Ekspozycji towarzyszył referat poświęcony historii i zawartości cennego artefaktu wygłoszony przez dr hab. Inesę Szulską z Zakładu Bałtystyki Uniwersytetu Warszawskiego. Wystawa, której tematem są związki polskiego noblisty z Laudą i miejscową szlachtą, będzie czynna do 18 stycznia 2026 r. w Miejskiej Galerii Sztuki w Poniewieżu.
Czytaj więcej: W Wilnie otwarto wystawę o Henryku Sienkiewiczu
Laudańczycy pamiętają o Sienkiewiczu
„Wczoraj Lauda, jej mieszkańcy mieli swoje święto, zainicjowane przez Sienkiewicza. W pełnej po brzegi sali Muzeum Krajoznawczego w Poniewieżu zebrali się Laudańczycy, Polacy i Litwini, młodzi i starzy, inteligenci, studenci, zwykli skromni ludzie z regionu, jak Lauda szeroka od Pacunel po Upitę. Ładnie ubrani, różni, wielojęzyczni, dumni ze swojego pochodzenia, bo wielu przechowuje w domach i swojej pamięci dowody szlacheckiego pochodzenia” – pisze do mnie już w sobotę prof. Inesa Szulska, w deszczową pogodę, wracając z Poniewieża do Wilna.
Na temat samej wystawy rozmawiałem, jeszcze zanim została otwarta, z dyrektorem Muzeum Krajoznawczego w Poniewieżu dr. Arūnasem Astramskasem.
– Nasze muzeum tworzy różnorodne wystawy skierowane do wszystkich grup etnicznych. Do zorganizowania wystawy poświęconej przeszłości społeczności polskiej zachęciła i sprowokowała nas ziemia Laudy, zajmująca ważne miejsce w fabule powieści „Potop” Henryka Sienkiewicza – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Astramskas.
Jak wiadomo, Lauda była terytorium zamieszkanym przez drobną szlachtę na terenach obecnych rejonów poniewieskiego, radziwiliskiego i kiejdańskiego (w XIX w. były to powiaty poniewieski i kiejdański guberni kowieńskiej). Z okazji nieco przesuniętego w czasie (o czym więcej poniżej) jubileuszu Henryka Sienkiewicza w 1900 r. lokalna szlachta litewska wręczyła pisarzowi zdjęcia miejscowości Laudy, które zostały złożone w artystycznej szkatułce. Obecnie ten dar jest przechowywany w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku, położonym w województwie świętokrzyskim, i eksponowany w gabinecie pisarza. Teraz mogli go zobaczyć mieszkańcy Laudy.
W sumie życzenia „ukochanemu pisarzowi” złożyły 152 osoby, większość z nich z regionu Poniewieża, a także wielu mieszkańców Kowna.
– Udało się zidentyfikować znaczną część darczyńców – są to osoby, które na początku XX w. stały się politycznymi i kulturalnymi liderami społeczności polskiej na Litwie. Wśród osób składających życzenia jest również kilku Litwinów, w tym ksiądz Kazimieras Šaulys, sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy z 16 lutego 1918 r. – dodaje Astramskas.
„Pokłosie jubileuszu 25-lecia pracy literackiej Henryka Sienkiewicza– sekrety szkatułki z Laudy“ – tak brzmi tytuł prelekcji prof. Inesy Szulskiej z Warszawy, który został zamieszczony w dwujęzycznym katalogu towarzyszącym wystawie.

| Fot. materiały prasowe, fotomontaż Apolinary Klonowski
O co chodzi z ową szkatułką?
