Więcej

    Kaplice w katedrze wileńskiej po 70 latach otworzą podwoje w uroczystość św. Jana Chrzciciela

    Czytaj również...

    W katedrze wileńskiej otwierane są kaplice, które stały zamknięte przez 70 lat. Są to kaplice Całunu Turyńskiego, kaplice Miłosierdzia i św. Stanisława. Zostaną otwarte w katedrze wileńskiej od czwartku, poinformowała kuria archidiecezji wileńskiej. Otwarcie zaplanowano na czas uroczystości św. Jana Chrzciciela, mszę będzie celebrował nuncjusz apostolski Litwy, arcybiskup Petar Antun Rajič.

    | Fot. ELTA, Marius Morkevičius

    „To wspaniały dzień, kiedy otwieramy jeszcze więcej skarbów katedry. Trzy kaplice, które były zamknięte od czasu renowacji, zaczynają teraz nowe życie. Mamy nadzieję, że te nowe miejsca kultu będą promować pobożność wierzących” — powiedział arcybiskup wileński Gintaras Grušas.

    Według raportu wywłaszczone skarby sztuki ze zbiorów muzealnych wrócą do katedry wileńskiej.

    W katedrze znajdzie się również odrestaurowana XVIII wieku szafa zakrystii, którą od 30 lat można oglądać w Muzeum Sztuki Użytkowej i Wzornictwa.

    Między innymi, po rocznych pracach renowacyjnych kopuły, otwarto kaplicę św. Władysława. Zwiedzający zobaczą odsłonięty w końcu XVIII wieku, stworzony na początku XIX wieku, a w XX wieku zamalowany wystrój kopuły.

    Aby zwiedzić otwarte kaplice z przewodnikiem, Muzeum Dziedzictwa Kościelnego zorganizuje płatne zwiedzanie.

    Czytaj więcej: Dzwonnica katedralna zaprasza na kreatywne urodziny


    Na podst.: BNS, własne

    Afisze

    Więcej od autora

    Arvydas: „Czasem cena poświęcenia bywa bardzo wysoka — i niesprawiedliwa”

    „Odkąd pamiętam — Stefania zawsze pomagała innym. Nieraz kosztem własnego zdrowia. Niektóre ludzkie serca są po prostu stworzone do niesienia bezinteresownej pomocy…” — mówi znany litewski łucznik Arvydas Bagarauskas, dzieląc się historią swojej miłości i oddania.

    DKP zaprasza — miłośników historii i nie tylko — na wyjątkowy spektakl pt. „Kryptonim: Kozy”

    „Przeszukując historyczne archiwa w poszukiwaniu tożsamości naszej miejscowości, Robert Góra, jeden z założycieli Kojzskiego Kolektywu Artystycznego, natrafił na niezwykły ślad: artykuł o Wileńskich Łączniczkach, których oddział nosił tę samą nazwę, co nasza gmina — „Kozy”. To odkrycie stało się impulsem do powstania tego projektu” — mówi reżyserka Maria Potoczek.

    TVP Wilno z Nagrodą im. Macieja Płażyńskiego

    Jak podkreśla Joanna Warecha, kierownik redakcji TVP Wilno, wyróżnienie jest przede wszystkim docenieniem codziennej pracy zespołu.– To na pewno uznanie pracy całego zespołu, bo dziennikarstwo to praca zespołowa, szczególnie...