Więcej

    Wilno na zawsze pozostało miastem Juliusza Kłosa

    5 stycznia minęła 90. rocznica śmierci Juliusza Kłosa, polskiego architekta, historyka sztuki, profesora USB. Przeżył w Wilnie zaledwie 13 lat, ale właśnie na te lata przypadł najbardziej twórczy i ciekawy okres jego życia.

    Czytaj również...

    Wilnianie rozpoznawali na ulicach jego charakterystyczną sylwetkę. Był niewysokiego wzrostu, krótkowzroczny. Nie rozstawał się nigdy ze swym psem Żużu.

    Fotografował zabytki i kobiety

    Z jednakowym zamiłowaniem fotografował zabytki architektury i kobiety. Podobno w jego kolekcji fotografii było wiele zdjęć pań z towarzystwa i ze świata aktorskiego. Był wielkim miłośnikiem architektury i poezji, zwłaszcza uwielbiał Juliusza Słowackiego. Posiadał nieprzeciętny talent literacki, o czym świadczą zapisy w „Przewodniku krajoznawczym po Wilnie” jego autorstwa. Pomimo swoich licznych zasług dla naszego miasta, znany jest przede wszystkim jako autor wciąż wzbudzającego zainteresowanie przewodnika. Swoją publikację Kłos traktował jako szkic monografii historyczno-architektonicznej miasta, które, po przybyciu z Warszawy, pokochał bezgranicznie. Dziś przewodnik czyta się jak powieść, której bohaterem jest miasto. Fragmenty jego dzieła są cytowane bodajże we wszystkich nowszych edycjach wydawnictw o Wilnie, do dzisiaj jest niezastąpionym źródłem wiedzy.

    Czytaj więcej: Kłos — człowiek, któremu Wilno ogromnie dużo zawdzięcza…

    Kłos przeprowadził remont zabudowań pobernardyńskich, przystosowując je do potrzeb Wydziału Sztuk Pięknych USB
    | Fot. vda.lt

    Inicjator restauracji zabytków w Wilnie

    Juliusz Stefan Kłos urodził się w Warszawie w 1881 r. W 1908 r. ukończył politechnikę w Wiedniu, zdobywając dyplom inżyniera architekta. Po powrocie do kraju wykazał się jako niezwykle twórczy architekt a równocześnie członek Wydziału Konserwatorskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości. Brał czynny udział w utworzeniu Wydziału Architektury na Politechnice Warszawskiej.

    — Od 1920 r. był profesorem architektury Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Staraniem Ferdynanda Ruszczyca, organizującego Wydział Sztuk Pięknych USB, został powołany jako profesor nadzwyczajny katedry architektury tego wydziału. Pracował nad rekonstrukcją dziedzińca uniwersyteckiego Skargi (Wielkiego), przeprowadził remont zabudowań pobernardyńskich, przystosowując je do potrzeb Wydziału Sztuk Pięknych. Brał udział w renowacji wileńskich kościołów: św. Kazimierza, św. Ignacego i Wizytek, kierował restauracją kościoła pod wezwaniem Pana Jezusa na Antokolu, przemienionego w 1864 r. na cerkiew św. Michała. Ustalił miejsce Celi Konrada w dawnym Klasztorze Bazylianów, miejsce, gdzie zaczęto urządzać słynne Środy Literackie. Po wielkiej powodzi 1931 r. ze Stanisławem Lorentzem odkrył kryptę grobów królewskich w podziemiach katedralnych — opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” historyk Paweł Giedroyć.

    Kłos zaprojektował też mauzoleum królewskie pod kaplicą św. Kazimierza. Na dorobek architekta składają się także: inwentaryzacja i konserwacja zabytków Wilna i Wileńszczyzny, działalność w Towarzystwie Miłośników Wilna, liczne publikacje, m.in. album „Polskie Wilno” wydany w 1922 r. w kilku wersjach językowych. Edycja opatrzona została 40 zdjęciami autorstwa Jana Bułhaka. W 1926 r. według projektu Kłosa przebudowany zostaje cmentarz żołnierzy polskich na Rossie, poległych w latach 1919-1920 (potem nastąpiła kolejna przebudowa w związku z pochówkiem serca Marszałka i prochów jego matki). Tuż przed śmiercią kończy pracę nad obszerną monografią Wilna.

