Litwa i świat wspierają Ukrainę

Inwazja Rosji na Ukrainie trwa. Litwa stoi na stanowisku, że sankcje wobec Rosji muszą być utrzymane, dopóki nie zmieni się sytuacja w samej Rosji. Nasz kraj nie zamierza na razie zrywać stosunków dyplomatycznych z Rosją.

| Fot. Marius Morkevičius, ELTA

Tylko w samym Charkowie w czasie nalotu lotniczego w nocy z wtorku na środę zginęło 21 osób, a ponad 100 zostało rannych. Prezydent Wołodymyr Zełenski na nagraniu na Facebooku, zwracając się do przywódców światowych, oświadczył, że teraz nikt nie może być neutralny. „Neutralna Szwajcaria poparła sankcje UE (…). To na co czekają inne państwa? (…) Teraz nie można pozostawać neutralnym” — powiedział Zełenski. Wskazał, że Rosja straciła już prawie sześć tysięcy żołnierzy. Pentagon szacuje, że Rosja wprowadziła na Ukrainę 80 proc. swych wojsk, które były skupione przy granicy.

W środę na terenie Unii Europejskiej weszły w życie sankcje wykluczające niektóre rosyjskie banki z systemu SWIFT. Sankcje objęły banki: Otkrytije, Nowikom, PSB, Bank Rossija, Sowkom, VEB i VTB. Zakaz wejdzie w życie dziesiątego dnia po opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym UE i będzie miał również zastosowanie do każdej osoby prawnej, podmiotu lub organu z siedzibą w Rosji, których prawa własności należą bezpośrednio lub pośrednio w ponad 50 proc. do wyżej wymienionych banków.

Czytaj więcej: Von der Leyen: „Ukraińcy podtrzymują pochodnię wolności dla nas wszystkich”

Relacje i porty

Kierownik litewskiej dyplomacji Gabrielius Landsbergis oświadczył, że na tym etapie Litwa nie rozpatruje zerwania stosunków dyplomatycznych z Rosją. Dodał, że sankcje muszą działać tak długo, aż zmieni się sama Rosja.

Sądzę, że sankcje takie, jakie mamy teraz, muszą być utrzymane dotąd, dopóki istnieje taka Rosja, jaka jest teraz

Polityk zaznaczył, że w sprawie zamknięcia portu w Kłajpedzie dla rosyjskich statków rozmawiał ze swymi kolegami z Łotwy i Estonii. „Sądzę, że takie decyzje muszą być podejmowane wspólnie (…), muszą być podjęte chociażby na poziomie krajów bałtyckich. Bo zamknięcie portu przez jedno państwo nie oznacza automatycznie, że ten kraj (Rosja – przyp. red.) poniesie takie straty, jakie chcielibyśmy, aby poniósł” — dodał Landsbergis. Wcześniej minister łączności, Marius Skuodis, zapewnił, że „statki z flagą agresora będą miały zakaz zawijania do portu w Kłajpedzie”. We wtorek agencja Reutera podała, że zakaz zawijania rosyjskich statków do europejskich portów rozważa UE. Byłyby to kolejne, po lotniczych, sankcje mające na celu utrudnienie Rosjanom realizacji dostaw handlowych. Odcięcie rosyjskich statków od hiszpańskich portów i wód terytorialnych rozważają też władze w Madrycie. Swoje porty dla rosyjskich statków zamknęła już Wielka Brytania.

Czytaj więcej: Szef dyplomacji UE Borrell: „Nałożymy na Rosję najcięższe sankcje w historii”

Miejsca pracy dla Ukraińców

Litwa szykuje się do przyjęcia uchodźców z Ukrainy. Minister spraw wewnętrznych Agnė Bilotaitė zapowiedziała, że w najbliższym czasie w Wilnie powstanie centrum rejestrowania dla Ukraińców. „Już działają dwa takie punkty na granicy oraz dwa centra rejestracyjne w Mariampolu i Olicie. Teraz zastanawiamy się nad powołaniem takiego centrum w Wilnie. W najbliższym czasie ma rozpocząć swą działalność” — poinformowała minister.

Kwestię ukraińskich uchodźców monitoruje ONZ. Z danych tej organizacji wynika, że Ukrainę opuściło 835 928 osób. Tanie linie lotnicze Wizz Air zaproponowały 100 tys. bezpłatnych biletów. 70 litewskich pracodawców zapowiedziało, że jest w stanie od zaraz zatrudnić 1 000 Ukraińców. „Ludzie, jeśli będą tego chcieli, od razu będą mogli funkcjonować na litewskim rynku pracy” — oświadczyła minister ochrony socjalnej i pracy Monika Navickienė.

Czytaj więcej: Światowy Dzień Uchodźcy ze starymi-nowymi problemami


Na podst.: BNS, ELTA, PAP