Troki pozostały łakomym kąskiem dla turystów i spragnionych kultury

| Fot. FB

Troki ze swym zamkiem, obok wieży Giedymina lub wileńskiej wieży telewizyjnej, są swoistą wizytówką Litwy. Nie patrząc na utrudnienia związane z pandemią, jedna z historycznych stolic Litwy stara się przyciągać turystów.

Z badań opinii publicznej przeprowadzonych na zlecenie agencji rozwoju turystyki wewnętrznej Keliauk Lietuvoje wynika, iż 51 proc. badanych potwierdziło, że Troki są jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych wewnątrz kraju. Troki zostały wyprzedzone tylko przez Druskienniki oraz kurorty nadmorskie.
– Nie mogę narzekać na brak turystów, ale, oczywiście, jest ich znacznie mniej niż przed pandemią – dyrektor Pałacu Kultury w Trokach, Edward Kiejzik, dzieli się refleksjami z „Kurierem Wileńskim”. Instytucja, którą zarządza, jest odpowiedzialna za sporą liczbę imprez w mieście i rejonie.
Wypady weekendowe z Wilna do Trok są bardzo popularne ze względu na bliską lokalizację od stolicy. Troki to nie tylko zamek na wyspie, ale również szeroka oferta atrakcji wodnych oraz wszelkiego rodzaju imprez. Instytucje odpowiedzialne za ofertę kulturową starają się zapraszać różnorodnych wykonawców. Na początku lipca koncert na placu przed zamkiem miał zespół The Roop, znany z występu na Eurowizji, a kilkanaście dni wcześniej grała kapela rockowa z Giżycka. Poza tym słychać w Trokach rock, pop, jazz czy etno.

Czytaj więcej: Troki będą świętować 700-lecie rok wcześniej niż Wilno

Troki to nie tylko zamek na wyspie, lecz także szeroka oferta atrakcji wodnych oraz wszelkiego rodzaju imprez
| Fot.FB

Film o Konstytucji 3 maja


Dyrektorka Muzeum Historycznego w Trokach, znajdującego się na malowniczej wyspie na jeziorze Galwe, Alvyga Zmejevskienė, zapewnia, że rok pandemiczny nie był łatwy. Muzeum musiało przystosować do pracy zdalnej.
– Kiedy zostaliśmy zamknięci dla wizytujących na początku listopada, to drzwi muzeum zostały otwarte tylko na początku kwietnia. Tuż przed Wielkanocą. Podczas zamknięcia podtrzymywaliśmy więź z naszą audytorią na odległość. Jako alternatywę ofiarowaliśmy naszym odbiorcom sfilmowane reportaże, zajęcia edukacyjne, wirtualne wystawy i imprezy. Szykowaliśmy nowe wirtualne wycieczki tematyczne, które prezentowaliśmy naszym miłośnikom. W trakcie kwarantanny przestrzeń muzeum była wykorzystywana do filmowania programów i reportaży telewizyjnych. We współpracy z Pałacem Kultury w Trokach na wyspie był kręcony film poświęcony jubileuszowi uchwalenia Konstytucji 3 maja – komentuje dla „Kuriera Wileńskiego” dyrektorka.
W okresie letnim trockie muzeum stara się przyciągnąć zwiedzających poprzez bezpłatne wycieczki oraz warsztaty edukacyjne. Z tych możliwości każdego weekendu korzysta kilkaset osób.
– Bardzo się cieszymy, że specjaliści z muzeum otrzymali nową okazję do podzielenia się swą wiedzą i doświadczeniem. Wszystkim chętnym opowiadają wieloetniczną i wielokulturową historię Litwy, Trok, zamku, klasztoru. Muzeum, które promuje teraz nowe hasło: „Muzeum przychodzi do twego życia”, próbuje realizować unikalny projekt. Uzgodniliśmy plan działań z połową samorządów Litwy. Ruszyliśmy z projektem oświatowym „Dni regionalne Muzeum Historycznego w Trokach”, w ramach którego przygotowaliśmy zajęcia edukacyjne i wystawy. W trakcie projektu pokazujemy cześć naszych zbiorów. W ten sposób realizujemy swoją misję, aby dzięki tej inicjatywie z pracami muzeum mogły zapoznać się osoby z dalszych samorządów. W ich szkołach, bibliotekach, centrach kultury – opowiada Alvyga Zmejevskienė.
Zdaniem naszej rozmówczyni Troki ze względu na unikalny charakter przyrody, architektury i kultury są łakomym kąskiem dla turystów nie tylko litewskich, ale również zagranicznych. Z powodu pandemii w roku 2020 liczba odwiedzających litewskie muzea, porównując dane z rokiem poprzednim, zmniejszyła się prawie o połowę. W zeszłym roku muzea odwiedziło 2 837 798 osób, a w 2019 r. – 5 588 766. Troki nie były żadnym wyjątkiem. W 2020 r. Historyczne Muzeum w Trokach odwiedziło 122 302 osób, a w 2019 – 441 228. Od kwietnia dynamika odwiedzin powoli rośnie.
– Pierwszego dnia po otwarciu muzeum odwiedziły nas tylko dwie osoby. Teraz dzienna statystyka jest na poziomie 400 osób interesujących się historią i kulturą. Cieszymy się, ponieważ po kwarantannie odwiedzali nas tylko mieszkańcy Litwy, że coraz częściej słyszymy języki obce. Odwiedzają nas nieduże grupy turystów z Polski, Niemiec, Francji, Włoch, Grecji – wylicza dyrektorka, dodając, że sporo cudzoziemców pisze maile do muzeum, aby dowiedzieć się, jakie są obecnie ograniczenia pandemiczne na Litwie.

