Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” działa na Wileńszczyźnie na wielu płaszczyznach

0
153
Jest to po prostu rzucenie koła ratunkowego dla hospicjum – mówi o przekazanych środkach finansowych s. Michaela Rak, założycielka jedynego na Litwie hospicjum

Kancelaria Senatu RP, za pośrednictwem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, przekazała 400 tys. złotych wileńskiemu hospicjum. Pomoce dydaktyczne w postaci książek otrzymały również przedszkolaki z „Wilii”.

W czwartek, 14 listopada, prezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Mikołaj Falkowski, oraz dyrektor Biura Polonijnego Senatu RP, Grzegorz Seroczyński, odwiedzili Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki oraz przedszkole ,,Wilia”.

– W pierwszym półroczu bieżącego roku wileńskie hospicjum otrzymało od Kancelarii Senatu, za pośrednictwem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, wsparcie w kwocie 150 tys. złotych na bieżące funkcjonowanie i na zakup sprzętu. Biorąc pod uwagę, że miesięczny koszt utrzymania placówki wynosi średnio 35 tys. euro, a litewska kasa chorych pokrywa niespełna 30 proc. kosztów jej działalności, fundacja postanowiła zawnioskować do Kancelarii Senatu o pomoc finansową dla hospicjum także w drugiej połowie roku. Dodatkowe 400 tys. złotych przeznaczone zostanie na pokrycie kosztów osobowych, kosztów eksploatacyjnych, zakup sprzętu medycznego, środków higieniczno-opatrunkowych oraz żywności specjalistycznej – informuje „Kurier Wileński” Mikołaj Falkowski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Świąteczne dary FPPnW dla wileńskiego hospicjum

Prezes podkreślił, że Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” od wielu lat efektywnie współpracuje z Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie, przekazując placówce środki z Kancelarii Senatu RP, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a także od fundacji korporacyjnych, m.in. Fundacji PZU, w ramach działającego przy Fundacji „Wschodniego Funduszu Dobroczynności”.

– Dofinansowanie obejmuje corocznie takie koszty, jak wsparcie bieżącej działalności placówki – zakup sprzętu medycznego i akcesoriów medycznych. W ostatnich dwóch latach duża część środków finansowych wykorzystywana była na zakup wyposażenia dziecięcego oddziału hospicjum, które otwarte zostanie na koniec listopada – dodaje Mikołaj Falkowski.

Dzięki dofinansowaniu z Kancelarii Senatu Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” rokrocznie wspiera także inne placówki medyczne i opiekuńcze na Litwie i Ukrainie, m.in. dziecięce hospicjum domowe Fundacji „Dajmy Nadzieję” działające we Lwowie i okolicach.

Założycielka hospicjum, s. Michaela Rak, zaznaczyła, że oferowana pomoc jest swojego rodzaju „podtrzymywaniem skrzydeł do lotu”.

– Dlaczego podtrzymywanie skrzydeł do lotu? Bo rzeczywiście startujemy w nieznane. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość. Powiedziałabym w przenośni, co przyniesie aura. Pisząc wnioski do senatu, pisząc wnioski do Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” oraz do innych fundacji, zawsze mam nadzieję na podtrzymywanie skrzydeł hospicyjnych w locie pomocy drugiemu człowiekowi, aby pomóc unieść się drugiemu człowiekowi ponad codziennością – komentuje siostra dla „Kuriera Wileńskiego”.

Mikołaj Falkowski (po lewej) oraz Grzegorz Seroczyński ( w centrum) odwiedzili Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki oraz przedszkole ,,Wilia”

Dyrektorka hospicjum ma nadzieję, że wkrótce zostanie podpisana umowa dotycząca wsparcia misji hospicyjnej. Zaznaczyła, że koniec roku to czas, kiedy z niepokojem spogląda na konto.

– Czy nam wystarczy? W tym roku mamy spojrzenie takie wyostrzone, ponieważ musimy uważać, czy wystarczy na budowę hospicjum dla dzieci. 15 lutego zaplanowaliśmy uroczystość otwarcia działu dziecięcego, ale jest jeszcze wiele do zrobienia. I jest to po prostu rzucenie koła ratunkowego dla hospicjum – mówi o przekazanych środkach finansowych założycielka jedynego na Litwie hospicjum.

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” działa na Wileńszczyźnie na wielu płaszczyznach.  Świadczy o tym fakt, że prezes Mikołaj Falkowski oraz dyrektor Biura Polonijnego Senatu RP, Grzegorz Seroczyński odwiedzili stołeczne przedszkole „Wilia” i przekazali pomoce dydaktyczne w postaci książek przedszkolakom z grupy „Kaczuszki”. Z inicjatywą o wsparcie wystąpili rodzice. Są to najnowsze wydania na polskim rynku wydawniczym. Dostosowane do potrzeb przedszkolaków.

– Cieszymy się, że możemy odwiedzić polskie przedszkole. Dzisiaj to pomoc doraźna, natomiast niedługo na Wileńszczyznę trafi kilka tysięcy książek. Zachęcam do składania wniosków do fundacji – zaprasza Falkowski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pomoc dla hospicjum w ramach akcji „Świąteczna paczka z Polski”

W grudniu, dzięki staraniom Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” do Wilna dotrze ok. 4 000 książek z serii pt. „Pierwsze wiersze dla…”, „Pierwsze czytanki dla…” i in. Projekt jest realizowany przy współpracy fundacji z Instytutem Książki, Domem Kultury Polskiej w Wilnie i Stowarzyszeniem Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”.

Jak poinformował prezes Mikołaj Falkowski, oddzielny pakiet książek trafi również na Łotwę, do Domu Polskiego w Dyneburgu oraz szkół i bibliotek.

Fot. Marian Paluszkiewisz

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.