„Wileńszczyzna — Ukrainie”: „Lelewel” odpowiedział jako pierwszy

Uczniowie Gimnazjum Inżynieryjnego im. Joachima Lelewela w Wilnie są bardzo blisko dramatu, jaki przeżywają uchodźcy z Ukrainy. Na terenie ich szkoły, w nieoddanej jeszcze do użytku dobudówce, działa Centrum Rejestracji, gdzie uciekający przed wojną otrzymują pomoc.

Uczniowie „Lelewela” angażują się w wolontariat w centrum, prowadzą również zbiórkę w ramach akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie” .
Uczniowie „Lelewela” angażują się w wolontariat w centrum, prowadzą również zbiórkę w ramach akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie”
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Szkoła nie pozostała obojętna na ich los. Uczniowie angażują się w wolontariat w centrum, prowadzą również zbiórkę w ramach akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie”.

Jestem dumna z naszych uczniów”

W piątek 18 marca z Gimnazjum Inżynieryjnego im. Joachima Lelewela w Wilnie przewieziono pierwsze produkty żywnościowe i środki medyczne zebrane w ramach akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie”. To pierwsza szkoła, która przekazała efekty zbiórki do Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

— Cała nasza szkolna społeczność bardzo aktywnie włączyła się w pomoc uchodźcom. Pomagamy na różne sposoby. Dziś przekazujemy żywność i środki medyczne, które zebrane zostały w ramach akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie”, ale na co dzień przekazujemy również pomoc do centrum, które jest tak blisko nas. Tam trafia przede wszystkim żywność, która nie może być zbyt długo przechowywana, te produkty mogą być spożytkowane od razu na miejscu, gdyż jest tam kuchnia — mówi Edyta Zubel, dyrektorka szkoły.

— Najbardziej cieszy mnie, że nasi uczniowie sami potrafią zauważyć potrzeby i szukać sposobów, by im zaradzić — podkreśla Edyta Zubel
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Na co dzień blisko potrzebujących pomocy

Rozmówczyni „Kuriera Wileńskiego” podkreśla, że jest bardzo dumna z zaangażowania swoich uczniów.

— Uczniowie klas gimnazjalnych pomagają w centrum jako wolontariusze. Pomagają przy rejestracji, rozpakowują transporty z pomocą, sprzątają. Naprawdę poświęcają bardzo wiele czasu i uwagi potrzebującym. Najbardziej mnie cieszy, że nie tylko robią to, co ktoś im wskaże, ale sami potrafią zauważyć potrzeby i szukać sposobów, by im zaradzić — podkreśla dyrektorka.

— Pewnego dnia, kiedy poszliśmy do centrum, zauważyliśmy, że brakuje tam zabawek. Brakuje ich na miejscu, by mogły się czymś zająć, ale także takich rzeczy, które mogłyby być po prostu dla tych dzieci, aby poczuły się lepiej, dostając coś na własność. Zaczęliśmy więc zbierać zabawki w szkole i widzimy, że to był bardzo dobry pomysł. Nasi uczniowie bardzo chętnie się angażowali, przynosili do szkoły naprawdę piękne rzeczy, a dla nas było największą nagrodą, gdy mogliśmy je oddawać osobiście dzieciom z Ukrainy i widzieć uśmiech w ich oczach — mówi Anna Jachimowicz, uczennica 12 C.

Czytaj więcej: Najweselsza szkoła Wileńszczyzny 2016 — Szkoła Średnia im. Joachima Lelewela

Dzieci z Ukrainy czują się tu bezpiecznie

Echa wojny na Ukrainie docierają do szkoły również za sprawą nowych uczniów, czyli dzieci z Ukrainy, które w Wilnie znalazły schronienie.

— W tej chwili w naszej szkole uczy się 24 dzieci z Ukrainy. Są otoczone bardzo dużą troską nie tylko nauczycieli, ale także uczniów. Szanujemy ich spokój, staramy się nie poruszać tematu wojny, chyba, że same dzieci zaczynają o tym mówić. Chcemy, by czuły się bezpiecznie. Zanim rozpoczęły naukę, odwiedziłam każdą klasę, rozmawiałam z uczniami i wiem, że wszyscy są nastawieni na pomoc i mają otwarte serca — mówi Edyta Zubel.

— To dla nas bardzo ważne, że gimnazjum Lelewela tak pozytywnie zareagowało na hasło „Wileńszczyzna — Ukrainie”. Mam nadzieję, że ten piękny początek pociągnie także inne szkoły, do podobnej działalności. Liczymy także na dalszą współpracę z tą placówką — mówi Władysław Wojnicz, koordynator akcji w DKP.

Czytaj więcej: Rusza akcja „Wileńszczyzna — Ukrainie!”

— Osobiście najbardziej się cieszę, że w tej trudnej sytuacji potrafimy wspólnie działać, że ludzie nie są obojętni i że na nasze hasło tak serdecznie odpowiedzieli młodzi ludzie — zauważa.

Organizatorzy akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie” zapowiadają, że w najbliższym czasie transport z zebraną pomocą zostanie wysłany bezpośrednio na Ukrainę, a w tym, by dotarł do najbardziej potrzebujących, pomogą ukraińscy Polacy, którzy kontynuują pomimo wojny swoje zaangażowanie społeczne w różnego rodzaju organizacjach.

Klasa maturalna zainaugurowała również zbiórkę zabawek dla dzieci, które przechodzą przez Centrum Rejestracji
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Organizatorzy akcji „Wileńszczyzna — Ukrainie”
apelują o przekazywanie środków finansowych lub darów rzeczowych.

LISTA PRODUKTÓW ZBIERANYCH NA RZECZ UKRAINY

  • Artykuły spożywcze dla dzieci (suche mleko, jedzenie dla niemowląt np. Gerber, Hipp itd.);
  • Produkty długoterminowe (konserwy, żywność do szybkiego przygotowania /instant/, kasze, makarony);
  • Śpiwory, koce zwykłe i termiczne, karimaty, pościel (prośba o to, aby były nowe lub w bardzo dobrym stanie);
  • Pampersy;
  • Środki higieny (pasta do zębów, szczoteczki do zębów, mydło, serwetki higieniczne, płyny do kąpieli/pod prysznic/mydło, podpaski, dezodoranty itd.);
  • Krótkofalówki;
  • Folia termiczna;
  • Worki na śmieci 60 l;
  • Worki na śmieci 20 l.

Medyczne potrzeby:

  • Żel dezynfekcyjny do rąk;
  • Rękawiczki rozmiar M lub L;
  • Płyny dezynfekcyjne do ran max 250 ml;
  • Opaski elastyczne;
  • Gaza najlepiej 1 m2;
  • Plastry w rolce;
  • Plastry-szwy do zamykania ran;
  • Duże plastry z opatrunkiem 20 cm x 10 cm;
  • Opatrunki hydrożelowe min 10 cm x 10 cm;
  • Wszelkie bandaże;
  • Nożyczki;
  • Pulsoksymetry;
  • Gleukometry;
  • Ciśnieniomierze;
  • Wenflony każdego rodzaju;
  • Zestawy do iniekcji dożylnej;
  • Zestawy do transfuzji;
  • Zaciski żylne;

Punkt zbiórki:

recepcja Domu Kultury Polskiej w Wilnie I-VII 7:00–21:00
sekretariat pokój 203 — I-V 8:00–17:00