Więcej

    Weber: „Zachód nie słuchał wystarczająco państw Europy Środkowo-Wschodniej”

    Czytaj również...

    „To, co robi Putin, świadczy o tym, że jest zbrodniarzem wojennym. Taki człowiek nie powinien być u władzy i to w tak wielkim kraju. Ale to Rosjanie muszą zdecydować o jego losie. Musi zdecydować rosyjski system władzy” — powiedział Manfred Weber, szef największej frakcji Parlamentu Europejskiego, chadeckiej EPP.

    Jeże przeciwpancerne na Majdanie Niezależności w Kijowie.
    Jeże przeciwpancerne na Majdanie Niezależności w Kijowie
    | Fot. Fotoreserg, wol.lic.

    W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Weber został zapytany, czy gdyby nie polityka byłej kanclerz Niemiec Angeli Merkel, Putin miałby środki na prowadzenie wojny. Polityk podkreślił, że Nord Stream 2 był projektem Gerharda Schrödera, który niestety pozostał mu do dziś wierny.

    „To socjaliści forsowali go w Niemczech i wielka koalicja go nie wstrzymała. Muszę jednak przyznać, że nie tylko Niemcy, ale cały Zachód nie słuchał wystarczająco państw Europy Środkowo-Wschodniej, które wiedziały, czym jest Rosja. Byliśmy naiwni w szczególności po aneksji Krymu w 2014 r. Powinniśmy wtedy zrozumieć, co się szykuje. Tak się nie stało: tym większy jest dziś nasz szok na widok brutalności Rosjan w Ukrainie” — podkreślił Weber.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Dziennikarz zwrócił uwagę, że w minionym roku Niemcy zapłaciły Rosji 45 mld dolarów za nośniki energii, co odpowiada trzem czwartym budżetu obronnego Kremla, a Angela Merkel patronowała takiej polityce przez 16 lat.

    Weber stwierdził, że post factum oceniać błędy zawsze jest o wiele łatwiej, niż podejmować decyzje w danym momencie. Wskazywał, że Merkel przede wszystkim poświęcała się obronie interesów Niemiec i Europy.

    Czytaj więcej: Merkel chce, aby Nord Stream 2 został ukończony

    Polityk podkreślił, że Ukrainę należy wspierać dostawami broni, ale defensywnej, by NATO nie było postrzegane w Rosji jako uczestnik wojny.

    Tymczasem Rosja przemieszcza siły, by otoczyć ukraińskie wojska na wschodzie. Jednocześnie Rosjanie pozostawiają część wojsk na północy, by związać tam siły ukraińskie.

    W środę przedstawiciele ukraińskich władz poinformowali, że mimo zapowiedzi rosyjskich o „zmniejszeniu intensywności działań” na północ od Kijowa i wycofaniu części oddziałów nadal trwają intensywne ostrzały i walki w tych regionach.

    Celem rosyjskich ataków są też niemal wszystkie frontowe miasta w Donbasie. „Zauważamy, że wojska rosyjskie przegrupowują się w celu skoncentrowania działań na kierunku wschodnim” — przekazał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie na Facebooku. Jak podkreślono, niektóre jednostki sił rosyjskich kontynuują wycofywanie się z rejonu Kijowa i Czernihowa i prawdopodobnie zostaną przerzucone do Donbasu.

    Czytaj więcej: Życie na Donbasie to piekło

    „Obwód charkowski na północnym wschodzie Ukrainy został w ciągu ostatniej doby ostrzelany ponad 200 razy” — poinformował w środę szef władz obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow na Telegramie.

    „W ciągu ostatniej doby rosyjskie wojska okupacyjne nieustannie atakowały ogniem artyleryjskim, moździerzowym i ostrzeliwały z wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych — w sumie 39 razy: okolice Sałtiwki, Ołeksijiwki, Chołodnej Hory, charkowską fabrykę traktorów, Czuhujew i Dergacze. Oprócz tego zanotowano blisko 180 wrogich ostrzałów z wyrzutni typu Grad” — oznajmił Syniehubow.

    W nocy z wtorku na środę rosyjskim wojskom nie udało się ostrzelać Kijowa. Kilka rakiet zostało zneutralizowanych przez ukraińskie systemy obrony — poinformował w środę rano doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko.

    Ukraina podczas wtorkowych rozmów z Rosją wystąpiła o otwarcie 97 korytarzy humanitarnych do najbardziej zniszczonych miast i wiosek w obwodach charkowskim, kijowskim, chersońskim, czernihowskim, sumskim, zaporoskim, donieckim, ługańskim i mikołajowskim.

    „Od początku inwazji na Ukrainę rosyjskie wojska straciły 17,3 tys. żołnierzy, a także 605 czołgów, 305 systemów artyleryjskich, 131 samolotów i 131 śmigłowców” — podał w środę w komunikacie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

    Od 29 lutego do 30 marca Rosja straciła również 1723 pojazdy opancerzone, 96 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 54 systemy przeciwlotnicze, 1184 samochody, siedem okrętów, 75 cystern z paliwem, 81 bezzałogowców i cztery mobilne systemy rakiet balistycznych krótkiego zasięgu.

    Czytaj więcej: Rosja popełnia zbrodnie wojenne na Ukrainie


    Na podst.: PAP

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Litwa chce kupić i przekazać Ukrainie nowoczesne radary

    W ub. roku mieszkańcy Litwy zebrali blisko 6 mln euro na zakup drona Bayraktar TB2 dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Teraz koalicja czterech pozarządowych inicjatyw wspierających Ukrainę ogłosiła nową zbiórkę pieniędzy. Organizacje „Blue/Yellow”, „Laisvės TV”, „1K fondas” i „Stiprūs kartu” apelują...

    Wilcza Łapa: transformacja kolejnej przemysłowej dzielnicy Wilna

    Wilcza Łapa dla mieszkańców Wilna kojarzy się przede wszystkim z kominami sieci ciepłowniczych, zakładami przemysłowymi oraz dzielnicami mieszkaniowymi zbudowanymi w okresie sowieckim. Urbaniści w powierzchni 10,8 km kw. widzą wyjątkowy potencjał. Dzielnica położona w malowniczym miejscu „Wilcza Łapa to dzielnica...

    Szkoła-przedszkole „Wilia” uroczyście świętowała dni Babci i Dziadka

    Szkoła-przedszkole „Wilia” to największa z polskich szkół początkowych na Litwie. Do grup przedszkolnych, zerówek i klas początkowych uczęszcza ponad 500 dzieci. Nic więc dziwnego, że sala DKP była wypełniona po brzegi. Życzenia babciom i dziadkom złożyła dyrektorka polskiej placówki edukacyjnej,...

    Zygmunt Sierakowski i Apolonia Dalewska – miłość od pierwszego wejrzenia

    Po upadku powstania styczniowego nastała narodowa żałoba, rozpoczęły się represje, zsyłki na Sybir, kaźnie. W Wilnie ciała skazanych przewożono na zbocze góry Giedymina, gdzie potajemnie grzebano. Obrączka z wygrawerowanym napisem Miejsce to spowiło zapomnienie, które zapewne trwałoby nadal, gdyby nie postępująca...