Ma być przeznaczone na przygotowanie oceny ryzyka zanieczyszczenia Wilii oraz wpływu zanieczyszczenia radiacyjnego na wody gruntowe w razie wypadku w elektrowni atomowej w Ostrowcu.

Zdjęcie ilustracyjne, woda skażona przez reaktor w Ostrowcu
Reaktor ostrowieckiej elektrowni chłodzi woda z Wilii, zatem w razie wypadku rzeka zostałaby skażona
| Fot. vilnius.lt, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

„Jeśli chodzi o zarządzanie skutkami awarii w elektrowni atomowej w Ostrowcu, zapewnienie zaopatrzenia ludności w wodę pitną jest dotychczas najsłabszym ogniwem” — mówił Valdas Benkunskas.

„Znaczne środki przeznaczono na działania krótkoterminowe i przygotowania, ale w obszarach takich jak gospodarka wodna, które mogą być poważnie dotknięte w dłuższej perspektywie, poprzedni rząd nie inwestował, więc zaapelowałem do obecnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o pomoc w zajęciu się lukami w badaniach odnośnie ryzyka zanieczyszczenia Wilii” — zaznaczył wicemer.

Czytaj więcej: Kolejna groźna awaria na budowie białoruskiej elektrowni jądrowej

Skażona woda w Wilnie nawet po 10 godzinach

Wicemer zwraca uwagę, że pomimo starań wszystkich litewskich instytucji i społeczności międzynarodowej o wstrzymanie projektu elektrowni, Departament Bezpieczeństwa Jądrowego i Radiacyjnego przy Ministerstwie Sytuacji Nadzwyczajnych Białorusi zapowiada, że ​​początek eksploatacji przemysłowej reaktora elektrowni atomowej w Ostrowcu planowany jest kwiecień-maj.

Czytaj więcej: Białoruś: Elektrownia jądrowa w Ostrowcu wznowiła pracę

Według wstępnych ustaleń, w razie wypadku w elektrowni woda z Wilii, której elektrownia w Ostrowcu używa do chłodzenia reaktorów, będzie zanieczyszczona. Woda ta trafiłaby do pierwszych zbiorników Wilna po 10–12 godzinach. Wkrótce zanieczyściłaby inne studnie nie tylko w stolicy, ale także w innych miejscowościach.

Przewiduje się, że w przypadku zanieczyszczenia radioaktywnego Wilii konieczna byłaby zmiana schematu zaopatrzenia Wilna w wodę pitną i granic terenów wodociągowych oraz zwiększenie zaopatrzenia w wodę ze studni, które nie należą do dorzecza Wilii.

Przygotowując się do różnych scenariuszy

W celu zarządzania ryzykiem, przedsiębiorstwo gospodarki wodnej Wilna, UAB „Vilniaus vandenys”, które dostarcza wodę w Wilnie oraz samorządy rejonów wileńskiego, święciańskiego i solecznickiego nabyły usługę modelowania hydraulicznego. Oceniła ona wymagane poprawy kierunku zaopatrzenia w wodę, prognozuje scenariusze zużycia wody i ustala parametry techniczne rurociągów.

UAB „Vilniaus Vandenys” uwzględnił również w swoich planach połączenie różnych stref zaopatrzenia w wodę, tworząc w ten sposób „pierścień” sieci wodociągowej. Zapewni zaopatrzenie miasta w wodę w razie wypadku w ostrowieckiej elektrowni.

W ramach przygotowań do czarnego scenariusza, spółka planuje zainstalować nowe stacje uzdatniania wody, stacje podnoszenia ciśnienia, wybudować kilkadziesiąt kilometrów nowych sieci wodociągowych, przeprowadzić przebudowę pompowni.

„Modelowaliśmy różne scenariusze, ocenialiśmy wydajność eksploatowanych przez nas odwiertów, planowaliśmy niezbędne zmiany i inwestycje w systemie wodociągowym” — wyjaśnia Marius Švaikauskas, kierownik UAB „Vilniaus vandenys”.

„Przygotowaliśmy plany działań, ale nadal nie jesteśmy pewni, czy działania te są wystarczające. Brakuje obliczeń naukowych i inżynieryjnych, badań i opartego na nich wglądu” — podkreślił Švaikauskas.

Czytaj więcej: 30 lat katastrofy w Czarnobylu

Brak pewników

Przedsiębiorstwa gospodarki wodnej mają niewiele wiarygodnych informacji na temat zanieczyszczenia wód przez promieniowanie oraz szybkości rozprzestrzeniania takiego zanieczyszczenia się w wodzie oraz ryzyka dla wód gruntowych.

Obecne modele częściej opierają się na innych założeniach niż dokładne dane naukowe czy obliczenia matematyczne, dlatego kwestia szczegółowego studium pozostaje aktualna nie tylko dla Wilna, ale także dla wielu litewskich samorządów korzystających z dorzeczy Wilii i Niemna.

Potrzebne to jest też dla scentralizowanych przedsiębiorstw wodociągowych i dla osób fizycznych posiadających prywatne studnie. Biorąc pod uwagę, że kwestia ta ma znaczenie krajowe, Wilno zwróciło się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o przyłaczenie się do finansowania badań ryzyka.

Czytaj więcej: Jodek potasu można odebrać do 17 stycznia


Na podst.: VS, własne