Lekcja ekonomii, która przerodziła się w wycieczkę do Warszawy

Chcielibyśmy podzielić się historią o tym, jak myśl w czas wypowiedziana, przy pomocy życzliwych ludzi, z mocnym postanowieniem osiągnięcia celu, może doprowadzić do spełnienia marzeń.

Czytaj również...

To była kolejna, nieobiecująca nic ciekawego lekcja ekonomii i przedsiębiorczości w klasie I G w Gimnazjum im. św. Kazimierza w Miednikach. Może dlatego, że był to już maj, może dlatego, że słońce tak leniwie świeciło przez okno — nikt nie mógł skupić się na temacie. Potrzebny był pomysł na biznes projekt, który musieliśmy napisać na zaliczenie przedmiotu. Myśli i rozmowy coraz częściej uciekały do tematów wakacji i wycieczek. Nikt chyba nie zorientował się, kiedy zamiast abstrakcyjnego biznes projektu zaczęliśmy planować i obliczać koszt wyjazdu do Warszawy: transport, nocleg, obiady itd. Dlaczego Warszawa? Ponieważ większość z nas jeszcze tam nie była, no i — tam jest piękne zoo.

Po wstępnych obliczeniach, okazało się, że koszty takiej wycieczki nie są jakieś ogromne, a pomysł na wspólny wyjazd coraz bardziej się podobał. Poszliśmy więc dalej. Uzyskaliśmy aprobatę naszej pani dyrektor Jeleny Połujańskiej. Ogromne podziękowania należą się rodzicom, którzy zachęcali do działania. Dużo porad i kilka kontaktów, do kogo możemy zwrócić się, otrzymaliśmy od prezes koła ZPL w Miednikach Neli Tomaszewicz, pana Lecha Leonowicza, starosty Miednik Renaty Bogdanowicz. Tak poznaliśmy pana Bogdana Grzenkowicza, przewodniczącego Komitetu Pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego, który pomógł nam w znalezieniu noclegu w Domu Pielgrzyma u Sióstr Służebnic Ducha Świętego w Sulejówku. Także dzięki niemu mieliśmy fantastycznego przewodnika po Warszawie, pana Huberta Smoczyka, z którym zaplanowaliśmy miejsca i czas wycieczek. W Konsulacie Polski na Litwie otrzymaliśmy polskie legitymacje uczniowskie. I tak po wszystkich ustaleniach wyruszyliśmy w podróż.

Zwiedziliśmy Muzeum Powstania Warszawskiego. Zobaczyliśmy Warszawę z lotu ptaka z 30. piętra Pałacu Kultury i Nauki. Na starym mieście „dotknęliśmy” historii. Przy kolumnie Zygmunta III Wazy pan Hubert opowiedział nam o ważnej liczbie 4, związanej z życiem i śmiercią króla. Wysłuchaliśmy Hejnału warszawskiego i dowiedzieliśmy się, dlaczego wybrzmiewa o 11:15. Szczęśliwy dzwon, który spełnia marzenia, Barbakan, Krakowskie Przedmieście, Pałac Prezydencki, zmiana warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza, Pomnik Małego Powstańca, Łazienki Królewskie, Cmentarz Powązkowski — to tylko część tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy drugiego dnia.

Najciekawsze przeżycia czekały nas ostatniego dnia. Dużo radości i zabawy dostarczyła wizyta w warszawskim zoo. I całkowicie przeciwne emocje towarzyszyły nam przy zwiedzaniu Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Pan Jarosław Wróblewski nie tylko oprowadził nas po budynkach byłego więzienia, ale także poprowadził lekcję patriotyzmu, opowiadając historie życia, uwięzienia i śmierci więźniów.

Wróciliśmy do domu pełni wrażeń, za które jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim, którzy nam pomagali.

Czytaj więcej: Inauguracja gimnazjum w Miednikach z dumą o szkołę i wykonaną pracą w tle

Oddzielne i serdeczne podziękowania za wsparcie w zrealizowaniu projektu „Wycieczka do Warszawy”, chcielibyśmy złożyć dla Związku Polaków na Litwie, Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin i prezesa Waldemara Tomaszewskiego.


Uczniowie i nauczyciele Gimnazjum im. św. Kazimierza w Miednikach

Afisze

Więcej od autora

Dyrektor „Kalinowskiego” w Niemieżu o połączeniu AI z brakiem moralności: „Już nie muszą mieć kompetencji”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Maciejewskim, dyrektorem polsko-litewskiego Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu. Maciejewski ostrzega, że technologie podające uczniom gotowe odpowiedzi, usypiają zdolność myślenia — i nie znamy jeszcze społecznych konsekwencji tego zjawiska.

Spektakl dla dzieci „Kogucik i kotek” w Centrum Kultury w Rudominie

Z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny Centrum Kultury w Rudominie przygotowało dla rodzin wyjątkowy prezent — bezpłatny spektakl, który będzie okazją do wspólnego spędzenia czasu, odkrywania magii teatru i tworzenia...

Zmarł Romualdas Budrys, wybitny przedstawiciel litewskiej kultury. „Oddany strażnik dziedzictwa”

Współpracował z potomkiem Ruszczyca, współodkrywał w czasach sowieckich skarb w wileńskiej katedrze. Jak w rozmowie z „KW” zaznacza dr Vydas Dolinskas, Budrys „znał niemal każdy eksponat”.