    Po przybyciu do Wilna Kłos zamieszkał na Zarzeczu
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Zamieszkał na Zarzeczu

    Po przybyciu do Wilna Kłos zamieszkał na Zarzeczu, w kamienicy pod nr. 24. Mieszkanie przejął po swoim przyjacielu Ferdynandzie Ruszczycu. Pewnego sierpniowego wieczoru profesor wracał do domu po całonocnej pracy na Wydziale Sztuk Pięknych przy ul. św. Anny 4 (obecnie Maironio). Towarzyszył mu jak zawsze pies Żużu. Po wejściu na półpiętro dostał ataku serca. Zmarł 5 sierpnia 1933 r. Pochowany został na Rossie.

    Nowy nagrobek

    Miejsce wiecznego spoczynku wybitnego architekta i historyka sztuki zostało upamiętnione zaledwie skromnym żelaznym krzyżem i obrzeżem betonowym. Przed 31 laty odsłonięty został nowy nagrobek z granitu z wnęką osłaniającą stary metalowy krzyż. Nagrobek powstał ze składek społecznych staraniem Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą w Wilnie.

    — Jako pierwszy w 1992 r. wzniesiono pomnik nagrobny Juliusza Kłosa. Okazją dla upamiętnienia miejsca wiecznego spoczynku była 110. rocznica urodzin tego tak bardzo oddanego dla Wilna człowieka. Zaapelowaliśmy do rodaków, aby godnie upamiętnić pamięć o nim. Nasz apel trafił do serc wilnian i nie tylko — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Alicja Klimaszewska, prezes honorowa Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą.

    Poświęcenia pomnika dokonał ówczesny proboszcz kościoła św. Ducha Jan Kasiukiewicz. Pomnik nieodpłatnie zaprojektował wykładowca Litewskiej Akademii Sztuk Pięknych prof. Eduardas Budreika, wielki wielbiciel talentu polskiego architekta.

    Juliusz Kłos (1881-1933)
    | Fot. wikipedia

    Czytaj więcej: Juliusz Kłos — wilnianin z wyboru. „Pomnik jest ze skały, bo taki miał charakter”

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Litwa walczy z alkoholizmem. Dużo zrobiła, ale wyzwania pozostają

    Każdego roku 15 kwietnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) apeluje, aby przynajmniej w tym jednym dniu powstrzymać się od spożywania alkoholu. W taki sposób chce zwrócić uwagę na problem alkoholizmu oraz zagrożeń zdrowotnych wynikających z nadużywania alkoholu. Według WHO alkohol znajduje...

    84. rocznica Zbrodni Katyńskiej

    Zbrodnia Katyńska ma bezprecedensowy charakter. Przede wszystkim z tego względu, że jej ofiarą padły tysiące jeńców wojennych, których życie znajdowało się pod ochroną prawa międzynarodowego — w większości oficerów. Niebezpieczny element dla ustroju socjalistycznego — Oficerów oraz przedstawicieli służb mundurowych traktowano...

    Politycy chcą uwolnić psy z łańcuchów

    Za tego rodzaju wykroczenie właściciel zwierzęcia poniesie karę. — Przede wszystkich chodzi o psy, które ludzie nadal trzymają z łańcuchami na szyi. Pies na łańcuchu to pies cierpiący — mówi Morgana Danielė, posłanka na Sejm z ramienia Partii Wolności. Trzymanie na łańcuchu będzie traktowane...

    Pałace wileńskie: rezydencja „bojownika, który pracę swą niósł najuboższym”

    Od 1885 r. Józef Montwiłł był dyrektorem Banku Ziemskiego w Wilnie, zasłynął jako filantrop — organizował m.in. bezpłatne obiady dla ubogich i szkoły rzemieślnicze. Zbudował pięć kolonii domów mieszkalnych — najbardziej znana jest kolonia przy placu Łukiskim. Pod jego...