Prezydenci Polski i państw bałtyckich w Kijowie

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą, prezydentami Estonii Alarem Karisem, Łotwy Egilsem Levitsem przybyli do Kijowa, by spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Andrzej Duda i Gitanas Nausėda w Kijowie.
| Fot. KPRP, Jakub Szymczuk

Przed spotkaniem z Wołodymyrem Zełenskim prezydenci odwiedzili zdewastowaną przez wojska rosyjskie Borodziankę.

„To miejsce jest przeniknięte nieszczęściem i bólem. Tu zabijano i torturowano cywilnych Ukraińców, bombardowano domy i inną infrastrukturę cywilną. Trudno uwierzyć, że takie okrucieństwa wojny mogą mieć miejsce w Europie XXI wieku, ale taka jest rzeczywistość. To jest wojna, którą musimy wygrać” — powiedział odwiedzając miasto prezydent Gitanas Nausėda.

Wizyta, której organizatorem, zapewniając jej logistykę i bezpieczeństwo, jest Polska wraz z Ukrainą, ma na celu wsparcie polityczne i symboliczne dla walczącej o wolność i niepodległość Ukrainy. W Kijowie mają się odbyć również rozmowy o wsparciu materialnym.

Czytaj więcej: Pomoc humanitarna wyjechała do ukraińskiego miasta Sambor

„Naszym celem jest wsparcie prezydenta Zełenskiego oraz obrońców Ukrainy w decydującym dla tego kraju momencie” — podkreślał szef Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch, towarzyszący wraz z szefem BBN Pawłem Solochem i wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Przydaczem prezydentowi RP podczas wizyty.

„Państwa bałtyckie są naszymi kluczowymi partnerami w sprawach bezpieczeństwa w regionie. Wspólnie postanowiliśmy, że pojedziemy do Kijowa razem” — dodał szef BPM.

„Polska pod przywództwem prezydenta Andrzeja Dudy od dłuższego czasu pełni rolę lidera regionu wspierając i koordynując działania wszystkich krajów regionu, ale jednocześnie szanując ich suwerenność i równość” — zaznaczył minister Szrot.

We wtorek wieczorem w Rzeszowie prezydenci Polski, Litwy i Łotwy, a także minister spraw zagranicznych Estonii Eva–Maria Liimets spotkali się na nadzwyczajnym szczycie, którego celem było wyrażenie solidarności z Ukrainą. „Regularne spotkania prezydentów Andrzeja Dudy, Egilsa Levitsa, Gitanasa Nausėdy i Alara Karisa (tutaj reprezentowanego przez minister Evę–Marię Liimets) służą koordynacji polityki naszego regionu” — podkreślił Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej.

Przedstawiciele władz Polski i Litwy pozostają w ciągłym kontakcie w władzami Ukrainy. Przypomnijmy, że prezydenci Duda i Nausėda ostatni raz spotkali się w Kijowie z prezydentem Zełenskim w przededniu wojny, a już po rozpoczęciu rosyjskiej agresji odwiedzali Kijów szefowie rządów obu państw.

Czytaj więcej: Zełenski z najwyższym litewskim odznaczeniem. Nausėda wyróżnił ukraińskiego odpowiednika

W ubiegłym tygodniu wizytę w Kijowie złożyli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szef dyplomacji UE Josep Borrell. Politycy ci udali się także do znajdującej się ok. 20 km od Kijowa Buczy, gdzie wojska rosyjskie dopuściły się zbrodni wojennych na cywilnej ludności miasta. W wizycie uczestniczył także premier Słowacji Eduard Heger.

Szczegóły spotkania prezydentów Polski i państw bałtyckich z prezydentem Ukrainy nie zostały podane do czasu zamknięcia aktualnego numeru dziennika „Kurier Wileński”.


Na podst.: prezydent.pl, lrp.lt