„Spasibo dziedu za pobiedu”, a dzied do łagru — czyli „Zapiski oficera Armii Czerwonej” w DKP

Zapraszamy na realną „lekcję”, a raczej spotkanie z historią Wilna z lat 1939-1945 i dalej. 23 lutego o godz. 18:00 w Sali teatralnej Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Czytaj również...

„Zapiski oficera Armii Czerwonej” to dramatyczna, historycznie prawdziwa satyra na sowiecką propagandę, wojsko i NKWD, ukazująca mentalność Armii Czerwonej i bolszewików. To groteskowe, ale bardzo gorzkie spojrzenie na los ludzi w czasach sowieckiej i niemieckiej okupacji.

W spektaklu precyzyjnie przedstawiono sposób myślenia i zachowania wykształconego sowieckiego żołnierza, jego fascynację ideologią i przywódcą Związku Sowieckiego. Wyśmiewana jest komunistyczna propaganda, bezczelne kłamstwa i antyhumanistyczne podejście do realizacji teoretycznie szczytnych celów.

Teza „Spasibo dziedu za pobiedu” — nie jest naszą, polską czy litewską, a tylko dalszym propagandowym otumanianiem naszej młodzieży przez „system” prosowiecki o wyimaginowanej „Pobiedie”. Nasi dziadowie stali naprzeciw tym sowieckim mundurom, i 8 maja 1945 roku (9 maja wg. sowieckiego i rosyjskiego kalendarza i zwyczaju) nasi dziadowie Pobiedy nie mieli.

Bilety do nabycia: https://www.bilietai.lt/eng/tickets/teatras/raudonosios-armijos-karininko-uzrasai-pagal-s-piasecki-rezisierius-s-gaudyn-413844/ oraz rezerwacja: +37065264608 lub mailowo.

Czytaj więcej: „Zapiski oficera Armii Czerwonej” na dużym ekranie!


Polski Teatr „Studio” w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.