„Kurier Wileński” od czerwca będzie wydawany w 5 językach

W związku z pozyskaniem znaczących funduszy od darczyńców, dziennik polski na Litwie „Kurier Wileński” będzie wydawany w 5 językach, aby podkreślić bogactwo kultur wielonarodowego Wilna.

Dziennik pojawi się w czterech nowych odmianach: „Vilniaus kurjeris”, „Vilna kuryer”, „Wilenski Kur’jer” oraz „Виленьский Курер”.

Litewski, jidysz, białoruski, rosyjski

Nowe wydania odpowiedzą na potrzeby czytelników z językiem odpowiednio litewskim, jidysz, białoruskim (łacinka) oraz rosyjskim. Czytelnicy będą mogli zapoznać się z nowymi gazetami już w czerwcu.

Jak podkreśla redaktor dziennika, Robert Mickiewicz, język nie będzie jedynym elementem wyróżniającym poszczególne odmiany gazety.

„Tematyka także będzie różniła się. W gazecie w jidysz znajdziemy wizje wielokulturowego Wilna, w białoruskiej odmianie poznamy spojrzenie na rozwój diaspory białoruskiej, a w litewskim wydaniu będziemy aktywnie wdawali się w polemikę w debacie politycznej na Litwie, nie tylko w tematach polskich” — zaznaczył redaktor.

Uwagę przykuwa wybór łacińskiego pisma (tzw. łacinki) w białoruskim wydaniu gazety.

„Taką możliwość daje historia języka białoruskiego” — wyjaśnia redaktor „Kuriera”.

Nowa redakcja „Kuriera”

Wizualizacja architektoniczna nowej redakcji „Kuriera Wileńskiego”
| Graf. Humor Architects

Aby skutecznie zarządzać nowym trybem pracy redakcji, podjęto decyzję o budowie nowego gmachu. Stanie on na ulicy Ostrobramskiej — dosłownie na ulicy, ponieważ będzie przecięty tunelem, który zapewni, aby ruch drogowy pozostał nienaruszony przez nową siedzibę redakcji.

Interesującym zabiegiem estetycznym będzie wywieszenie wielkiego neonu „Kurier Wileński” na przedniej części budynku — ma on nawiązywać do chęci bycia zauważonym przez mniejszość polską na Litwie.


Na podst.: wyssane z palca
Jest to żart primaaprilisowy, wszelkie informacje podane w artykule zostały zawarte w celach satyrycznych i nie mają pokrycia w stanie rzeczywistym.
Redakcja „Kuriera Wileńskiego” przestrzega Czytelników, aby tego dnia (i nie tylko) ostrożnie podchodzić do podawanych w mediach informacji.