Aplikacja pozwoli zapanować nad kryzysem migracyjnym?

Każdego dnia granicę litewsko-białoruską przekraczają grupy nielegalnych migrantów
| Fot. Marius Morkevičius, ELTA

Litewscy informatycy stworzyli aplikację, która pozwala ustalić tożsamość nielegalnych migrantów nawet wówczas, kiedy nie mają ze sobą dokumentów tożsamości. Stowarzyszenie Fintech Hub LT przekazało odpowiednie informacje rządowi, ale na razie nie wiadomo, czy aplikacja zostanie wykorzystana w zapanowaniu nad kryzysem migracyjnym.

Każdego dnia granicę litewsko-białoruską przekraczają grupy nielegalnych migrantów. Tylko w poniedziałek (26 lipca) funkcjonariusze litewskiej Straży Granicznej zatrzymali 110 osób. Absolutna większość zatrzymanych oświadczyła, że są obywatelami Iraku. Bardzo często osoby nielegalnie przekraczające granicę nie mają dokumentów, co w znaczny sposób utrudnia pracę odpowiednich instytucji.

Aplikacja na migranta

Stowarzyszenie Fintech HUB LT skupiające ponad 50 litewskich spółek fintech, czyli reprezentujących sektor gospodarki obejmujący przedsiębiorstwa operujące w branży finansowej oraz technologicznej, zaproponowało rządowi oryginalny sposób rozwiązania części problemów wynikających z ustalenia tożsamości osób nielegalnie przekraczających granicę. Należąca do stowarzyszenia spółka Identifikaciniai projektai (Idenfy) stworzyła aplikację, która pomoże funkcjonariuszom łatwiej ustalić tożsamość osób przenikających z Turcji na Litwę przez Białoruś.

„Miejmy nadzieję, że nasza propozycja przysłuży się bezpieczeństwu narodowemu, ponieważ niesterowana migracja oraz nieprzewidywalne zachowanie Białorusi stanowią zagrożenie dla wszystkich. Poza tym to pozwoli zatrzymać ewentualnych członków organizacji terrorystycznych oraz ludzi złej woli, którzy chcą przeniknąć do naszego kraju. Pozwoli szybciej wysłać nielegalnych migrantów do kraju pochodzenia, natomiast osobom faktycznie zagrożonym udzielić pomocy“ – napisał w specjalnym oświadczeniu szef spółki, Domantas Čiuldė.

Branża fintechu na Litwie bardzo szybko się rozwija. W tym kontekście nasz kraj jest liderem Unii Europejskiej, a na świecie zajmuje czwarte miejsce. Właśnie z tego powodu litewskim informatykom udało się w tak krótkim czasie stworzyć odpowiednią aplikację.

Czytaj więcej: Dziewieniszki mówią STOP! osiedlaniu migrantów

– Wyobraźmy sobie, że otrzymujemy dane, zdjęcie dokumentu tożsamości oraz zdjęcie twarzy, z Turcji lub innego kraju, to wówczas aplikacja, robiąc zdjęcie twarzy nielegalnego migranta, skanuje wszelkie dostępne bazy danych. I jeśli osoba jest obecna w tych bazach danych, to automatycznie jest ustalana tożsamość człowieka i funkcjonariusze na wstępie otrzymują kopię jego dokumentu tożsamości – dla „Kuriera Wileńskiego“ tłumaczy zasady Daiva Ulbinaitė, dyrektorka ds. Komunikacji Fintech HUB LT.

Firma Identifikaciniai projektai działa na rynku od czterech lat, specjalizując się w danych biometrycznych i ustalaniu tożsamości. Dzięki ich pracy udało się ustalić tożsamość ponad 2 mln osób.

Ulbinaitė podkreśliła, że aplikacja powstała wcześniej, ale była wykorzystywana w technologiach finansowych.
– W przypadku różnych mechanizmów finansowych bardzo często na odległość trzeba ustalić tożsamość. Więc po chwili namysłu zrozumieliśmy, że ta aplikacja może być wykorzystana również do ustalenia tożsamości nielegalnych migrantów. Oczywiście, muszą zostać wprowadzone drobne zmiany – komentuje przedstawicielka Fintech HUB LT.

Litewscy informatycy stworzyli aplikację, która pozwala ustalić tożsamość nielegalnych migrantów
| Fot. Marius Morkevičius, ELTA

Brak decyzji

Dyrektorka ds. komunikacji poinformowała nasz dziennik, że pomysł spotkał się z zainteresowaniem Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
– MSZ wysłało list do rządu. Otrzymaliśmy telefon z rządu, gdzie powiedziano nam, że wstępnie jest zainteresowanie projektem. Teraz czekamy na spotkanie, aby omówić szczegóły – dodaje Ulbinaitė.

Inną wersję podała służba prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które obecnie koordynuje cały proces dotyczący nielegalnej migracji. „Na razie ani Straż Graniczna, ani ministerstwo nie otrzymało żadenej propozycji dotyczącej aplikacji, która pozwoli ustalić tożsamość migrantów. Dążąc do tego, aby wstrzymać drogę dla nielegalnej migracji, mogą być rozpatrywane różne propozycje, po analizie których zostaną podjęte odpowiednie decyzje“ – poinformowano „Kurier Wileński“.

Aby zapanować nad kryzysem migracyjnym, Litwę wspomagają kraje UE. W poniedziałek dotarła pomoc z Austrii, Grecji, Finlandii oraz Słowenii. Wcześniej pomoc nadesłały Polska, Chorwacja, Szwecja, Czechy i Estonia. „Dzisiaj stoimy razem – ramię w ramię – ze stroną litewską, nie tylko jako sąsiedzi, nie tylko jako partnerzy, ale również przyjaciele Litwy. To tylko część naszej pomocy i dalszego wsparcia“ – oświadczyła w ubiegłym tygodniu chargé d’affaires Polski na Litwie, Anna Kozłowska-Słupek.

Tylko w lipcu zatrzymano ponad 2 tys. nielegalnych migrantów. W czerwcu zatrzymano – 473, w maju – 77, a w marcu tylko 8 osób. „Cała Europa jest zainteresowana, aby sztucznie skonstruowana droga dla nielegalnych migrantów przez Litwę została zamknieta. Litwa w tej kwestii intensywnie pracuje, ale są potrzebne też kroki instytucji unijnych, jak na przykład rozmowy z krajami, skąd pochodzą migranci. Są to kraje zarówno afrykańskie oraz leżące na Bliskim Wschodzie“ – powiedział w piątek szef litewskiego MSZ, Gabrielius Landsbergis.

Czytaj więcej: Nie chcą migrantów na poligonie w Rudnikach. Doszło do zamieszek