Czytaj więcej: Jesteśmy zachwyceni Wilnem i Trokami

Na początku lipca koncert na placu przed zamkiem miał zespół The Roop, znany z występu na Eurowizji 2020 i 2021.
| Fot. FB

Taniec wajdelotki


Edward Kiejzik twierdzi, że pierwsza połowa sezonu letniego była bardzo pracowita. W sierpniu pracy będzie trochę mniej, natomiast z początkiem jesieni ruszy Międzynarodowy Festiwal Sztuk „Transmisje Balticum”, na którym wystąpią m.in. teatry z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.
– Lato w Pałacu Kultury rozpoczęliśmy od Dnia Dziecka, ponieważ akurat przestała obowiązywać kwarantanna. Impreza została wsparta zarówno przez samorząd trocki, jak również Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie”. Niestety, z powodu ograniczeń nie udało się zorganizować Dni Miasta, które tradycyjnie były takim trzydniowym maratonem imprez łączących sztukę współczesną, pop oraz kulturę tradycyjną. Zrobiliśmy oddzielnie Dzień Dziecka, oddzielnie koncert wieczorny. Razem z Giżyckiem zorganizowaliśmy festiwal Etno-Troki, który odbył się w okresie świętojańskim, czyli w dniach 22–25 czerwca – wspomina dyrektor Pałacu Kultury. Szczególnym akcentem festiwalu był nocny spacer po Trokach, z Pałacu Kultury do zamku, gdzie zaprezentowano taniec wajdelotki oraz puszczono wianki świętojańskie.
18 czerwca w Trokach odbyło się zakończenie „Id Teatralnych” organizowanych przez Polskie Studio Teatralne w Wilnie. – Pokazany został spektakl Litewskiego Narodowego Teatru Dramatycznego „Stulecie kobiet”. W ramach zamknięcia odbyła się też premiera spektaklu „Wirtuoz” wystawionego przez Teatr Królewski w Trokach. Jest to spektakl na podstawie „Dziadów” Adama Mickiewicza, czyli Mickiewicz po litewsku. Inscenizację spektaklu wspomogła również Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” – informuje Edward Kiejzik.
Na imprezy organizowane przez trocką placówkę kulturową przychodzą nie tylko miejscowi. – Na imprezy wewnątrz pałacu, czyli np. na spektakle Oskarasa Koršunovasa to przychodzą raczej albo mieszkańcy Trok i okolic, albo osoby interesujące się sztuką. Mogą być z Wilna lub nawet z Kowna. Natomiast na imprezy plenerowe bardzo często przychodzą turyści, którzy mają dzienną wycieczkę w naszym mieście – tłumaczy Kiejzik.

Czytaj więcej: Rafał Jackiewicz Quartet rozbrzmi w Trokach. Pałac Kultury zaprasza na koncert

Nie mogę narzekać na brak turystów, ale, oczywiście, jest ich znacznie mniej niż przed pandemią – mówi dyrektor Pałacu Kultury w Trokach Edward Kiejzik
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Trochę historii


W odróżnieniu od Wilna Troki nie mają nawet symbolicznej daty powstania miasta. Litewscy mediewiści sądzą, że pierwszy zamek powstał tutaj za czasów wielkiego księcia Giedymina na początku XIV w. Szacuje się, że w Trokach była trzecia stolica Wielkiego Księstwa Litewskiego, po Kiernowie i Starych Trokach. Trzeba jednak rozumieć, że wówczas pojęcie „oficjalna stolica” nie istniało. Stolica była tam, gdzie znajdowała się aktualna rezydencja wielkiego księcia. Książę mógł w każdej chwili zmienić miejsce.
Ze skąpych źródeł historycznych można wywnioskować, że mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Troki były rzekomo stolicą Litwy, Wilno również odgrywało znaczną rolę w państwie. I jak pokazują badania archeologiczne, Wilno było znacznie większe niż Troki. Ostatecznie murowany zamek stanął za czasów Witolda Wielkiego w 1409 r.
– Już w tym roku nasze muzeum realizuje kilka powiązanych z historią inicjatyw. Jedna z nich jest związana z pierwszą wzmianką o Trokach w dziele Macieja Stryjkowskiego „Kronika Polska, Litewska, Żmódzka y wszystkiej Rusi“, która datuje się rokiem 1321. Samorząd rejonu trockiego zwrócił się do historyków z prośbą o ustalenie daty powstania miasta. Historycy Darius Baronas z Instytutu Historii Litwy oraz prof. Alfredas Bumblauskas z Uniwersytetu Wileńskiego zaproponowali w 2022 r. obchody 700-lecia Trok na 8 września, kiedy była wyznaczona koronacja Witolda Wielkiego – wyjaśnia Alvyga Zmejevskienė.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” nr 30(85) 24-30/07/2021