Więcej

    Trump uderzył w rosyjskich gigantów naftowych

    Niezależnie od perypetii związanych z nowym pomysłem na pokój w wojnie rosyjsko-ukraińskiej administracja amerykańska kontynuuje politykę dokręcania śruby gospodarce Rosji.

    Czytaj również...

    Weszły w życie sankcje na największe rosyjskie koncerny naftowe tego kraju: Rosnieft i Łukoil. Jeśli Waszyngton będzie konsekwentny w ich egzekwowaniu – zwłaszcza w odniesieniu do klientów Rosji (sankcje wtórne) – reżim Putina wpadnie w ogromne finansowe kłopoty.

    Sankcje nałożone na Rosję przez prezydenta USA Donalda Trumpa pod koniec października br. mogły wydawać się spóźnione – były to pierwsze sankcje w jego drugiej kadencji – ale już teraz wydają się niezwykle skuteczne. Jeszcze zanim weszły w życie 21 listopada, siały spustoszenie w rosyjskim sektorze naftowym (i budżecie państwa).

    Główni nabywcy rosyjskiej ropy, zwłaszcza w Azji, rezygnują z ropy Urals, a główne rosyjskie koncerny naftowe, takie jak Rosnieft, a zwłaszcza Łukoil, znajdują się pod presją na całym świecie, ponieważ widmo wtórnych sankcji USA dławi ich działalność i perspektywy.

    Czytaj więcej: Sankcje na Łukoil są skuteczne

    Uderzenie w Rosnieft i Łukoil

    Początkowo, po inwazji na Ukrainę w 2022 r., Rosja wydawała się radzić sobie dobrze. Pomimo zachodnich restrykcji – ograniczenia cen ropy przez G-7 i zakazu Unii Europejskiej importu węgla i ropy transportowanej drogą morską – rosyjski eksport ropy utrzymał się na stabilnym poziomie 5 mln baryłek dziennie. Chiny, Indie i Turcja wypełniły lukę, gdy zachodni klienci przestawili się na dostawców spoza Rosji. Produkty rafinowane trafiały na rynek europejski. Rosyjska flota cieni zapewniła obejście ograniczenia cenowego.

    Jednak sytuacja już ulega zmianie, a będzie dla Kremla jeszcze gorzej, jeśli sankcje naftowe prezydenta Donalda Trumpa będą egzekwowane zgodnie z zapowiedziami. Ropa naftowa ma dla rosyjskiej gospodarki jeszcze większe znaczenie niż gaz, a Rosnieft i Łukoil odpowiadają za blisko połowę rosyjskiej produkcji ropy naftowej. Sama państwowa spółka Rosnieft generuje ok. 17 proc. dochodów budżetowych Federacji Rosyjskiej.

    Administracja poprzedniego prezydenta USA Joego Bidena niechętnie podejmowała działania przeciwko tym spółkom, obawiając się wzrostu światowych cen ropy i negatywnego wpływu na amerykańskich konsumentów. Przed odejściem ze stanowiska w styczniu br. zdecydowała się nałożyć sankcję na Gazpromnieft i Surgutnieftiegaz, dwie mniejsze spółki. Trump uderzył w samo serce rosyjskiego sektora naftowego.

    Pływające magazyny ropy

    Pekin od dawna ignorował groźby Stanów Zjednoczonych dotyczące uzależnienia Chin od rosyjskiej energii, ale po październikowym ogłoszeniu sankcji Trumpa nie tylko chińskie państwowe rafinerie wstrzymały zakupy rosyjskiej ropy, lecz także niektóre mniejsze, niezależne rafinerie typu „teapot”. Nawet handel ropą naftową z Rosji do Chin rurociągiem jest zagrożony: duże chińskie rafinerie na północnym wschodzie nie planują żadnych dostaw rosyjskiej ropy w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

    Indie są drugim co do wielkości odbiorcą rosyjskiej ropy. Groźba Trumpa z tego roku, że nałoży „drugorzędne cła” na ten kraj, jeśli nie zaprzestanie on kupowania rosyjskiej ropy, nie wpłynęła znacząco na decyzję Nowego Delhi. Jednak nowe sankcje już tak.

    Dwie trzecie rosyjskiej ropy, która była przeznaczona dla Indii, wydaje się obecnie nie mieć przeznaczenia. Surowiec, który płynie do Indii, jest zaś rekordowo tani. Indyjskie rafinerie kupują rosyjską ropę Urals po najniższej cenie od dwóch lat: według danych Bloomberga dyskonto w stosunku do referencyjnej ropy Brent (z uwzględnieniem kosztów dostawy) osiągnęło 7 dolarów za baryłkę. Przed wprowadzeniem nowych sankcji dyskonto wynosiło ok. 3 dolarów za baryłkę.

