Więcej

    Na Litwie oddano hołd ofiarom zbrodni w Miednikach

    31 lipca w Wilnie i Miednikach odbyły się uroczystości upamiętniające 34. rocznicę masakry w Miednikach.

    Czytaj również...

    We czwartek rano w Katedrze Wileńskiej została odprawiona msza św. Następnie uroczystości upamiętniające odbyły się na cmentarzu na Antokolu oraz przy memoriale w Miednikach.

    Do masakry doszło wczesnym rankiem 31 lipca 1991 r. na litewsko-białoruskim przejściu granicznym w Miednikach. Funkcjonariusze jednostki milicji OMON (Oddział mobilny specjalnego przeznaczenia) z Rygi zaatakowali litewskich pograniczników. Funkcjonariuszom straży granicznej i policjantom kazano się położyć na ziemi, a następnie strzelano im w tył głowy. W wyniku ataku zastrzelonych zostało siedmiu litewskich funkcjonariuszy celnych, policyjnych i straży granicznej. Zginęli: Mindaugas Balavakas, Algimantas Juozakas, Juozas Janonis, Algirdas Kazlauskas, Antanas Musteikis, Stanislovas Orlavičius, Ričardas Rabavičius. Ocalał jedynie celnik Tomas Šernas, który na skutek doznanych ran jest przykuty do wózka inwalidzkiego.

    Sprawcy mordu skazani na dożywocie

    Zdaniem wykładowcy Litewskiej Akademii Wojskowej im. gen. J. Žemaitisa, doradcy minister ochrony kraju Artura Płokszty, tragiczne wydarzenia w Miednikach były ostatnimi konwulsjami imperium, które wiedziało, że się rozsypuje i próbowało za wszelką cenę utrzymać się. Władze Kremla myślały, że da się zastraszyć ludzi poprzez wymordowanie celników – okazało się, że nie. Dokładnie to samo widzimy teraz w Ukrainie, kiedy nadal im sie wydaje, że atakując obiekty cywilne można zastraszyć ludzi i złamać wolę dążenia do swobody – zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Artur Płokszto.

    Za mord w Miednikach został skazany na dożywocie były funkcjonariusz OMON-u Konstantin Michailov, który odbywa karę w więzieniu. Trzech innych omonowców – Andriej Laktionov, Czeslaw Młynik i Aleksandr Ryżov zostało zaocznie skazanych na dożywocie przez litewski sąd, jednak Rosja odmawia ich wydania.

    Hołd pamięci oddano w Wilnie

    Zamordowani na posterunku w Miednikach funkcjonariusze zostali pochowani na cmentarzu na Antokolu obok ofiar tragicznych wydarzeń z 13 stycznia 1991 r. Podczas uroczystości na cmentarzu antokolskim prezydent Litwy Gitanas Nausėda zaznaczył, że dziś nasi wrogowie swoją agresję kierują przeciwko Ukrainie.

    „Wiemy, że na miejscu Ukrainy może znaleźć się dowolny kraj, którego naród wysoko ceni wolność i niezależność, a któremu zdarzyło się nieszczęście na pewnym etapie historii być powiązanym z Rosją. Dlatego każdorazowo, gdy zbieramy się, aby uczcić pamięć ofiar zbrodni w Miednikach, powtarzajmy sobie, że będziemy silni. Że nie przestraszymy się, że będziemy walczyć i bronić naszej Ojczyzny” – przemawiała głowa państwa.

    Tradycyjnie uroczystości odbyły się także w Miednikach

    – Każdego roku mieszkańcy kraju oddają hołd ofiarom tych tragicznych wydarzeń. W tym roku uroczystości odbyły się z udziałem prezydenta Gitanasa Nausėdy, wicemerów rejonu wileńskiego Edyty Tamošiunaitė i Algisa Vaitkevičiusa, lokalnych mieszkańców oraz ludzi z różnych zakątków kraju, którzy złożyli wieńce przy memoriale – powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu” Renata Bogdanowicz, starosta gminy Miedniki.

    Aby uczcić poległych funkcjonariuszy w pobliżu dawnego punktu celnego w 1993 r. wzniesiono pomnik z czarnego granitu z siedmioma krzyżami z białego marmuru. W 2001 r. zostało otwarte muzeum pamięci, które jest oddziałem Muzeum Urzędu Celnego RL. Pod szklaną konstrukcją umieszczono budkę posterunku celnego, w którym doszło do masakry.

    Bieg sztafetowy

    Pamięć o tragicznych wydarzeniach odżywa co roku podczas biegu sztafetowego Miedniki-Wilno. W tym roku 27 lipca bieg odbył się po raz 34.  Udział w wydarzeniu wzięli funkcjonariusze Departamentu Ochrony Przeciwpożarowej i Ratownictwa przy MSW RL.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Wileński Ratusz czeka na zamknięcie — jesienią rozpocznie się jego remont

    „Wileński Ratusz, który jest symbolem naszego miasta i dziedzictwem historycznym, wymaga pilnego remontu. Zrobimy wszystko, by zachować tę wyjątkową budowlę dla przyszłych pokoleń oraz zapewnić jego prawidłowe funkcjonowanie” —...

    Symboliczny powrót: utracone dzieła wróciły do pałacu rodziny Tyszkiewiczów

    O obecności Tyszkiewiczów na Żmudzi przypomina wystawa w Muzeum w Kretyndze. Ekspozycja „Nierozpoznana kolekcja dzieł sztuki hrabiów Tyszkiewiczów” prezentuje ponad 40 dzieł sztuki, które dawniej zdobiły pałac w Połądze. W...

    Na koniec lata — wydarzenia w stolicy, w których warto wziąć udział

    Koniec lata to również doskonały moment na zwiedzenie wystaw i muzeów oraz skorzystanie z letniej aury przed nadejściem jesieni. — W mieście dzieje się wiele ciekawych rzeczy. Warto odwiedzić nowe...