Więcej

    Dziecięca zbroja Zygmunta II Augusta w Wilnie. Artefakt wyjątkowy w skali światowej

    Czytaj również...

    W dniu 8 kwietnia 2022 r. w wileńskim Muzeum Narodowym — Pałacu Wielkich Książąt Litewskich zostanie otwarta międzynarodowa wystawa jednego arcydzieła — „Dziecięca zbroja Zygmunta Augusta”. To wyjątkowy w swej kategorii zabytek — jedna z dwóch najlepiej rozpoznawalnych zbroi dziecięcych na świecie. Był to prezent… Zaręczynowy — dla przyszłego zięcia.

    Zbroja króla Zygmunta II Augusta.
    | Fot. organizatorzy

    Dziecięca zbroja to prezent… Zaręczynowy

    Renesansowa zbroja młodego Zygmunta II Augusta, obok sławnej wiedeńskiej zbroi ze spódniczką wykonanej dla późniejszego cesarza Karola V, przez Konrada Seusenhofera w latach 1512-1514 należy do dwóch najlepiej rozpoznawalnych zbroi dziecięcych na świecie.

    Została wykonana na zlecenie króla Czech i Węgier, Ferdynanda I (1526-1564) przez Jörga Seusenhofera (1500/05-1580), w 1533 r., jako prezent zaręczynowy dla przyszłego zięcia, króla Polski Zygmunta II Augusta (1548-1572). Dzieła Jörga Seusenhofera uważane są za szczytowe osiągnięcia płatnerstwa renesansowego.

    Był to dar Ferdynanda I z okazji zaślubin Zygmunta z Elżbietą, córką cesarza. Inicjały ES i SE należy czytaćjako Elisabetha — Sigismundus i Sigismundus — Elisabetha. Wykonana jest z kutej, trawionej, grawerowanej i pozłacanej stali.

    Po dekadach wróciła do Polski

    Zygmunt II August jako władca Polski i Litwy dał się poznać jako wybitny mecenas i kolekcjoner. Obok wielkiego zespołu tapiserii niderlandzkich, wspaniałego skarbca, posiadał też kilkadziesiąt luksusowych zbroi. Z doborowej zbrojowni Zygmunta Augusta, oprócz prezentowanej młodzieńczej, zachowała się tylko pełna zbroja jeździecka wykonana przez Kunza Lochnera w Norymberdze, podarowana królowi Szwecji Janowi III z okazji jego zaślubin z Katarzyną Jagiellonką (Zbrojownia Królewska w Sztokholmie).

    Zbroja przechowywana była w cesarskich zbiorach wiedeńskich, a od 1933 w zbiorach Węgierskiego Muzeum Narodowego. 24 grudnia 2020 r., rząd węgierski zdecydował o podarowaniu tego niezwykle cennego dla polskiego dziedzictwa historycznego artefaktu Polsce. Dzięki temu  królewski atrybut mógł po kilkuset latach wrócić do Polski, gdzie trafił do kolekcji Muzeum Zamku na Wawelu — Państwowych Zbiorów Sztuki.

    Wystawa czynna do 5 czerwca 2022 roku


    Wystawa odbywa się pod patronatem: ministra kultury Republiki Litewskiej Simonasa Kairysa oraz wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej prof. Piotra Glińskiego.

    Organizatorami wydarzenia są: Muzeum Narodowe — Pałac Wielkich Książąt Litewskich, Zamek Królewski na Wawelu oraz Instytut Adama Mickiewicza.

    Partnerami projektu są: Instytut Polski w Wilnie, Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie, Ambasada Republiki Litewskiej w Warszawie.


    Instytut Polski w Wilnie

    Afisze

    Więcej od autora

    „Forum Wileńskie” spotkało się z Robertem Puchowiczem

    Oprócz sytuacji politycznej w kraju omówiono również działalność Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Parlamentarnego, któremu przewodniczy Robert Puchowicz.Przewodniczący Zgromadzenia przybliżył uczestnikom specyfikę pracy parlamentarnej w zakresie współpracy polsko-litewskiej. Poinformował także, że pojawiają...

    Śladami kobiet w historii Wilna

    W sobotę 31 stycznia b.r. mimo mroźnej aury, grono miłośników Wilna i osób zainteresowanych jego historią zebrało się pod Ostrą Bramą, żeby wędrować po Starówce i chłonąć nie tylko promienie pięknie przyświecającego tego dnia słonka, ale również fakty i ciekawostki dotyczące Wilna i czasów, które dawno odeszły w zapomnienie. A wszystko za sprawą zorganizowanej przez Dom Kultury Polskiej w Wilnie wycieczki edukacyjnej poświęconej kobietom, które zapisały się na kartach historii tego miasta i kraju.

    Obchody 280. urodzin Tadeusza Kościuszki w Turgielach [GALERIA]

    Więcej na temat obchodów jak i samej idei w najbliższych wydaniach „Kuriera Wileńskiego”.Obchody 280. rocznicy urodziny Tadeusza Kościuszki udokumentował nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.Czytaj także, dlaczego USA uznaje Kościuszkę za...