Jak pisze prof. Szulska: „W 1897 roku planowany był jubileusz dwudziestopięciolecia pracy literackiej Henryka Sienkiewicza, jednak ponieważ data pokrywała się z setną rocznicą urodzin Adama Mickiewicza, na prośbę autora »Trylogii« uroczystości zostały przeniesione na 1900 rok”. Kulminacja obchodów na cześć Sienkiewicza miała miejsce pod koniec 1900 r. w Warszawie, gdzie w wielkiej sali portretowej miejskiego ratusza przy pl. Teatralnym (obecnie odbudowany w latach dziewięćdziesiątych XX w. Pałac Jabłonowskich) autor „Potopu” otrzymał z rąk 28 delegacji liczne dary. Prawdopodobnie wówczas doszło do wręczenia litewskiej szkatuły pisarzowi.
„Ozdobna kaseta, o której mowa wykonana została przez artystów-rzemieślników pracujących w znanej firmie brązowniczej »Bracia Łopieńscy«. (…) Szkatułka została oklejona ciemnoszarą skórą, posiada mosiężne okucia z falistymi płomykami, rozchodzącymi się do naroży (technika: odlewanie, grawerowanie, tapicerka). Na wieku umieszczono dedykację: Autorowi »Potopu«, w centrum widnieje herb Litwy – Pogoń (….) i rozchodzące się płomienie z wygrawerowanymi w j. polskim nazwami miejscowości regionu Laudy: »Upita«, »Wodokty«, »Kiejdany«, »Krakinów«, »Lubicz«, »Kławany«, »Poniewież«, »Birże« i »Pacunele«”.
Jak informuje w katalogu prof. Szulska: „Kaseta zawiera łącznie siedem kart z podpisami ofiarodawców. Wśród kilkudziesięciu podpisów reprezentantów miejscowej szlachty, duchowieństwa i inteligencji znajdziemy autografy plebana Krakinowa Franciszka Żukowskiego, braci Szwoynickich (Kazimierza, Ludomira i Romana), Aleksandra Meysztowicza, rodzin Eidrygiewiczów, Butrymów (w tym Marii Butrymówny, badaczki grodzisk na Żmudzi i lokalnego folkloru), Kierbiedziów, Hoppenów (ich sławnym potomkiem stanie się w międzywojniu artysta-grafik Jerzy Hoppen). Poza personaliami znajdziemy tu adnotacje o zaściankach, majątkach, miasteczkach i miastach, skąd czytelnicy Sienkiewicza pochodzili, m.in. z Lauszy, Rad, Wodokt, Dabul, Bejsagoły, Krakinowa, Poniewieża, Kowna, a także położonych dalej od Żmudzi Wilna czy Michaliszek”.
Szkatułka zawiera łącznie 30 zdjęć przedstawiających miejscowości na Laudzie, uwiecznionych na kartach „Potopu”. Wszystkie fotografie sygnowane są pieczątką zakładu Mieczysława Puhaczewskiego, działającego w Poniewieżu od 1891 r.
Więcej informacji na temat kasety znajdziemy w tekście prof. Szulskiej zamieszczonym we wspomnianym katalogu (do nabycia w Poniewieżu albo zamówienia drogą internetową).

| Fot. Adobe Stock
Chlubny powrót pisarza na Laudę
Pytam dyrektora Astramskasa, jaki jest cel wystawy „Co kryje kaseta Sienkiewicza“, czy polsko-litewska przeszłość Laudy nie jest już dla Litwinów obciążeniem?
– Cel jest ukierunkowany na współczesność. Stawiamy pytanie, czy współpraca muzeów litewskich i polskich, współczesnych Litwinów i Polaków przy tej wystawie jest dowodem na to, że traumy wzajemnych relacji z XX w. zostały przezwyciężone? Czy dziedzictwo szlacheckie jest nadal „obce”, niewłączone w litewską pamięć historyczną? Czy stało się „swoje”, a przynajmniej „bliższe”? Pewne oznaki wskazują na to, że nastąpiły istotne przesunięcia w postrzeganiu dziedzictwa szlacheckiego jako wspólnego dla Litwinów i Polaków – tłumaczy dyrektor.