    Według szacunków Rystad Energy „strajk kupujących” dotknął prawie 45 proc. rosyjskiego eksportu ropy do Chin. W rezultacie rosyjscy nafciarze gromadzą niesprzedane ilości, które pozostają na tankowcach przekształconych w pływające magazyny. Według szacunków JP Morgan na morzu utknęła nawet jedna trzecia eksportu ropy naftowej z Rosji – czyli 1,4 mln baryłek dziennie.

    Sankcje Trumpa wydają się dużo boleśniejsze dla Łukoilu, bo ta spółka ma dużo więcej niż Rosnieft zagranicznych aktywów: od Finlandii przez Bułgarię po Irak i Uzbekistan. Spółka nie była w stanie szybko ich sprzedać, więc dostała od Amerykanów ogólną „odroczkę” do 13 grudnia (wśród chętnych do przejęcia są zresztą koncerny z USA), dla rafinerii w Bułgarii do kwietnia 2026 r., a w przypadku projektów kaspijskich – bezterminowo.

    Urals tanieje, budżet Rosji pod presją

    Przed nałożeniem sankcji amerykańskich rosyjska ropa była sprzedawana w portach Federacji Rosyjskiej o 12–13 dolarów za baryłkę taniej niż ropa Brent. Od tego czasu jednak wielkość tej różnicy wzrosła prawie dwukrotnie i zbliża się do rekordu ustanowionego na początku 2023 r. – 40 dolarów za baryłkę.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Według obliczeń Agencji Reutera dochody Rosji z ropy i gazu w listopadzie spadły o 35 proc. (do 520 mld rubli) w ujęciu rok do roku i o 7,4 proc. w porównaniu z październikiem. W ciągu 11 miesięcy w porównaniu z rokiem ubiegłym mogą one spaść o 22 proc., do 8 bln rubli.

    Zyski Rosji z ropy spadały już wcześniej. W pierwszej połowie 2025 r. spadły o 17 proc. rok do roku. Teraz pozostaje tylko czekać, jak agresywnie zostaną zastosowane amerykańskie sankcje wtórne wobec rafinerii i handlowców, którym może zostać odmówiony dostęp do rynku amerykańskiego i systemu finansowego, a którzy mogą też stanąć przed sądem cywilnym, a nawet karnym.

    Straty rosyjskiego skarbu państwa są nieuniknione, choć trudno je oszacować. Dwie największe rosyjskie firmy naftowe zapewniają połowę eksportu, czyli 2,2 mln baryłek dziennie. A jeśli wziąć pod uwagę już wpisane wcześniej na czarną listę Surgutnieftiegaz i Gazpromnieft, to pod blokującymi sankcjami USA znajduje się 70 proc. rosyjskiej ropy, która jest wywożona za granicę.

    Sankcje nałożone na Rosnieft i Łukoil są zdecydowanie najsilniejszymi środkami podjętymi dotychczas przeciwko rosyjskiej ropie. Ostatecznym celem sankcji jest ograniczenie zdolności Rosji do finansowania wojny na Ukrainie. Można by argumentować, że ten nacisk mógł być skuteczniejszy od początku wojny, a nie dopiero w czwartym roku, ale lepiej późno niż wcale.

    Do tej pory wtórne sankcje wobec indyjskich i chińskich rafinerii oraz portów przyjmujących rosyjskie surowce wprowadzała tylko Unia Europejska. Trump jedynie podniósł cła na import z Indii, jednak dodatkowy podatek dla amerykańskich konsumentów indyjskich towarów w żaden sposób nie przeszkodził indyjskim firmom w dalszym zakupie ropy od Rosji w dotychczasowej ilości.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Sankcje to zupełnie inna sprawa. Grożą one pozbawieniem Hindusów i Chińczyków dostępu do dolara, amerykańskich banków, zachodnich ubezpieczycieli i przewoźników. Jeśli USA będą konsekwentne, Rosja znajdzie się w naprawdę dużych opałach.


    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 48 (137) 29/11-05/12/2025

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Gruziński Koszmar, czyli kaukaski klient Rosji

    Rządzącej od ponad dekady partii udaje się to robić, bo w kraju panuje dość dobra sytuacja ekonomiczna. W ostatnich latach szczególne zyski Gruzji przynosi zacieśnianie współpracy gospodarczej z Rosją.W...

    Wenezuela na celowniku Trumpa. Kolejny dyktator ucieknie do Moskwy?

    Nicolás Maduro, prezydent Wenezueli od 2013 r. po śmierci Hugona Cháveza (wszystkie kolejne wybory w tym kraju uznaje się za zmanipulowane), ze swoim socjalistycznym reżimem i antyamerykańską retoryką jest...

    Zamiana ról na Kaukazie

    Rządząca Gruzją prorosyjska partia Gruzińskie Marzenie złożyła 28 października wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o delegalizację trzech głównych partii prozachodniej opozycji. Kilka dni wcześniej ujawniono, że nowa rafineria naftowa w...