Międzynarodowa Nagroda Literacka im. Józefa Łobodowskiego dla prof. Lecha W. Szajdaka

Międzynarodową Nagrodę Literacką im. Józefa Łobodowskiego otrzymał w roku 2023 prof. Lech Wojciech Szajdak z Poznania. Józef Łobodowski, patron nagrody, to wybitny polski poeta i prozaik oraz przyjaciel Ukrainy.

Czytaj również...

Oddał nieocenione zasługi w tłumaczeniu literatury ukraińskiej. Patronuje nagrodzie przyznawanej poetom, prozaikom, a także tłumaczom literatury z krajów Europy Środkowej i Wschodniej oraz popularyzatorom idei porozumienia, dialogu i pojednania między narodami.

Międzynarodową nagrodę przyznaje Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Lublinie wspierane przez fundacje „Willa Polonia” (Lublin), „Dla Pokoleń” (Lublin), Stowarzyszenie Polska-Wschód (Oddział w Lublinie) oraz muzeum Niepodległości w Warszawie. Nagroda naprzemiennie wręczana była w Muzeum Niepodległości w Warszawie oraz w Lucku na Uniwersytecie. W okresie wojny na Ukrainie miejscem uhonorowania jest Muzeum Niepodległości w Warszawie.

Szacunek do dziedzictwa wyniesiony z domu rodzinnego

Prof. Lech Wojciech Szajdak aktywnie uczestniczy w przywoływaniu pamięci o działalności Grupy Poetyckiej „Wołyń”, której jego ojciec Stefan Szajdak był współzałożycielem na Wołyniu w latach 30-tych XX wieku.

Profesora cechuje głęboka atencja oraz wielki szacunek dla polskiej kultury i dziedzictwa narodowego w Polsce i zagranicą, wyrażana dbałością w różnych aspektach o spuściznę literacką jego ojca. Uhonorowany nagrodą estymę dla polskiej kultury i dziedzictwa narodowego wyniósł z domu rodzinnego.W rezultacie jego wieloletniej i wielokierunkowej działalności w bibliotekach i archiwach w Polsce, Ukrainie oraz Rosji doprowadził do ocalenia od zapomnienia rozproszoną twórczość ojca oraz informacje o Grupie Poetyckiej „Wołyń”.

Działania na rzecz „Wołynia”

Jego wieloaspektowe działania odnoszące się do Grupy Poetyckiej „Wołyń” to m.in.:

  • Zorganizowanie 12 wystaw w prestiżowych muzeach i bibliotekach w Polsce, Ukrainie i Rumunii;
  • Opublikowanie po raz pierwszy w polskiej literaturze dwóch „Antologii Poezji Grupy Poetyckiej »Wołyń«” w języku polskim i polsko-ukraińskim, odpowiednio — liczące 172 i 249 stron. Antologia w językach polskim i ukraińskim była elementem wystawy dedykowanej Grupie Poetyckiej „Wołyń” autorstwa prof. Szajdaka w Kijowie pod honorowym patronatem Prezesa Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzego Duszyńskiego i Prezydenta Ukraińskiej Akademii Nauk prof. Borysa Patona;
  • Wydanie pierwszej w polskiej literaturze monografii pt. „Grupa Poetycka »Wołyń« — geneza, przedstawiciele, wiersze” liczącej 540 stron;
  • Opublikowanie autorskich 6 katalogów do wystaw Grupy w Polsce, Ukrainie i Rumunii (w języku polskim, ukraińskim, rumuńskim wraz z tłumaczeniami wierszy członków Grupy na język ukraiński i rumuński) oraz wydanie 17 artykułów w czasopismach i monografiach;
  • Zaprezentowanie 15 autorskich wykładów podczas konferencji, w trakcie spotkań i wernisaży w Polsce, Ukrainie i Rumunii;
  • Udzielenie 13 wywiadów polskim i zagranicznym czasopismom, które ukazały się w Polsce, USA, Szwecji, Australii, Kanadzie i Ukrainie, promując Grupę Poetycką „Wołyń”.

Uhonorowanie nagrodą prof. L.W. Szajdaka stanowi wreszcie promocję wielkiego potencjału twórczego Grupy Poetyckiej „Wołyń”.

Afisze

Więcej od autora

35 lat Straży Granicznej. Historia, tradycja i morska służba na straży bezpieczeństwa Polski

Konferencja w Szczecinie przypomniała okoliczności powołania Straży Granicznej, przemiany polskich formacji granicznych po 1989 r. oraz trzy i pół dekady rozwoju Morskiego Oddziału Straży Granicznej. 35 lat służby, zmian organizacyjnych i budowania nowoczesnej formacji odpowiedzialnej za ochronę granic państwowych stało się okazją do spotkania historyków, funkcjonariuszy, pracowników instytucji naukowych oraz młodzieży.

Powrót cara Samuela po tysiącu lat. Jak Sofia powitała władcę bez tronu

Sofia przywitała go jak władcę. Był hymn, salwy armatnie, wojskowa asysta i uroczysty pochód. Nie było jednak ani tronu, ani korony. Była niewielka trumna ze szczątkami człowieka, który zmarł ponad tysiąc lat temu. A jednak tego dnia Bułgarzy mieli poczucie, że do kraju wraca nie tylko jego ciało, ale także pamięć o państwie, za które walczył.

Od Atlantyku do Pszczelnika. Historyczny lot, który trwa do dziś

Las jest cichyW Pszczelniku trudno dziś wyobrazić sobie noc z 16 na 17 lipca 1933 r. Nie ma już tamtego samolotu, tamtego huku, dymu i ognia. Nie ma dwóch pilotów,...