Polski pisarz, autor „Potopu”, stworzył nowoczesny mit Laudy, nazwany przez Czesława Miłosza „Sienkiewiczowską Laudą”, rozpowszechnił go na skalę ogólnopolską, zaś dzięki przekładom dzieła na 20 języków walnie przyczynił się do recepcji światowej.
– Opowiadamy zatem o ogólnym abstrakcyjnym procesie, ale jednocześnie o jego konkretnych szczegółach – ówczesnej społeczności polskiej w regionie, w większości jej szlacheckiej części. Eksponujemy zdjęcia dworów i zaścianków, wystrój wnętrz ziemiańskiej siedziby, pokazujemy historyczno-dokumentalny film polskiego reżysera Tadeusza Bystrama „Litewskie drogi »Potopu«” (2016), a także reprodukcje zdjęć wykonanych podczas kręcenia filmu „Potop” w reżyserii Jerzego Hoffmana (1974) – dodaje Arūnas Astramskas.
Na wystawie można zapoznać się także z postacią malarza Romana Szwojnickiego (1845–1915), pochodzącego z okolic Poniewieża.
– Eksponujemy rysunki przedstawiające otoczenie dworków, zilustrowane przez niego listy darczyńców sienkiewiczowskiej szkatułki i kilka oryginalnych obrazów pędzla artysty ze zbiorów litewskich – informuje „Kurier Wileński” dyrektor muzeum.
Pytam warszawską bałtystkę, prof. Inesę Szulską, jakie ma wrażenia z otwarcia wystawy, które było wzbogacone o jej referat.
– Oddźwięk całości wzruszył słuchaczy, padały pytania o historyczną rolę Laudy, jej granice, Bystramów i Sienkiewicza, czy odwiedzał Laudę, na co dowodów sienkiewiczolodzy nie mają, a także upamiętnienia Szwojnickiego w Radach – zdradza „Kurierowi Wileńskiemu” Szulska. – Odwiedzający gromadzili się przy eksponatach, dyskutowali, odnajdując często podpisy swych przodków na kartach z podpisami darczyńców – dodaje. – Jako badaczka recepcji Sienkiewicza na Litwie (zarówno w odbiorze polskim, jak i litewskim) uważam zrealizowany w ciągu trzech lat projekt za nowy etap zainteresowania pisarzem, za sprawą którego miejscowi spojrzeli na swoją tożsamość, korzenie, historię świeżym okiem. (…) Sukces to mało powiedziane, jest to chlubny powrót pisarza na Laudę, efekt pospolitego, oddolnego działania, które połączyło Laudę, Warszawę i Oblęgorek – informuje „Kurier Wileński” prof. Szulska.
Organizatorem wystawy jest Muzeum Krajoznawcze w Poniewieżu, partnerami: Muzeum Pałacyk Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku, Instytut Polski w Wilnie, Miejska Galeria Sztuki w Poniewieżu, Litewskie Narodowe Muzeum Sztuki, Litewska Narodowa Biblioteka im. M. Mażwida, Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny (FINA, Polska), Okręgowa Biblioteka im. G. Petkevičaitė-Bitė, dwór w Bystrampolu.
Wystawa obecnie eksponowana w Miejskiej Galerii Sztuki w Poniewieżu (Respublikos g. 3) będzie czynna do 18 stycznia 2026 r. W każdą sobotę o godz. 14 będą odbywać się wycieczki z przewodnikiem po wystawie.
8 listopada prof. dr. Rimantas Miknis wygłosił wykład pt. „Poszukiwania tożsamości Polaka na Litwie na początku XX wieku”. 16 listopada o godz. 12.30 będzie zaś wykład dr. Mariusa Daraškevičiusa pt. „Fenomen zaścianka szlacheckiego: cechy architektury i stylu życia”. W przyszłym roku część wystawy będzie eksponowana w Muzeum Regionalnym w Kiejdanach (w ramach projektu „Kiejdany – Kulturalna Stolica Litwy 2026”), zostanie także włączona do programu Festiwalu Czesława Miłosza.
Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 46 (131) 15-21/11/2025



