„Być albo nie być” — zbiórka na pomoc bezpośrednią ofiarom wojny w Ukrainie

Czytaj również...

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” prowadzi w ramach Wschodniego Funduszu Dobroczynności zbiórkę pieniędzy na rzecz ofiar wojny w Ukrainie. Wszystkie zebrane środki są przeznaczone na bieżąco i w całości dla potrzebujących przebywających zarówno po polskiej jak i ukraińskiej stronie granicy. Pomoc jest udzielana wszystkim, bez względu na pochodzenie.

Plakat „Zbiórkę pieniędzy na rzecz ofiar wojny w Ukrainie”.
| Graf. organizatorzy

Na co pójdą środki?

Za zebrane środki zostaną zakupione najpotrzebniejsze produkty:

  • produkty żywnościowe z długim terminem ważności, w tym żywność dla dzieci;
  • środki higienicznie, w tym pampersy dla dzieci i osób dorosłych;
  • materiały opatrunkowe;
  • drobny sprzęt tak jak latarki, termosy, powerbanki, śpiwory, koce;
  • środki przeciwbólowe;
  • agregaty prądotwórcze;
  • łóżka polowe, materace.

Wspomniana powyżej pomoc rzeczowa jest rozprowadzana wśród uchodźców przebywających w Polsce oraz osób w potrzebie, które przebywają w Ukrainie.

Pomoc bezpośrednio do potrzebujących

Za pośrednictwem placówek, z którymi współpracuje Fundacja docieramy ze wsparciem bezpośrednio do potrzebujących, m.in. w Kijowie oraz w innych miejscowościach w centralnej i południowej Ukrainie.

Przy dystrybucji pomocy korzystamy z rozgałęzionej sieci kontaktów Fundacji z organizacjami pozarządowymi w Ukrainie, w tym organizacjami polskiej mniejszości narodowej, polskimi szkółkami i parafiami rzymskokatolickimi.

Czytaj więcej: Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” działa na Wileńszczyźnie na wielu płaszczyznach

Wschodni Fundusz Dobroczynności

WFD stanowi instrument uzupełniający projekty Fundacji realizowane w zakresie działań charytatywnych we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Pomoc socjalna przekazywana w ramach WFD beneficjentom (zarówno indywidualnym, jak i organizacjom prowadzącym działalność opiekuńczą, hospicjom, domom dziecka czy świetlicom terapeutycznym, które prowadzą działalność na rzecz Polaków na Wschodzie), trafia do potrzebujących w formie bezpośredniego wsparcia finansowego, bądź jako dofinansowanie lub refinansowanie wydatków związanych z: kosztami leczenia, hospitalizacją, zakupem sprzętu do rehabilitacji czy szeroko pojętym wsparciem potrzebujących znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej.

Czytaj więcej: Organizowanie pomocy trudno jest traktować jak zwykłą pracę


Fundacja „Pomoc Polakom Na Wschodzie”

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.